Skarpa Wiślana pięknieje. Dzięki Chopinowi
02.11.2009
aktualizacja: 2009-11-01 22:08
Zamek Ostrogskich jak nowy, obok nowoczesne Centrum Chopinowskie, odświeżone kamienice przy Tamce i zmodernizowany park. Na 200-lecie urodzin kompozytora pięknieje fragment Skarpy Warszawskiej.
ZOBACZ TAKŻE
- Egzamin z alei Na Skarpie zdany na piątkę (08-12-09, 22:31)
- Skarpa nasza miłość. Dziś debata w "Gazecie" (05-10-09, 04:00)
- Aleja na Skarpie: trasa spacerowa tylko w internecie (04-07-11, 09:00)
- Odnowili zrujnowaną bramę wjazdu do getta (01-04-10, 23:00)
- Odnalezione nuty Chopina trafiły do "Gazety" (27-12-09, 10:00)
- Za 80 dni rusza najnowocześniejsze muzeum biograficzne (11-12-09, 10:00)
- Wyremontować straszydło na Rok Chopinowski (16-11-09, 09:00)
- Warszawiacy świętują rocznicę upadku muru berlińskiego (09-11-09, 06:00)
- Zobacz najlepsze filmy promujące Warszawę i Chopina [wideo] (04-11-09, 16:58)
- Słoń a sprawa alei Na Skarpie (03-10-09, 09:00)
- Pałace na warszawskiej skarpie (02-10-09, 15:00)
- Apartamentowce zamiast zieleni pod skarpą? (08-09-09, 10:00)
- Obywatelski projekt Alei na Skarpie (03-09-09, 03:00)
- Czy na Stare Miasto wrócą gazowe latarnie? (06-11-09, 11:00)
RAPORTY
SERWISY
Już za cztery miesiące do Warszawy ściągną melomani ze świata, by świętować 200. urodziny Fryderyka Chopina. Muzyczny odcinek skarpy - między Tamką a Smolną - ma wyglądać fantastycznie. Inwestycje pochłoną dziesiątki milionów złotych z budżetu państwa i UE oraz kilkanaście milionów z kasy miasta.
Wzdłuż Tamki już można podziwiać odnowione elewacje trzech kamienic nr 45, 45a i 45b. Pieniądze na nie - razem 433 tys. zł - przekazało wspólnotom miasto. - Gdyby nie Rok Chopinowski poczekałyby jeszcze długo - przyznaje Piotr Zdon z Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków.
Prawie gotowa jest też przylegająca do kamienic szklana wieża Centrum Chopinowskiego zaprojektowana przez Bolesława Stelmacha. Budynek wzniesiono za blisko 40 mln zł (finansowało państwo). W końcu stycznia zaczną się tu wprowadzać instytucje chopinowskie. Będą też: biblioteka, restauracja i informacja turystyczna.
A jeszcze półtora roku temu wydawało się, że stolicę czeka blamaż. Inwestycje były w powijakach. Rząd PiS-u nie miał do nich serca. Dopiero po interwencji nowego ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego (PO) znalazły się pieniądze i roboty nabrały tempa.
- Na ostatniej naradzie usłyszałem, że jesteśmy nawet tydzień do przodu - mówi architekt Jarosław Grzegory, w którego pracowni Grzegory i Partnerzy powstał projekt generalnego remontu i adaptacji Zamku Ostrogskich na Muzeum Chopina.
To najważniejsza z chopinowskich inwestycji, warta ponad 81 mln zł (50 mln zł daje państwo, resztę UE). Realizuje ją Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Trwa wykańczanie wnętrz, z których część nigdy nie była udostępniana. Publiczność po raz pierwszy wejdzie do wspaniałych piwnic. W jednej z największych, wysokiej na ponad 9 m, znajdzie się sala koncertowa. Resztę zamku zajmie ekspozycja z multimedialnymi stanowiskami emitującymi dźwięk, obraz, a nawet zapach. Zaprojektowało ją mediolańskie studio Migliore & Servetto. - Ekspozycję otwieramy 1 marca 2010 r. - zapewnia Alicja Knast, kurator Muzeum Fryderyka Chopina.
Wciąż jednak rozgrzebany jest placyk przed Zamkiem Ostrogskich. Skarpę od strony Ordynackiej podtrzymuje ściana ze stalowymi podporami. - Placyk zostanie odtworzony. Będą schody z tarasami i fontanna - mówi Jarosław Grzegory.
Zmian w okolicy będzie więcej. Po południowej stronie Tamki powstanie granitowy chodnik. Przebudowany też zostanie ślepy odcinek ulicy Ordynackiej. Powstanie tu plac i zatoki dla autokarów wycieczkowych. Wojciech Baranowski, kierownik firmy Dylemo, która w tym rejonie buduje drogi i chodniki, twierdzi, że swoją część robót mógłby zakończyć już w grudniu. Ale wciąż jeździ tu ciężki sprzęt, więc płyty z granitu będą położone zimą.
- Zdążymy. Chyba że jutro spadłby śnieg i leżałby do końca roku - mówi Renata Kaznowska, dyrektorka śródmiejskiego Zarządu Terenów Publicznych. - Przed Rokiem Chopinowskim zmodernizujemy całkowicie otoczenie Uniwersytetu Muzycznego, park na jego tyłach [skwer B. Wodiczki] oraz ten przylegający do pałacyku Zamoyskich [siedziba SARP przy Foksal].
Projekt parku powstał w pracowni RS Architektura Krajobrazu. Na tyłach Uniwersytetu Muzycznego powstanie mały placyk z nawierzchni mineralnych. - Będzie na nim można urządzać koncerty - zapowiada Kaznowska.
Na inwestycję w parku, budowę schodów i ramp prowadzących na kładkę nad Tamką ZTP wyda około 6,5 mln zł. Sama kładka jest remontowana. - To prawda, że chcecie ją ozdobić motywem klawiszy? - pytamy.
- Nie. Ale zamiast balustrad z metalowymi szczeblami pojawią się na niej osłony z hartowanego szkła - mówi Urszula Nelken, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, który na modernizację kładki wyda ok. 600 tys. zł.
- Motyw klawiatury pojawi się za to przy przejściach dla pieszych - dodaje Jerzy Kulik, dyrektor biura rozwoju miasta, który pilotuje inwestycje chopinowskie finansowane z budżetu stolicy.
Wzdłuż Tamki już można podziwiać odnowione elewacje trzech kamienic nr 45, 45a i 45b. Pieniądze na nie - razem 433 tys. zł - przekazało wspólnotom miasto. - Gdyby nie Rok Chopinowski poczekałyby jeszcze długo - przyznaje Piotr Zdon z Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków.
Prawie gotowa jest też przylegająca do kamienic szklana wieża Centrum Chopinowskiego zaprojektowana przez Bolesława Stelmacha. Budynek wzniesiono za blisko 40 mln zł (finansowało państwo). W końcu stycznia zaczną się tu wprowadzać instytucje chopinowskie. Będą też: biblioteka, restauracja i informacja turystyczna.
A jeszcze półtora roku temu wydawało się, że stolicę czeka blamaż. Inwestycje były w powijakach. Rząd PiS-u nie miał do nich serca. Dopiero po interwencji nowego ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego (PO) znalazły się pieniądze i roboty nabrały tempa.
- Na ostatniej naradzie usłyszałem, że jesteśmy nawet tydzień do przodu - mówi architekt Jarosław Grzegory, w którego pracowni Grzegory i Partnerzy powstał projekt generalnego remontu i adaptacji Zamku Ostrogskich na Muzeum Chopina.
To najważniejsza z chopinowskich inwestycji, warta ponad 81 mln zł (50 mln zł daje państwo, resztę UE). Realizuje ją Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Trwa wykańczanie wnętrz, z których część nigdy nie była udostępniana. Publiczność po raz pierwszy wejdzie do wspaniałych piwnic. W jednej z największych, wysokiej na ponad 9 m, znajdzie się sala koncertowa. Resztę zamku zajmie ekspozycja z multimedialnymi stanowiskami emitującymi dźwięk, obraz, a nawet zapach. Zaprojektowało ją mediolańskie studio Migliore & Servetto. - Ekspozycję otwieramy 1 marca 2010 r. - zapewnia Alicja Knast, kurator Muzeum Fryderyka Chopina.
Wciąż jednak rozgrzebany jest placyk przed Zamkiem Ostrogskich. Skarpę od strony Ordynackiej podtrzymuje ściana ze stalowymi podporami. - Placyk zostanie odtworzony. Będą schody z tarasami i fontanna - mówi Jarosław Grzegory.
Zmian w okolicy będzie więcej. Po południowej stronie Tamki powstanie granitowy chodnik. Przebudowany też zostanie ślepy odcinek ulicy Ordynackiej. Powstanie tu plac i zatoki dla autokarów wycieczkowych. Wojciech Baranowski, kierownik firmy Dylemo, która w tym rejonie buduje drogi i chodniki, twierdzi, że swoją część robót mógłby zakończyć już w grudniu. Ale wciąż jeździ tu ciężki sprzęt, więc płyty z granitu będą położone zimą.
- Zdążymy. Chyba że jutro spadłby śnieg i leżałby do końca roku - mówi Renata Kaznowska, dyrektorka śródmiejskiego Zarządu Terenów Publicznych. - Przed Rokiem Chopinowskim zmodernizujemy całkowicie otoczenie Uniwersytetu Muzycznego, park na jego tyłach [skwer B. Wodiczki] oraz ten przylegający do pałacyku Zamoyskich [siedziba SARP przy Foksal].
Projekt parku powstał w pracowni RS Architektura Krajobrazu. Na tyłach Uniwersytetu Muzycznego powstanie mały placyk z nawierzchni mineralnych. - Będzie na nim można urządzać koncerty - zapowiada Kaznowska.
Na inwestycję w parku, budowę schodów i ramp prowadzących na kładkę nad Tamką ZTP wyda około 6,5 mln zł. Sama kładka jest remontowana. - To prawda, że chcecie ją ozdobić motywem klawiszy? - pytamy.
- Nie. Ale zamiast balustrad z metalowymi szczeblami pojawią się na niej osłony z hartowanego szkła - mówi Urszula Nelken, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, który na modernizację kładki wyda ok. 600 tys. zł.
- Motyw klawiatury pojawi się za to przy przejściach dla pieszych - dodaje Jerzy Kulik, dyrektor biura rozwoju miasta, który pilotuje inwestycje chopinowskie finansowane z budżetu stolicy.
Przeczytaj także: Jak odmienić Skarpę Wiślaną
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




