Dom Partii wpisany do rejestru zabytków
16.11.2009
aktualizacja: 2009-11-16 17:55
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Wawel, klasztor Jasnogórski, a od dziś także dawna siedziba KC PZPR przy warszawskim rondzie de Gaulle'a znajduje się na liście zabytków chronionych prawem. Budynek udało się wpisać do rejestru, bez wielkiej awantury, ale nie obyło się bez kontrowersji.
ZOBACZ TAKŻE
- Borys Lankosz i "Rewers" dziś w Gazeta Cafe (16-11-09, 15:22)
- Dokładnie policzyli: pytania radnego kosztują majątek (28-10-10, 10:00)
- Czy jest szansa na uratowanie pereł Peerelu? (30-09-10, 09:00)
- W sobotę rajd na Karowej. Obrońcy zabytków: to skandal (02-12-09, 17:18)
- Warszawa pełną gębą - Obowiązkowa lektura stołecznych smakoszy (17-11-09, 11:00)
- Koniec wojny o świąteczne oświetlenie (16-11-09, 14:30)
- Warszawa wypięknieje na święta - zobacz iluminacje (16-11-09, 14:00)
- Jest postępowanie ws. manifestacji nacjonalistów (16-11-09, 12:55)
- Restauratorzy przegrali z miastem w sądzie (16-11-09, 12:25)
- "A może zbombardować PKiN i Dom Partii? To byłaby świetna promocja" (17-11-09, 08:00)
Wniosek o wpisanie budynku do rejestru zabytków zgłosiła stołeczna konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka, po niej apelował o to m.in. stołeczny radny SLD Sebastian Wierzbicki. - Dom Partii, czy chcemy tego, czy nie, to część naszej historii. Nie pozwolę, by w tym miejscu wyrósł apartamentowiec - mówił.
Okazuje się, że obawy nie były zupełnie bezzasadne. - Dostałam informację od użytkowników gmachu, że może on zostać sprzedany i rozebrany. A to znakomity obiekt. Ma wartość jako dzieło architektury i miejsce historyczne. Zdecydowałam się wpisać go do rejestru poza kolejnością - mówiła nam wczoraj Barbara Jezierska, mazowiecka konserwator zabytków. Dziś słowa dotrzymała i dawna siedziba KC PZPR jest już w rejestrze.
Dla spore grupy warszawiaków to decyzja kontrowersyjna, bo oprócz Pałacu Kultury, to właśnie Dom Partii kojarzy się z PRL-em. Decyzją nie jest zachwycony m.in. dr Łukasz Kamiński, szef biura edukacji publicznej IPN: - Nie będę oceniać architektury, bo się na niej nie znam, lecz utrwalanie tego budynku w obecnym kształcie nie ma większego sensu. Jeśli ma sprostać współczesnym funkcjom, musi zostać przebudowany. Co innego, gdyby mieścił np. Muzeum Komunizmu. Wtedy zachowanie wnętrz z czasów PZPR byłoby nawet wskazane.
- To kolejny absurd po uznaniu za zabytek Pałacu Kultury - nie kryje oburzenia radny Warszawy Marek Makuch z PiS. - Prawdziwa Warszawa to ta przedwojenna, a wiele budynków z tamtego czasu nie jest w rejestrze. Za to trafiają do niego obiekty, które nie są symbolami miasta, ale poprzedniego systemu. Jeśli powstałby projekt ciekawego budynku w miejscu Domu Partii, byłbym za rozbiórką siedziby KC - dodaje.
Konserwator Jezierska protestuje jednak przeciwko wrzucaniu PKiN i Domu Partii do jednego worka. - Pałac Kultury jest darem Moskwy, a Dom Partii - dziełem polskich architektów - mówi.
Budynek wzniesiony został w latach 1948-51 u zbiegu Alej Jerozolimskich i Nowego Światu. Nie jest dziełem socrealistycznym, lecz modernistycznym. Zaprojektowali go świetni architekci tworzący grupę "tygrysów": Wacław Kłyszewski, Jerzy Mokrzycki i Eugeniusz Wierzbicki.
- Stanowi bardzo ciekawy przykład przedsocrealistycznej stylistyki lat 40. To architektura skromna i elegancka, o charakterystycznych podziałach strukturalnych. Nawiązuje do obiektów budowanych wtedy we Francji. Zasługuje na ochronę - mówi prof. Waldemar Baraniewski, historyk sztuki z Uniwersytetu Warszawskiego
Przez lata budynek budził grozę, bo swoją siedzibę miał w nim Komitet Centralny PZPR. Po mieście krążyły legendy o rzekomych tunelach łączących budynek z Pałacem Kultury i Dworcem Centralnym.
W 1991 roku gmach stał się spektakularnym symbolem zmiany czasów. Pomieszczenia po członkach partii zajęli maklerzy - w latach 1991-2000 w budynku mieściła się Giełda Papierów Wartościowych. Dziś gmach należy do Centrum Bankowo-Finansowego "Nowy Świat", spółki skarbu państwa z mniejszościowym udziałem Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego.
- Wnętrza budynku zostały już częściowo zniszczone, wyrzucono wyposażenie. Jeślibym chciał opowiedzieć synowi o komunizmie, pokazać mu, gdzie urzędował i podejmował najważniejsze decyzje I sekretarz KC PZPR, nie byłbym w stanie. Nie ma już tego gabinetu, biurka, telefonu... - mówi prof. Baraniewski. - W Berlinie siedziba Stasi z zachowanymi wnętrzami jest ważnym miejscem nauki historii. U nas niszczy się jej ślady. W ten sposób historia ulatnia się i staje abstrakcyjna.
Okazuje się, że obawy nie były zupełnie bezzasadne. - Dostałam informację od użytkowników gmachu, że może on zostać sprzedany i rozebrany. A to znakomity obiekt. Ma wartość jako dzieło architektury i miejsce historyczne. Zdecydowałam się wpisać go do rejestru poza kolejnością - mówiła nam wczoraj Barbara Jezierska, mazowiecka konserwator zabytków. Dziś słowa dotrzymała i dawna siedziba KC PZPR jest już w rejestrze.
Dla spore grupy warszawiaków to decyzja kontrowersyjna, bo oprócz Pałacu Kultury, to właśnie Dom Partii kojarzy się z PRL-em. Decyzją nie jest zachwycony m.in. dr Łukasz Kamiński, szef biura edukacji publicznej IPN: - Nie będę oceniać architektury, bo się na niej nie znam, lecz utrwalanie tego budynku w obecnym kształcie nie ma większego sensu. Jeśli ma sprostać współczesnym funkcjom, musi zostać przebudowany. Co innego, gdyby mieścił np. Muzeum Komunizmu. Wtedy zachowanie wnętrz z czasów PZPR byłoby nawet wskazane.
- To kolejny absurd po uznaniu za zabytek Pałacu Kultury - nie kryje oburzenia radny Warszawy Marek Makuch z PiS. - Prawdziwa Warszawa to ta przedwojenna, a wiele budynków z tamtego czasu nie jest w rejestrze. Za to trafiają do niego obiekty, które nie są symbolami miasta, ale poprzedniego systemu. Jeśli powstałby projekt ciekawego budynku w miejscu Domu Partii, byłbym za rozbiórką siedziby KC - dodaje.
Konserwator Jezierska protestuje jednak przeciwko wrzucaniu PKiN i Domu Partii do jednego worka. - Pałac Kultury jest darem Moskwy, a Dom Partii - dziełem polskich architektów - mówi.
Budynek wzniesiony został w latach 1948-51 u zbiegu Alej Jerozolimskich i Nowego Światu. Nie jest dziełem socrealistycznym, lecz modernistycznym. Zaprojektowali go świetni architekci tworzący grupę "tygrysów": Wacław Kłyszewski, Jerzy Mokrzycki i Eugeniusz Wierzbicki.
- Stanowi bardzo ciekawy przykład przedsocrealistycznej stylistyki lat 40. To architektura skromna i elegancka, o charakterystycznych podziałach strukturalnych. Nawiązuje do obiektów budowanych wtedy we Francji. Zasługuje na ochronę - mówi prof. Waldemar Baraniewski, historyk sztuki z Uniwersytetu Warszawskiego
Przez lata budynek budził grozę, bo swoją siedzibę miał w nim Komitet Centralny PZPR. Po mieście krążyły legendy o rzekomych tunelach łączących budynek z Pałacem Kultury i Dworcem Centralnym.
W 1991 roku gmach stał się spektakularnym symbolem zmiany czasów. Pomieszczenia po członkach partii zajęli maklerzy - w latach 1991-2000 w budynku mieściła się Giełda Papierów Wartościowych. Dziś gmach należy do Centrum Bankowo-Finansowego "Nowy Świat", spółki skarbu państwa z mniejszościowym udziałem Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego.
- Wnętrza budynku zostały już częściowo zniszczone, wyrzucono wyposażenie. Jeślibym chciał opowiedzieć synowi o komunizmie, pokazać mu, gdzie urzędował i podejmował najważniejsze decyzje I sekretarz KC PZPR, nie byłbym w stanie. Nie ma już tego gabinetu, biurka, telefonu... - mówi prof. Baraniewski. - W Berlinie siedziba Stasi z zachowanymi wnętrzami jest ważnym miejscem nauki historii. U nas niszczy się jej ślady. W ten sposób historia ulatnia się i staje abstrakcyjna.
Przeczytaj także: Pałac Kultury lepi się od brudu. Czy można coś z tym zrobić?
-
Dom Partii wpisany do rejestru zabytków
g00rek
16.11.09, 18:44
Historia jest jaka jest, ale... JEST. Kiepsko by było gdyby współcześniśredniowiecznu wyburzyli zabytki antyku, renesansowi - gotyk, a ludzieoświeceni - barok. To jest część naszej kultury »
-
Dom Partii wpisany do rejestru zabytków
handlaz
16.11.09, 19:08
Co jest takiego pięknego i wartościowego w modernizmie? Ja już 100 razybardziej wolę socrealizm. A wszystkim oprócz socrealizmu, co zostałowybudowane od czasu wymyślenia modernizmu, rzygam. »
-
Dom Partii wpisany do rejestru zabytków
ulanzalasem
16.11.09, 19:12
Gdybyście to wy dbali o zabytki do dzisiaj nie byłoby czego zwiedzać w Grecjiczy we Włoszech ;] Pewnie w Wielkiej Brytanii nie ostał się by żaden zamek, boto zawsze był zamek »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


