Czary-mary i już mamy Saską Kępę na Gocławiu

Michał Wojtczuk
07.11.2009 aktualizacja: 2009-11-06 22:14
A A A Drukuj
Podrobiona tablica przed punktem
sprzedaży mieszkań Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Deweloper przed salonem sprzedaży mieszkań osiedla budowanego na Gocławiu ustawił tabliczkę Miejskiego Systemu Informacji, sugerując, że domy powstaną na Saskiej Kępie. Choć osiedle składa się nawet z 13-piętrowych bloków, w jego nazwie używa słów "Saska Kępa".

Co cię w Warszawie dziwi, drażni, śmieszy?: Pisz i/lub wysyłaj zdjęcia.



Najnowsza inwestycja Dom Development to zespół 11 bloków, które powstaną na trójkątnej działce pomiędzy Jeziorkiem Gocławskim a ulicą gen. Bora- Komorowskiego, jedną z głównych ulic Gocławia. Budynki będą mieć od sześciu do 13 pięter, będzie to zatem typ zabudowy zbliżony do sąsiednich osiedli Gocławia.

Kłopot w tym, że Gocław kojarzy się z PRL-owskimi blokami, tymczasem Saska Kępa to prestiżowa okolica i ludzie chcą w niej mieszkać. Dlatego Dom Development staje na głowie, żeby przekonać potencjalnych klientów do tego, że osiedle powstaje na Saskiej Kępie.

Zaczął od nazwy. - Osiedle Saska Kępa to unikatowy projekt w prawobrzeżnej części Warszawy. Planując je, chcieliśmy nawiązać do stylu i komfortu życia tradycyjnie kojarzonego z Saską Kępą, na granicy której osiedle jest zlokalizowane. Jednocześnie jest to naturalny rozwój jednej z najstarszych dzielnic Warszawy, jaką jest Saska Kępa - mówił w przeddzień wbicia pierwszej łopaty na budowie osiedla Jerzy Bieniewski, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Dom Development.

Owszem, bloki osiedla Dom Development powstają na granicy Saskiej Kępy, ale po gocławskiej stronie tej granicy. Od willowego sąsiedztwa osiedle będzie odcięte planowaną aleją Tysiąclecia, która połączy aleję Stanów Zjednoczonych i ul. Bora-Komorowskiego. To nie przeszkadza deweloperowi usiać całego Gocławia tablicami reklamującymi osiedle, na których wielkimi literami wybite jest "Saska Kępa". Mało tego, przed swoim punktem sprzedaży mieszkań deweloper ustawił tablicę Miejskiego Systemu Informacji, na której na niebieskim polu znajduje się nazwa "ul. gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego", a na czerwonym polu - jakżeby inaczej - napis "Saska Kępa".

- Ta tablica jest podróbką oznakowania MSI - mówi Andrzej Przybyliński, naczelnik wydziału Miejskiego Systemu Informacji. - Została ustawiona bez naszej zgody i wiedzy. Stanęła co prawda praktycznie na granicy Gocławia i Saskiej Kępy, ale nie ulega wątpliwości, że budowane osiedle zlokalizowane jest na Gocławiu, a nie Saskiej Kępie. Wystąpiliśmy już do Dom Development z prośbą o demontaż tego znaku - mówi, przypominając, że prawa do używania znaków systemu MSI ma miasto.

- Dopóki nie ma alei Tysiąclecia, granica między Gocławiem a Saską Kępą nie jest jasno wytyczona. Być może stawiając drogowskaz, trochę się pospieszyliśmy. Skoro ZDM tego zażądał, już go demontujemy - mówi ugodowo Radosław Bieliński. Zaznacza: - Chcieliśmy nazwą osiedla nawiązać do tradycji i klimatu dzielnicy Saska Kępa, która kojarzy się z urokliwym miejscem. Jestem przekonany, że przyszli mieszkańcy w pełni docenią walory osiedla. Owszem, nazwa Saska Kępa jest zastrzeżona dla konkretnego rejonu Warszawy, ale nasza inwestycja nazywa się Osiedle Saska Kępa. To zupełnie co innego.

Mylącą nazwą osiedla nie zajmie się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po pierwsze dlatego, że nikt się w tej sprawie do urzędu nie zgłosił. A po drugie dlatego, że ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym chroni tak zwanego przeciętnego konsumenta, który, jak precyzuje definicja, jest "dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny". - Czyli przy podejmowaniu decyzji nie poprzestałby np. na przeczytaniu tabliczki z nazwą. Pole do popisu mielibyśmy wtedy, gdyby deweloper wbrew faktom twierdził wprost, że osiedle jest zlokalizowane na Saskiej Kępie - tłumaczy Aneta Styrnik z UOKiK.

Przeczytaj także: Ogromne osiedle "Saska Kępa" powstaje na... Gocławiu



Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • A standard ogrodzenia? elpooho 07.11.09, 11:20

    Ciekawe, czy wokół tej Nowej Kępy walną solidne ogrodzenie z reklamą DomDevelopment, które postoi kilka lat po zakończeniu budowy osiedla niewątpliwieznacząco wpływając na poprawę estetyki »

  • Najlepsza podpucha to na TVN Warszawa dorsai68 07.11.09, 15:47

    w programie "Rynek Nieruchomości". W ostatnim odcinku reklamowali "Miasteczko Wilanów" jako doskonale skomunikowane i z "w pełni rozwiniętą infrastrukturą". Odległości do owej infrastruktury»

  • Dom Development oszukuje na całej linii! dinowar 08.11.09, 21:53

    1. Miał wybudować 9-piętrowce - buduje 13-piętrowce.2. Wciska kit z nazwą osiedla.3. Nic nie mówi o planowanej budowie od 2013 r. Trasy Tysiąclecia (tuż przy osiedlu), łączącej »

Najnowsze wiadomości z Warszawy