Jadłodajnia Filozoficzna po pożarze: klubu nie ma
06.11.2009
aktualizacja: 2009-11-06 09:39
Po wczorajszym pożarze z kulturalnej mapy Warszawy zniknęła Jadłodajnia Filozoficzna. Ogień doszczętnie zniszczył ten popularny klub w imprezowym zagłębiu Powiśla.
ZOBACZ TAKŻE
- Jadłodajnia Filozoficzna otworzy się pod mostem (23-02-11, 08:00)
- Płonął nowy kościół w podwarszawskim Bliznem (19-11-09, 16:37)
- Groźny pożar na Okopowej. Jedna osoba nie żyje (12-11-09, 10:22)
- Jadłodajnia Filozoficzna przeniesie się nad Wisłę? (10-11-09, 12:31)
- Jadłodajnia po pożarze: "Nie poddajemy się" Zobacz wideo. (05-11-09, 21:07)
- Pożar na Szmulkach. Jedna osoba poparzona (01-11-09, 21:39)
- Pożar w wieżowcu na Wilanowie (30-10-09, 23:39)
- Warszawa: Pożar przy Złotych Tarasach (29-10-09, 20:38)
- Pożar samochodu na Jagiellońskiej zablokował dwa pasy (16-10-09, 10:06)
- Ratusz: Pożary autobusów nieprzypadkowe? (31-10-09, 11:00)
SERWISY
- Momentalnie w środku było pełno dymu, przyjechały karetki i wozy straży pożarnej - opowiada nasza czytelniczka, świadek zdarzenia. Choć ogień gasiły dwa zastępy strażaków, z Jadłodajni pozostały tylko pogięte i osmalone blachy. - Klubu nie ma - powiedział nam Maciej Wysocki, właściciel lokalu. - Byłem w nim w środę wieczorem, a [w czwartek] po południu zadzwonili, żebym jechał do pożaru wyłączyć prąd.
Wysocki był załamany, bo poprzedniego dnia skończył się remont instalacji elektrycznej. - A dwa dni temu mieliśmy też próbę włamania - opowiada. Klub nie był ubezpieczony na wypadek pożaru. - Spłonęło główne pomieszczenie, wyposażenie, kanapy, stoły, sufit - wylicza asp. Piotr Tabencki z komendy miejskiej straży.
- Jestem wstrząśnięta - przeżywa Urszula Jabłońska, basistka zespołu Betty Be, który dwa tygodnie temu dał w Jadłodajni koncert. - To był jeden z najlepszych klubów koncertowych w Warszawie. Na tej scenie debiutowały takie sławy jak np. Czesław Śpiewa. A występy superfajnych młodych zespołów odbywały się tu codziennie.
Jadłodajnia Filozoficzna powstała sześć lat temu jako klub undergroundowy, w dodatku dość prowizoryczny - mieścił się w dawnym warsztacie samochodowym. Zimą marzło się tam w kurtkach, szczęśliwcy grzali się przy piecykach typu "koza". A latem imprezy przenosiły się na zewnątrz. Jednak to właśnie prowizoryczność była wielkim atutem tego miejsca.
Jadłodajni już kilkakrotnie groziła likwidacja. Kiedy klub pozbawiono koncesji, goście przychodzili z własnym alkoholem. - Kilka lat temu, kiedy byłam studentką i nosiłam dredy, przesiadywałam tam non stop. To było takie pierwsze rege-miejsce - wyznaje socjolożka Sylwia Zakrzewska. - Na afterparty po antyszczycie G8 w 2004 r. poznałam tu demonstrantów z Kaliningradu, których przenocowałam. Do dziś mamy kontakt.
Wysocki był załamany, bo poprzedniego dnia skończył się remont instalacji elektrycznej. - A dwa dni temu mieliśmy też próbę włamania - opowiada. Klub nie był ubezpieczony na wypadek pożaru. - Spłonęło główne pomieszczenie, wyposażenie, kanapy, stoły, sufit - wylicza asp. Piotr Tabencki z komendy miejskiej straży.
- Jestem wstrząśnięta - przeżywa Urszula Jabłońska, basistka zespołu Betty Be, który dwa tygodnie temu dał w Jadłodajni koncert. - To był jeden z najlepszych klubów koncertowych w Warszawie. Na tej scenie debiutowały takie sławy jak np. Czesław Śpiewa. A występy superfajnych młodych zespołów odbywały się tu codziennie.
Jadłodajnia Filozoficzna powstała sześć lat temu jako klub undergroundowy, w dodatku dość prowizoryczny - mieścił się w dawnym warsztacie samochodowym. Zimą marzło się tam w kurtkach, szczęśliwcy grzali się przy piecykach typu "koza". A latem imprezy przenosiły się na zewnątrz. Jednak to właśnie prowizoryczność była wielkim atutem tego miejsca.
Jadłodajni już kilkakrotnie groziła likwidacja. Kiedy klub pozbawiono koncesji, goście przychodzili z własnym alkoholem. - Kilka lat temu, kiedy byłam studentką i nosiłam dredy, przesiadywałam tam non stop. To było takie pierwsze rege-miejsce - wyznaje socjolożka Sylwia Zakrzewska. - Na afterparty po antyszczycie G8 w 2004 r. poznałam tu demonstrantów z Kaliningradu, których przenocowałam. Do dziś mamy kontakt.
Najlepsze koncerty i imprezy w Warszawie
-
Jadłodajnia Filozoficzna po pożarze: klubu nie ma
melter
06.11.09, 09:16
Trzeba sie bylo ubezpieczyc!! Ile mozna to powtarzac..»
-
duża nieścisłość
wroclawianka87
06.11.09, 13:13
We wstępie czytamy, że klub "doszczętnie" spłonął, a z filmu dowiadujemy się,że spalił się jedynie kawałek, reszta stoi, tyle że bez szyb w oknach i zosmalonymi ścianami. Wczoraj cytowano »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




