Piątek 13-ego - to nie jest dobry dzień dla komunikacji

ZTM, kuch
13.11.2009 aktualizacja: 2009-11-13 08:07
A A A Drukuj
Tramwaj nr 16 na skrzyżowaniu Wołoskiej i Woronicza Fot. Alina Gajdamowicz / Agencja Gazeta
Jakby przygotowując się dziś na najgorsze, Zarząd Transportu Miejskiego, przygotował nietypowe zestawienie - pechowych przypadków, które w autobusach i tramwajach zdarzyły się w piątek 13-ego. Lista jest imponująca.
SERWISY
Jak zapewnia Igor Krajnow z ZTM piątki z 13-ego nie są jakoś szczególnie pechowe w komunikacji miejskiej, ale na przestrzeni lat wydarzeń zebrało się sporo. Na pewno pechowa jest sama "trzynastka". To właśnie 13-ego czerwca 1994 roku (poniedziałek) na dzisiejszy rondzie "Żaba" doszło do groźnego wypadku tramwaju. Ok. godz. 13, skład wypadł na łuku z szyn. Jeden z wagonów tego składu miał numer boczny 1314 a drugi 1313. Jakby tego było mało, wagony uszkodziły równo 13 samochodów osobowych. Na szczęście nikomu z pasażerów nic poważnego się nie stało.

Raporty ZTM z piątków 13-ego zawierają sporo niepokojących meldunków. Tego dnia okradziono dwóch kierowców na pętli autobusów - stracili pieniądze, dokumenty i sporo nerwów. Z kolei pasażerka, która w piątek 13 zostawiła w tramwaju torebkę, może mimo wszystko ten dzień zaliczyć do udanych, Zgubę znalazł motorniczy i jeszcze tego samego dnia zwrócił właścicielce.

W piątek 13-tego zawodzi też sprzęt. Tego dnia regularnie psują się myjnie autobusów. Zdarzył się także przypadek, że wyświetlacz jednego z wozów uparcie pokazywał niewłaściwy numer linii.

Jeszcze dziwniejsze zdarzenie miało miejsce tego dnia przy ul. Jagiellońskiej. Stwierdzono tu brak dużej szyby w wiacie przystanku, tyle że nigdzie nie było śladów jej potłuczenia. Wygląda więc na to, że szybę po prostu ukradziono.

Pechem może być także natrafienie na pasażera z wyjątkowo wyostrzonym słuchem. 13 sierpnia 2004 r. do dyżurnego ZTM wpłynęła skarga na zbyt głośno działającą zwrotnicę tramwajową.

Tego dnia nie lubią też pewnie kierowca linii 162, którym w piątek 13-ego rano na drodze wyrosła... wysepka na środku ulicy Browarnej na Powiślu. O nowym elemencie drogi, którego budowy nikt z ZTM nie uzgodnił, powiadomili dyżurnego kierowcy linii 162, którzy nagle utracili możliwość skrętu. Przybyły na miejsce instruktor stwierdził, że "wysepka ma charakter stały, jest wyposażona w sygnalizację świetlną i znaki drogowe".

Przeczytaj także: Ratusz: Jeszcze więcej buspasów w Warszawie



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy