Piêciu zatrzymanych antyfaszystów us³ysza³o zarzuty

PAP, msz
12.11.2009 aktualizacja: 2009-11-12 19:27
A A A Drukuj
11 listopada w Warszawie: policja zatrzymuje anarchistów Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Piêæ osób, które zablokowa³y ul. Senatorsk±, chc±c w ten sposób powstrzymaæ przemarsz manifestacji Obozu Narodowo-Radykalnego, us³ysza³o zarzut naruszenia nietykalno¶ci i napa¶ci na funkcjonariusza - poinformowa³ rzecznik Komendy Sto³ecznej Policji Marcin Szyndler.
Grozi im do trzech lat pozbawienia wolno¶ci.

W ¶rodê policja zatrzyma³a 14 osób pod zarzutem czynnej napa¶ci na funkcjonariuszy. Decyzja co do dwóch osób ma zapa¶æ w pi±tek. - Pozosta³e osoby po przes³uchaniu w charakterze ¶wiadka zosta³y zwolnione do domu - powiedzia³ nadkom. Szyndler.

Rzecznik zaprzeczy³ pojawiaj±cym siê w mediach informacjom o u¿yciu przez policjantów gazu i armatki wodnej. W jego ocenie funkcjonariusze u¿yli si³y fizycznej wy³±cznie w celu doprowadzenia do radiowozów osób, które zachowywa³y siê wobec nich agresywnie. - U¿ywanie s³ów "starcia" czy "bijatyka" jest zupe³nie nie na miejscu - podkre¶li³.

Marsz nacjonalistów z ONR mia³ w ¶rodê przej¶æ z Pl. Zamkowego ulicami Senatorsk± i Marsza³kowsk±, pod pomnik Romana Dmowskiego przy Pl. na Rozdro¿u. Trasê tê, w okolicach Pl. Bankowego, zablokowali antyfaszy¶ci. Na trasie planowanego przemarszu - przy stacji metra ¦wiêtokrzyska - odbywa³a siê tak¿e demonstracja zorganizowana przez Antyfaszystowskie Porozumienie 11 listopada.

Policja skierowa³a jednak marsz ONR ulicami: Krakowskie Przedmie¶cie i Nowy ¦wiat. Jak powiedzia³ Szyndler, by³o to spowodowane konieczno¶ci± pirotechnicznego sprawdzenia podejrzanie wygl±daj±cych paczek, które policjanci znale¼li na planowanej wcze¶niej trasie przemarszu.

Przeczytaj tak¿e: Najbardziej pi³sudski Pi³sudski by³ w Warszawie



Podziel siê

Najnowsze wiadomo¶ci z Warszawy