Strzały znikąd? Tajemnicze uszkodzenia tramwajów
10.11.2009
aktualizacja: 2009-11-10 10:53
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Uszkodzenia tramwajów i autobusu nie pochodzą od pocisków - orzekli policyjni specjaliści od balistyki. - Nikt do nich nie strzelał, nawet z procy - mówi nam policjant.
ZOBACZ TAKŻE
- Bułgarski gang przyjechał czyścić nasze konta (10-11-09, 12:50)
- Pozwolą na marsz radykalnych narodowców. Dlaczego? (10-11-09, 11:00)
- Strzały na Zaciszu. Bez ofiar, mężczyzna zatrzymany (13-08-10, 10:37)
- Kolejny zniszczony autobus. Znowu strzały? (01-12-09, 17:05)
- Ktoś strzelał do tramwaju? (30-11-09, 16:11)
- Strzelanie do autobusów - kosztowna rozrywka chuliganów (24-11-09, 11:22)
- Tramwaje zderzyły się na Pradze - jedna osoba ranna (12-11-09, 16:54)
- Nowy mural na Saskiej Kępie. Przeciw faszyzmowi (10-11-09, 10:00)
- Przejścia dla pieszych: podziemne czy zebry? - wasze opinie (10-11-09, 09:45)
- Poranne korki w Warszawie - kierowcy szukają objazdów (10-11-09, 08:10)
- Jadłodajnia Filozoficzna przeniesie się nad Wisłę? (10-11-09, 12:31)
O ostrzelanych tramwajach i autobusach napisaliśmy wczoraj. Wieczorem ktoś miał strzelać z wiatrówki do pojazdów jadących al. Waszyngtona. Uszkodzone zostały tramwaje linii 24 i 9, a także jeden autobus.
Uszkodzenia zbadali już policyjni balistycy. - Faktycznie w pojazdach są pęknięte szyby. Ale z całą pewnością uszkodzenia nie powstały od strzału z żadnego rodzaju broni. Ani palnej, a śrutowej, ani nawet z procy - mówi Marcin Szyndler, rzecznik komendy stołecznej.
Co więcej, nie ma też świadków rzekomego ostrzelania. - Nikt nie widział samego zdarzenia, a uszkodzenia stwierdzono dopiero po zjeździe do zajezdni - mówi Szyndler.
Co na to Zarząd Transportu Miejskiego? - Nie mam jeszcze raportów z wypadku, ale od początku jedynie podejrzewaliśmy ostrzelanie i nie przesądzaliśmy sprawy - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Podejrzenie nie było bezpodstawne. Bardzo podobna sytuacja zdarzyła się 17 października na Okopowej. Wówczas zatrzymano dwóch pijanych mężczyzn, którzy z broni śrutowej strzelali do przejeżdżającego tramwaju linii 1. Ale w tamtym przypadku od razu zauważył ich motorniczy.
Uszkodzenia zbadali już policyjni balistycy. - Faktycznie w pojazdach są pęknięte szyby. Ale z całą pewnością uszkodzenia nie powstały od strzału z żadnego rodzaju broni. Ani palnej, a śrutowej, ani nawet z procy - mówi Marcin Szyndler, rzecznik komendy stołecznej.
Co więcej, nie ma też świadków rzekomego ostrzelania. - Nikt nie widział samego zdarzenia, a uszkodzenia stwierdzono dopiero po zjeździe do zajezdni - mówi Szyndler.
Co na to Zarząd Transportu Miejskiego? - Nie mam jeszcze raportów z wypadku, ale od początku jedynie podejrzewaliśmy ostrzelanie i nie przesądzaliśmy sprawy - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM.
Podejrzenie nie było bezpodstawne. Bardzo podobna sytuacja zdarzyła się 17 października na Okopowej. Wówczas zatrzymano dwóch pijanych mężczyzn, którzy z broni śrutowej strzelali do przejeżdżającego tramwaju linii 1. Ale w tamtym przypadku od razu zauważył ich motorniczy.
Przeczytaj także: Praga: szaleniec ostrzelał tramwaje i autobusy
-
Czyli wyborcza napisała bzdury
three-gun-max
12.11.09, 10:17
Dobrze, że się przyznaliście że nie weryfikujecie informacji i karmicie społeczeństwo bzdurami.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie
- Walentynkowy wtorek w Warszawie [NA ZYWO]
- O męża najłatwiej w Rembertowie. O dziecko w Wilanowie
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Tutaj wyjdziesz z metra. Dokładne lokalizacje [ZDJĘCIA]
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



