Dzieci wypędzone ze szkoły już nie przeszkadzają
17.11.2009
aktualizacja: 2009-11-16 21:48
Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Znowu będą zbiórki w podstawówce przy ul. Redutowej. Po interwencji "Gazety" i urzędników z wydziału oświaty dyrekcja szkoły zgodziła się na działalność zuchów i harcerzy
ZOBACZ TAKŻE
- Osobisty asystent ucznia w podstawówce (24-11-09, 10:00)
- Liceum z Nowowiejskiej ma kłopoty. Musi oddać budynek (20-11-09, 10:00)
- Nowy serial: o dzieciach, które rodzą dzieci (24-11-09, 14:49)
- Zaczęli walkę z wykorzystywaniem seksualnym dzieci (22-11-09, 11:00)
- Jak sprzedawać mapy metodą "na przedszkole"? (13-11-09, 10:00)
- Ogórkowa i żadnych frytek - w tej szkole najlepiej karmią (07-11-09, 13:00)
- Szkoły czekają na sześciolatków. Będzie kampania ratusza (06-11-09, 12:00)
- Wyrzucili zuchy ze szkoły. "Bo biegały i zużywały prąd" (05-11-09, 08:00)
- 60 dzieci chodzi do przedszkola dzięki UE (09-11-09, 06:00)
SERWISY
- Bardzo się cieszę, ten dzień zaznaczę w kalendarzu - mówi "Gazecie" druhna Sylwia. - W piątek będzie zbiórka w szkole, jak kiedyś. Na dodatek my z zuchami będziemy mieć osobną salę, a harcerze osobną.
O bulwersującej sytuacji pisaliśmy 5 listopada. W SP nr 238 przy ul. Redutowej na Woli działa Gromada Zuchów "Płomyki". Od sześciu lat zajmuje się nią druhna Sylwia. To absolwentka tej podstawówki, a dziś 22-letnia studentka Akademii Pedagogiki Specjalnej. Pod opieką druhny w szkole przy Redutowej jest ok. 20 małych uczniów (6-9 lat). W tym roku szkolnym udało się zorganizować tylko dwie zbiórki przy tej ulicy. Na kolejne nie zgodziła się dyrektorka szkoły, zakaz zbiórek dostali też harcerze. Dyrektorka Małgorzata Jarosik z "Gazetą" nie chciała rozmawiać o szczegółach konfliktu. Mówiła tylko o brakach formalnych. m.in. o tym, że nie wie, kim jest druhna Sylwia.
Od rodziców, druhny i komendantki Hufca ZHP Wola dowiedzieliśmy się, że zbiórki miałyby się odbywać za opłatą. - Bo prąd i woda kosztują - usłyszały od dyrektorki drużynowa Sylwia i mama jednego z zuchów. Były też zastrzeżenia pod adresem zuchów: że biegają i palą świeczki.
Dlatego Płomyki dostały zakaz spotykania się szkole. Druhna drużynowa poszła po pomoc do zespołu szkół przy ul. Elekcyjnej. Co tydzień po lekcjach druhna prowadziła zuchy z ich szkolnej świetlicy przez park Sowińskiego na ul. Elekcyjną, gdzie przygarnięto zuchy i harcerzy.
Teraz to się zmieni. Po naszej interwencji w sprawę zaangażowali się mocno urzędnicy dzielnicy Wola. Tydzień temu odbyło się spotkanie dyrektorki szkoły z druhną Sylwią, komendantką Hufca ZHP Wola Pauliną Gajownik i przedstawicielem wydziału oświaty i wychowania urzędu dzielnicy Wola.
- Podobno na spotkaniu momentami było nerwowo, natomiast, co najważniejsze, udało się dojść do porozumienia i chyba teraz wszyscy będą zadowoleni - mówi Marta Jerin, rzeczniczka urzędu. - Ustalono, że hufiec dostarczy wszelkie potrzebne dokumenty, m.in. potwierdzi kwalifikacje pani prowadzącej zajęcia.
W piątek papiery dotarły do szkoły. Wczoraj zaś podpisano porozumienie. - Wygląda tak samo jak to przed rokiem - cieszy się druhna Sylwia. - Myślę, że jak zaczniemy zbiórki z powrotem w szkole przy ul. Redutowej, dołączą do nas nowe dzieci.
- Bardzo się cieszę, że tak to się zakończyło - kwituje komendantka hufca. - Można to było załatwić w ciągu jednego dnia, bez takiego zamieszania, angażowania tylu osób i tylu emocji.
O bulwersującej sytuacji pisaliśmy 5 listopada. W SP nr 238 przy ul. Redutowej na Woli działa Gromada Zuchów "Płomyki". Od sześciu lat zajmuje się nią druhna Sylwia. To absolwentka tej podstawówki, a dziś 22-letnia studentka Akademii Pedagogiki Specjalnej. Pod opieką druhny w szkole przy Redutowej jest ok. 20 małych uczniów (6-9 lat). W tym roku szkolnym udało się zorganizować tylko dwie zbiórki przy tej ulicy. Na kolejne nie zgodziła się dyrektorka szkoły, zakaz zbiórek dostali też harcerze. Dyrektorka Małgorzata Jarosik z "Gazetą" nie chciała rozmawiać o szczegółach konfliktu. Mówiła tylko o brakach formalnych. m.in. o tym, że nie wie, kim jest druhna Sylwia.
Od rodziców, druhny i komendantki Hufca ZHP Wola dowiedzieliśmy się, że zbiórki miałyby się odbywać za opłatą. - Bo prąd i woda kosztują - usłyszały od dyrektorki drużynowa Sylwia i mama jednego z zuchów. Były też zastrzeżenia pod adresem zuchów: że biegają i palą świeczki.
Dlatego Płomyki dostały zakaz spotykania się szkole. Druhna drużynowa poszła po pomoc do zespołu szkół przy ul. Elekcyjnej. Co tydzień po lekcjach druhna prowadziła zuchy z ich szkolnej świetlicy przez park Sowińskiego na ul. Elekcyjną, gdzie przygarnięto zuchy i harcerzy.
Teraz to się zmieni. Po naszej interwencji w sprawę zaangażowali się mocno urzędnicy dzielnicy Wola. Tydzień temu odbyło się spotkanie dyrektorki szkoły z druhną Sylwią, komendantką Hufca ZHP Wola Pauliną Gajownik i przedstawicielem wydziału oświaty i wychowania urzędu dzielnicy Wola.
- Podobno na spotkaniu momentami było nerwowo, natomiast, co najważniejsze, udało się dojść do porozumienia i chyba teraz wszyscy będą zadowoleni - mówi Marta Jerin, rzeczniczka urzędu. - Ustalono, że hufiec dostarczy wszelkie potrzebne dokumenty, m.in. potwierdzi kwalifikacje pani prowadzącej zajęcia.
W piątek papiery dotarły do szkoły. Wczoraj zaś podpisano porozumienie. - Wygląda tak samo jak to przed rokiem - cieszy się druhna Sylwia. - Myślę, że jak zaczniemy zbiórki z powrotem w szkole przy ul. Redutowej, dołączą do nas nowe dzieci.
- Bardzo się cieszę, że tak to się zakończyło - kwituje komendantka hufca. - Można to było załatwić w ciągu jednego dnia, bez takiego zamieszania, angażowania tylu osób i tylu emocji.
Przeczytaj także: Wyrzucili zuchy ze szkoły. "Bo biegały i zużywały prąd"
-
Dzieci wypędzone ze szkoły już nie przeszkadzają
dorasia
17.11.09, 10:20
A to nie prościej było wylać panią dyrektor? Albo przenieść na mniejstresujące stanowisko? Jak ktoś nie lubi dzieci to nie powinien z nimi pracować. »
-
Dzieci wypędzone ze szkoły już nie przeszkadzają
supergrabek
17.11.09, 12:12
Mnie jakoś nie bulwersuje ani to, że dyrektor o tym decyduje (bo ma do tegoprawo), ani to, że może chcieć wynająć sale za opłatą. Nie wiem o co ten szum.»
-
Dzieci wypędzone ze szkoły już nie przeszkadzają
jerjar
17.11.09, 13:44
Ten happy end jest trochę wymuszony. Ile jest drużyn, które nie mają dotarcia do dziennikarzy?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


