SLD: Wojciech Olejniczak na prezydenta Warszawy

PAP
30.10.2009 aktualizacja: 2009-10-30 17:09
A A A Drukuj
Wojciech Olejniczak
Warszawscy działacze SLD chcą, by były szef partii, europoseł Wojciech Olejniczak ubiegał się w przyszłorocznych wyborach samorządowych o fotel prezydenta stolicy. Niewykluczone, że rekomendację taką przyjmie pod koniec listopada Konwencja Warszawska Sojuszu.
SERWISY
W czwartek kandydaturę Olejniczaka poparła Rada Mokotowska SLD. Listopadowa konwencja ma być poświęcona m.in. podsumowaniu trzech lat wspólnych z PO rządów w Warszawie, a także dyskusji na temat programu lewicy na przyszłoroczne wybory samorządowe. Jak przekonuje sekretarz Rady Mazowieckiej SLD Krzysztof Gawkowski, tego typu wydarzenia są dla lokalnych struktur czymś normalnym. - Wkrótce minie półtora roku od ostatniego zjazdu naszej organizacji, stąd konwencja w listopadzie - podkreślił.

Nieoficjalnie działacze przyznają, że podczas konwencji może zostać przyjęta uchwała rekomendująca kandydaturę Olejniczaka na prezydenta Warszawy. - Zakończyliśmy konsultacje wewnątrz struktur w Warszawie i wniosek jest jasny: Wojtek jest tu bezapelacyjnym kandydatem - podkreśla pragnący zachować anonimowość warszawski polityk Sojuszu.

Inny przekonuje, że Olejniczaka popiera 80-90 proc. członków warszawskich struktur. Wyjątkiem, według niego, jest Śródmieście, które forsuje kandydaturę wiceszefowej SLD i liderki partii na Mazowszu Katarzyny Piekarskiej. Sama Piekarska nie planuje jednak startować. - Większy potencjał sondażowy, a tym samym więcej szans na dobry wynik ma dziś Olejniczak - podkreśla.

Sam Olejniczak na razie dystansuje się od tych zapowiedzi. - Za wcześnie jeszcze, żeby o tych sprawach rozmawiać. Koledzy znają moje stanowisko w tej kwestii, bo wielokrotnie o tym mówiliśmy, ale ja póki co jestem zaangażowany w pracę w Parlamencie Europejskim - podkreślił Olejniczak.

Zdaniem pragnącego zachować anonimowość działacza SLD, na start b. szefa Sojuszu nie zgadza się obecny przewodniczący Grzegorz Napieralski, który miałby forsować kandydaturę Piekarskiej. - Napieralski woli Kasię, bo boi się wzmocnienia pozycji Wojtka po wyborach samorządowych - uważa.

Przeczytaj także: Sejm zmniejszy liczbę radnych w Warszawie



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy