Monstrualny smok nie przyjedzie do Warszawy

tu
16.11.2009 aktualizacja: 2009-11-15 21:55
A A A Drukuj
Taki nadmuchiwany smok straszył już w wielu miastach w krajach nadbałtyckiech i w Europie Wschodniej. Miał też stanąć na pl. Defilad
  • Wnętrze monstrualnego smoka
Długi na 43 metry dmuchany potwór z ekspozycją zawartości żołądka nie pojawi się w centrum Warszawy. Organizatorzy jego tournée po Polsce zmienili plany.
„Obiekt ekspozycyjny »Bestia « był bohaterem „Gazety" we wrześniu. To monstrualny smok, do którego wchodzi się przez paszczę i ogląda w środku wnętrzności z resztkami zjedzonych ludzi. Instalacja jest szczytem złego smaku. Skalą kiczu przebija wszystkie domy strachów w wesołych miasteczkach. Potwór odwiedził już m.in. Litwę, Łotwę, Białoruś, Ukrainę i obwód kaliningradzki. Jego trasę po Polsce organizuje firma Park Miniatur SA z Łodzi. W planach miała ustawienie „Bestii" przy Pałacu Kultury. Zarząd PKiN już się na to zgodził. Ale wizja oszpecenia olbrzymią gadziną serca stolicy przeraziła miejskich urzędników. Projekt jej postawienia przed Kinoteką negatywnie zaopiniował wydział estetyki przestrzeni publicznej. Krytycznie o „Bestii" wyraziło się też wielu warszawiaków.

Kierownictwo PKiN już szukało dla potwora nowego miejsca - na pl. Defilad, koło opuszczonej przez handlarzy hali. Po naszych artykułach sprawa oparła się o zarząd Warszawy.

W ostatni piątek dostaliśmy oświadczenie Zuzanny Borowicz z Pałacu Kultury: "Zarząd Pałacu Kultury i Nauki zakończył negocjacje na temat warunków udostępnienia powierzchni. Organizator [Park Miniatur SA] odstąpił od planów realizacji ekspozycji przy PKiN".

Przeczytaj także: Gigantyczny smok oszpeci pl. Defilad?



Zrób to w Warszawie

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy