Jak dziennikarz stał się Lukrecją Hilton
07.11.2009
aktualizacja: 2010-08-10 16:36
...wyznaję: mam 22 lata i jestem mężczyzną. Wydepilowałem nogi, włożyłem kabaretki i szpilki w rozmiarze 42. Nocą, kiedy na klubową scenę padł snop światła, stałem się stujednoprocentową kobietą... Przeczytaj reportaż o warszawskich drag queen
ZOBACZ TAKŻE
- Zrobił taką imprezę, że matka nie poznała domu (06-11-09, 17:18)
- Skarb Norblina odzyskał dawny blask (06-11-09, 11:00)
- "Spieprzaj dziadu" teraz na monecie. Kupisz za nią piwo (06-11-09, 10:00)
- MissTrans (09-10-11, 17:00)
- Drag queens podbijają polskie serca (05-01-10, 20:00)
- Tłumy w sklepach. Warszawiacy ruszyli na wyprzedaże (29-12-09, 13:30)
- Wybieramy Knajpę Roku 2009: Biały Domek (06-11-09, 12:00)
- Jadłodajnia po pożarze: "Nie poddajemy się" Zobacz wideo. (05-11-09, 21:07)
- Czy na Stare Miasto wrócą gazowe latarnie? (06-11-09, 11:00)
- Lekarze nie wykryli raka. Czy zapłacą za błąd? (06-11-09, 10:00)
- Warszawa też lansuje modę na gęsi. Najlepsze w Dniu Niepodległości (05-11-09, 22:49)
- Express Licheński, czyli sanktuarium jak park rozrywki (17-10-09, 11:00)
Lukrecja Hilton czyli jak to jest się przebrać...Kosmetyki
Błądzę w drogerii między półkami, oglądam tusze, podkłady, pomadki, kredki (odkrywam, że jest kilka rodzajów, do różnych części twarzy), pudry i błyszczyki. Kupuję najtańszy tusz do rzęs (błąd: nie można go niczym zmyć), podkład przypominający kolorem moją cerę, kilka rodzajów cieni do powiek (nie mogłem się zdecydować na kolor).
Kasjerka: Narzeczona ma szczęście, że pan jej kosmetyki kupuje.
Ja: To nie dla narzeczonej. Dla mnie.
Kasjerka (spogląda na mnie, potem na mój podkład): Niech pan weźmie jaśniejszy. Ten będzie źle wyglądał.
Sześć zasad drag queen
Kiedy wchodzą na scenę, rozlegają się brawa i gwizdy. Czasem drżą im nogi, ręce pocą się w długich skórzanych rękawiczkach. Ale gdy z głośników zaczyna płynąć muzyka, przejmują władzę. Wiedzą, jak to robić, bo latami nad tym pracowały. Nad makijażem, choreografią i stłumieniem własnych lęków.
Żaklina: Drag queen to artysta parodysta.
Daruma: To rajski ptak.
Pussy Cat: Ktoś, kto odrywa od szarej codzienności.
Drag queen musi pamiętać o sześciu zasadach:
1. Ma być o jeden procent bardziej kobieca niż kobiety wśród publiczności.
2. Ma rozśmieszać albo wzruszać.
3. Występ nie może być przewidywalny, ma zaskakiwać.
4. Kostium na każdy występ powinien być inny, najlepiej bogaty, wręcz kiczowaty.
5. Makijaż ma być mocny i jaskrawy.
6. Najlepsze hity trzeba zostawiać na koniec, żeby podbijać atmosferę.
Co roku na warszawskiej scenie klubowej pojawia się około 15-20 debiutantów, a właściwie debiutantek. Sukces odnosi jedna, góra dwie.
Błądzę w drogerii między półkami, oglądam tusze, podkłady, pomadki, kredki (odkrywam, że jest kilka rodzajów, do różnych części twarzy), pudry i błyszczyki. Kupuję najtańszy tusz do rzęs (błąd: nie można go niczym zmyć), podkład przypominający kolorem moją cerę, kilka rodzajów cieni do powiek (nie mogłem się zdecydować na kolor).
Kasjerka: Narzeczona ma szczęście, że pan jej kosmetyki kupuje.
Ja: To nie dla narzeczonej. Dla mnie.
Kasjerka (spogląda na mnie, potem na mój podkład): Niech pan weźmie jaśniejszy. Ten będzie źle wyglądał.
Sześć zasad drag queen
Kiedy wchodzą na scenę, rozlegają się brawa i gwizdy. Czasem drżą im nogi, ręce pocą się w długich skórzanych rękawiczkach. Ale gdy z głośników zaczyna płynąć muzyka, przejmują władzę. Wiedzą, jak to robić, bo latami nad tym pracowały. Nad makijażem, choreografią i stłumieniem własnych lęków.
Żaklina: Drag queen to artysta parodysta.
Daruma: To rajski ptak.
Pussy Cat: Ktoś, kto odrywa od szarej codzienności.
Drag queen musi pamiętać o sześciu zasadach:
1. Ma być o jeden procent bardziej kobieca niż kobiety wśród publiczności.
2. Ma rozśmieszać albo wzruszać.
3. Występ nie może być przewidywalny, ma zaskakiwać.
4. Kostium na każdy występ powinien być inny, najlepiej bogaty, wręcz kiczowaty.
5. Makijaż ma być mocny i jaskrawy.
6. Najlepsze hity trzeba zostawiać na koniec, żeby podbijać atmosferę.
Co roku na warszawskiej scenie klubowej pojawia się około 15-20 debiutantów, a właściwie debiutantek. Sukces odnosi jedna, góra dwie.
-
Nudy w tej Wyborczej...
nowak11
08.11.09, 10:46
...a na portalu to już zupełna kiszka! "Rzeczpospolita" wydaje się być za tocoraz ciekawsza... Wchodzę na rp.pl...»
-
złota zasada GW
ksiadz_gazeta
08.11.09, 12:11
każdy weekend z jakimś zboczeniem :) »
-
A niby czemu nie nazwać tego zboczeniem?
wacikowa
08.11.09, 14:48
Czyżby była moda na ubieranie w piękne słowa zboczenia?Co zabawnego jest w facecie w rajtuzach?Dla mnie możecie sobie ubierać to w najpiękniejsze słowa i tak jesteście obleśni. Kogo to ma »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?








