Przed Euro 2012 - optymizm tylko urzędowy
17.11.2009
aktualizacja: 2009-11-16 23:43
Fot. materiały prasowe JSK
Oficjalnie warszawskie przygotowania do piłkarskich mistrzostw Europy posuwają się w najlepszym porządku. Na boku urzędnicy przyznają, że nie sposób dogadać się z kolejarzami i zagospodarować okolic Stadionu Narodowego
ZOBACZ TAKŻE
- Na Stadionie Narodowym montują belki pod trybuny (13-11-09, 17:19)
- Trzy kolory Euro 2012 (15-02-10, 01:00)
- Trzeba zatrzymać kibiców przed granicami Warszawy (08-12-09, 08:00)
- Pierwsze elementy prefabrykowane na Narodowym (11-11-09, 21:22)
- Koleje Mazowieckie: przed EURO nauczymy konduktorów angielskiego (05-11-09, 13:41)
- Dworce w Warszawie nie będą gotowe na EURO 2012? (28-10-09, 14:39)
- Cała Unia Europejska buduje stolicę (19-10-09, 10:00)
- Stadion Narodowy już przyciąga wycieczki (29-10-09, 20:03)
W poniedziałek w Centrum Olimpijskim o pomyślnej realizacji "masterplanu" przed Euro 2012 zapewniali przedstawiciele Grupy G5. Tworzą ją miasta, w których odbędą się mecze, Ministerstwo Sportu i jego spółka PL.2012. Warszawę reprezentował wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. - Inwestycje w większości są już w toku. Warszawa będzie dobrze przygotowana na Euro 2012. To będą najlepsze mistrzostwa! - oznajmił, wpisując się w zgodny chór pozostałych prezydentów i ministra Adama Giersza. Dodał, że podpisano umowy warte 12 mld zł, nie licząc 6 mld zł na budowę dróg ekspresowych.
Troszkę się wycofali
Mniej różowo wygląda to na stronie internetowej spółki PL.2012, która monitoruje przebieg ok. 200 projektów zaplanowanych przed mistrzostwami. Przy dwóch stołecznych wczoraj było widać czerwone kropki, co oznacza "opóźnienie krytyczne". Są to budowy Trasy Tysiąclecia od Grochowskiej do ronda Żaba i poszerzenie ul. św. Wincentego od "Żaby" do Trasy Toruńskiej. Ratusz przełożył obie na później. Żółtą kropką ("opóźnienie") opatrzono na razie budowę obwodnicy Pragi od ronda Wiatraczna do ronda Żaba, której do Euro 2012 na pewno nie będzie. Według spółki PL.2012 harmonogramu nie trzymają się też kolejarze, którzy obiecywali przebudowę dworców Wschodniego (dziś kolor żółty) i Zachodniego (czerwony).
Na początku listopada "Gazeta" pytała wiceprezydenta Wojciechowicza o najbliższą okolicę Stadionu Narodowego. - Na Euro 2012 uporządkujemy teren i zbudujemy ciągi komunikacyjne. Podpiszemy w tej sprawie porozumienie z Narodowym Centrum Sportu [inwestor zastępczy dla stadionu] - planował Jacek Wojciechowicz.
Czyli wciąż brak banalnych ustaleń, które dotyczą podstawowej infrastruktury potrzebnej do tego, by kibice mogli jakoś dojechać i dojść na mecze. - Z koleją ratusz już się porozumiał? - spytaliśmy, bo zmodernizowana miała być też stacja PKP Stadion.
Wiceprezydent Wojciechowicz: - Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe troszkę się wycofała ze wspólnego działania. Niedobrze, bo przecież po wyjściu z tunelu i ze schodów jest styk z miastem, chodnikami, ulicami. Będziemy PKP namawiać, by to robić wspólnie.
Z halą byłoby ciasno?
NCS potwierdził, że rozmawia m.in. z ratuszem, a "porozumienie jest w tej chwili w końcowej fazie uzgodnień". - Podjęliśmy się dodatkowo koordynacji przygotowania ciągów pieszo-jezdnych wokół Stadionu. Do tego konieczne jest formalne porozumienie pomiędzy właścicielami działek. Z propozycją podpisania stosownego dokumentu wystąpiliśmy do miasta, PKP SA i PKP PLK SA - informuje Daria Kulińska, rzecznik prasowy NCS.
Nie będzie jednak zapowiadanej wcześniej hali sportowo-widowiskowej na 20 tys. widzów. - Całe szczęście, że nie powstanie! - stwierdził przed miesiącem Andrzej Cudak, dyrektor sekretariatu ds. Euro 2012 w ratuszu, w rozmowie z TVN Warszawa. Dlaczego brak takiej hali w stolicy ma być "szczęściem"? Według dyrektora Cudaka, gdyby powstała, nie zmieściłyby się wozy transmisyjne, zaplecze organizacyjne, strefa dla VIP-ów na Euro 2012.
Ministerstwo Sportu w oficjalnym komunikacie przypomina: "Zgodnie z wymogami UEFA do przeprowadzenia turnieju konieczne jest zapewnienie wokół stadionu terenu ok. 70 tys. m kw. na potrzeby parkingów oraz obsługi gości i sponsorów UEFA. Do roku 2012 w otoczeniu Stadionu Narodowego w Warszawie powstaną tereny z małą architekturą przystosowane do spełnienia wytycznych UEFA oraz niezbędna infrastruktura komunikacyjna - drogi, przystanek PKP i terminal tramwajowy".
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Troszkę się wycofali
Mniej różowo wygląda to na stronie internetowej spółki PL.2012, która monitoruje przebieg ok. 200 projektów zaplanowanych przed mistrzostwami. Przy dwóch stołecznych wczoraj było widać czerwone kropki, co oznacza "opóźnienie krytyczne". Są to budowy Trasy Tysiąclecia od Grochowskiej do ronda Żaba i poszerzenie ul. św. Wincentego od "Żaby" do Trasy Toruńskiej. Ratusz przełożył obie na później. Żółtą kropką ("opóźnienie") opatrzono na razie budowę obwodnicy Pragi od ronda Wiatraczna do ronda Żaba, której do Euro 2012 na pewno nie będzie. Według spółki PL.2012 harmonogramu nie trzymają się też kolejarze, którzy obiecywali przebudowę dworców Wschodniego (dziś kolor żółty) i Zachodniego (czerwony).
Na początku listopada "Gazeta" pytała wiceprezydenta Wojciechowicza o najbliższą okolicę Stadionu Narodowego. - Na Euro 2012 uporządkujemy teren i zbudujemy ciągi komunikacyjne. Podpiszemy w tej sprawie porozumienie z Narodowym Centrum Sportu [inwestor zastępczy dla stadionu] - planował Jacek Wojciechowicz.
Czyli wciąż brak banalnych ustaleń, które dotyczą podstawowej infrastruktury potrzebnej do tego, by kibice mogli jakoś dojechać i dojść na mecze. - Z koleją ratusz już się porozumiał? - spytaliśmy, bo zmodernizowana miała być też stacja PKP Stadion.
Wiceprezydent Wojciechowicz: - Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe troszkę się wycofała ze wspólnego działania. Niedobrze, bo przecież po wyjściu z tunelu i ze schodów jest styk z miastem, chodnikami, ulicami. Będziemy PKP namawiać, by to robić wspólnie.
Z halą byłoby ciasno?
NCS potwierdził, że rozmawia m.in. z ratuszem, a "porozumienie jest w tej chwili w końcowej fazie uzgodnień". - Podjęliśmy się dodatkowo koordynacji przygotowania ciągów pieszo-jezdnych wokół Stadionu. Do tego konieczne jest formalne porozumienie pomiędzy właścicielami działek. Z propozycją podpisania stosownego dokumentu wystąpiliśmy do miasta, PKP SA i PKP PLK SA - informuje Daria Kulińska, rzecznik prasowy NCS.
Nie będzie jednak zapowiadanej wcześniej hali sportowo-widowiskowej na 20 tys. widzów. - Całe szczęście, że nie powstanie! - stwierdził przed miesiącem Andrzej Cudak, dyrektor sekretariatu ds. Euro 2012 w ratuszu, w rozmowie z TVN Warszawa. Dlaczego brak takiej hali w stolicy ma być "szczęściem"? Według dyrektora Cudaka, gdyby powstała, nie zmieściłyby się wozy transmisyjne, zaplecze organizacyjne, strefa dla VIP-ów na Euro 2012.
Ministerstwo Sportu w oficjalnym komunikacie przypomina: "Zgodnie z wymogami UEFA do przeprowadzenia turnieju konieczne jest zapewnienie wokół stadionu terenu ok. 70 tys. m kw. na potrzeby parkingów oraz obsługi gości i sponsorów UEFA. Do roku 2012 w otoczeniu Stadionu Narodowego w Warszawie powstaną tereny z małą architekturą przystosowane do spełnienia wytycznych UEFA oraz niezbędna infrastruktura komunikacyjna - drogi, przystanek PKP i terminal tramwajowy".
Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
-
Kiedy powstanie sieć SKM?
dobroslawa2
17.11.09, 11:14
inforail.pl/text.php?from=main&id=18054»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


