Wycięli topole. Sulejówek stracił najładniejszą aleję
fot. Robert Kowalewski / AG
- Największa inwestycja od pół wieku za unijne miliony (11-02-10, 10:00)
- Na SGH posadzili drzewa. Dla dobra ludzkości (04-11-09, 11:00)
- Marszałek obiecał: Tiry nie będą jeździły przez puszczę (26-10-09, 10:00)
- Zrobili polanę. Było pięknie, jest paskudnie. Serce boli na widok tego pustkowia - skarżą się mieszkańcy Sulejówka, którzy dzwonią do "Gazety".
O alei pisaliśmy już w jesienią 2007 r. Wtedy drwale wyrąbali część topól. Po naszym artykule przerwali pracę, zostawiając 21 drzew. Dzieła dokończyli dwa lata później. Decyzję zezwalającą na wycinkę wydał burmistrz Sulejówka Waldemar Chachulski. - To były chwasty. Topola to najgorsze drzewo, jakie może być. Przez te chwasty co chwila pół miasta nie miało prądu, bo gałęzie spadały na druty. Lepiej więc, że zniknęły - przekonuje burmistrz.
Ul. Okuniewska to część drogi wojewódzkiej nr 637. O zgodę na wycięcie topól wystąpił do burmistrza Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Jego rzeczniczka Monika Burdon twierdzi, że drzewa były obumarłe i miały liczne uszkodzenia spowodowane obłamaniem się konarów podczas silnych wiatrów. - Budowa oraz pokrój koron, forma pni, wysokość drzew i odległość od jezdni stwarzały zagrożenie bezpieczeństwa dla ruchu drogowego - oświadcza Monika Burdon.
Innego zdania są oburzeni wycinką mieszkańcy Sulejówka. - Jeżdżę ul. Okuniewską codziennie do pracy i nigdy nie czułam żadnego zagrożenia. Po bokach jezdni rosły piękne drzewa, w lecie całe zielone, a nie obumarłe. Widziałam, jak je ścinali. Przepiłowane pnie były zdrowe, bez żadnych dziur - mówi Katarzyna Hubicz.
- Rozumiem, że topole to nie dęby, ale w Sulejówku nie ma alej obsadzonych dębami, platanami czy kasztanowcami. Była za to aleja topolowa - nie kryje żalu Alina Kowalska.
Monika Burdon przyznaje, że Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich przygotowuje się do rozbudowy trasy nr 637. Jezdnia ma zostać poszerzona. Drzewa kolidowały z tymi planami. - Wiosną przyszłego roku zasadzimy nowe drzewa - pociesza rzeczniczka drogowców.
Przeczytaj także: Były rudery, będzie drapacz chmur. Gdzie?
-
Wycięli topole. Sulejówek stracił najładniejszą...
aga.81
09.11.09, 12:30
Jestem za wycinaniem starych drzew wzdłuż ulic, ale najpierw trzeba posadzić drzewa w innym miejscu.»
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


