Były rudery, będzie drapacz chmur. Gdzie?

Michał Wojtczuk
06.11.2009 aktualizacja: 2009-11-05 21:51
A A A Drukuj
Rozbiórka baraków u zbiegu ul. Twardej i Emilii Plater Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Taki wieżowiec ma powstać w tym miejscu
Na tyłach pl. Grzybowskiego maszyny budowlane rozbierają stare pawilony. To wstęp do budowy w tym miejscu 160-metrowego wieżowca z biurami, hotelem i mieszkaniami
SERWISY
To będzie pierwszy drapacz chmur, którego budowa zacznie się po wybuchu kryzysu. Do końca listopada nie powinno być śladu po starych budynkach u zbiegu Twardej i ul. Emilii Plater.

- Kończymy przygotowania do wyboru generalnego wykonawcy. Budowę chcemy zacząć w pierwszym kwartale 2010 r. - mówi Iwona Strzelecka z firmy Hines. To amerykański deweloper, który wzniósł w Warszawie biurowiec Metropolitan przy pl. Piłsudskiego. Hines już rok temu dostał pozwolenie na budowę nowego wieżowca, ale odwołania złożone przez sąsiadów inwestycji sprawiły, że uprawomocniło się ono dopiero niedawno. Miało to też dobre strony - inwestycja w stanie uśpionym przeczekała najostrzejszy okres kryzysu na rynku nieruchomości. W tym czasie spadły ceny wykonawstwa - według różnych szacunków od 15 do 30 proc.

Wieżowiec przy Twardej będzie mieć cztery podziemne piętra. Nad ziemią inwestycja ma składać się z dwóch części. Od strony Teatru Żydowskiego powstanie czteropiętrowy budynek biurowy, w którym prawdopodobnie zostanie ulokowane Centrum Kultury Żydowskiej. Będzie on połączony szklanym dachem ze 160-metrowym budynkiem, który stanie prawie dokładnie na osi ul. Emilii Plater. Pierwsze cztery naziemne piętra zajmą sale konferencyjne, restauracja, bar i centrum gimnastyczne. Wyżej znajdą się dwa węższe piętra techniczne, nad którymi będą się nadwieszać pozostałe kondygnacje. Dziewięć kondygnacji nad "nóżką" przeznaczono dla luksusowego hotelu z 146 pokojami i 140-metrowym apartamentem prezydenckim na samej górze. Piętra od 16. do 42. to apartamenty - w sumie 176. Cen mieszkań Hines na razie nie podaje, czekając na ustalenie kontraktu z generalnym wykonawcą. Piętra mieszkaniowe będą mieć oddzielne windy, które zatrzymają się tylko na piętrach z restauracją i fitnessem.

Budynek zaprojektowany przez pracownię niemieckiego architekta Helmuta Jahna będzie mieć podwójną elewację osłoniętą taflami tzw. szkła frytowanego, czyli z wtopionymi w taflę nadrukami w kolorze słomkowozłotym. Iwona Strzelecka zapowiada, że wieżowiec powinien być gotowy dwa lata po rozpoczęciu budowy. Hines zamierza ją finansować z własnych pieniędzy.

Miłośnicy wieżowców już przyjmują zakłady, który budynek będzie gotowy pierwszy - ten Hinesa czy też zaprojektowany przez Daniela Libeskinda 192-metrowy apartamentowiec Złota 44. Jego budowa zatrzymała się na wiosnę na wysokości 17. piętra z powodu kłopotów finansowych inwestora - firmy Orco.

Przeczytaj także: Deweloper miał odważne plany, ale nie dostanie działek



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy