Stadion Narodowy już przyciąga wycieczki

pap, kuch
29.10.2009 aktualizacja: 2009-10-29 22:49
A A A Drukuj
Stadion Narodowy w nocy Fot. materiały prasowe JSK
Na początek budowę odwiedziła delegacja... kierowców autobusów. Narodowe Centrum Sportu zapowiada wizyty kolejnych grup zawodowych: m.in. taksówkarzy i księży.
10 kierowców warszawskich autobusów odwiedziło w czwartek budowę Stadionu Narodowego - poinformowała rzeczniczka Narodowego Centrum Sportu Daria Kulińska. Wkrótce na wizytę na budowie będą mogli liczyć m.in. taksówkarze i księża.

- Ze względu na specyficzne usytuowanie budowy Stadionu Narodowego w niecce byłego Stadionu Dziesięciolecia i kwestie bezpieczeństwa, dostęp do placu budowy jest ograniczony, ale chcemy pokazywać budowę wszystkim zainteresowanym. Stąd pomysł, by robić to według grup zawodowych - mówi Kulińska.

- Zależy nam na osobach pracujących w zawodach, w których jest jak najwięcej kontaktów społecznych, tak by przekaz jak najszerzej docierał do warszawiaków - dodała.

Dlatego na obejrzenie budowy stadionu w najbliższym czasie będą mogli liczyć m.in. taksówkarze, księża, nauczyciele, przedstawiciele służb ratowniczych, radni, studenci, pracownicy placówek dyplomatycznych.

Budowniczowie obiektu deklarują, że również osoby z innych zawodów, jeśli zechcą, zobaczą budowę. - Przysłowiowa pani z warzywniaka też będzie zaproszona, jeśli wyrazi taką wolę. Po prostu przejdziemy się po kilku sklepach w Warszawie i zapytamy sprzedawców, czy mają ochotę przyjść - powiedziała Kulińska.

Według niej warunki techniczne na budowie nie pozwalają na to, by grupy były większe niż 10 osób.

Podczas EURO 2012 na nowym Stadionie Narodowym ma się odbyć między innymi mecz otwarcia, jeden z ćwierćfinałów i jeden z półfinałów.

Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy