Koleją do Krakowa pojedziemy za 35 zł
17.11.2009
aktualizacja: 2009-11-17 23:25
Konkurencja na torach przyniesie korzyści pasażerom. Z Warszawy do Krakowa pociągiem Tanich Linii Kolejowych pojedziemy już za 35 zł. Będzie też mnóstwo innych promocji.
ZOBACZ TAKŻE
- Rok bez wiaduktu na Żoliborz. A budowa nowego utknęła (18-11-09, 08:00)
- Fatalne popołudnie: dużo wypadków i ogromne korki (17-11-09, 17:27)
- Struzik przegnał reformatora Kolei Mazowieckich (21-11-09, 12:00)
- Promocja TLK z okazji koncertu Depeche Mode (04-02-10, 12:55)
- "Podróż pociągiem jak przyfrontowe manewry" (27-12-09, 21:00)
- Zjednoczyć Mazowsze koleją! (04-12-09, 09:00)
- Pierwszy punkt ładowania aut na prąd. Czy to początek rewolucji? (17-11-09, 14:30)
- Dziś otwarcie nowego wiaduktu na Lazurowej (17-11-09, 09:00)
- Wojna o zawieszonego szefa Kolei Mazowieckich (17-11-09, 09:00)
- Chcą odwołać burmistrza, bo nie buduje dróg (17-11-09, 08:00)
- Rewolucja kolejowa: znikają pośpieszne i ekspresy (20-10-09, 08:00)
- Pociągiem na narty w Alpy i na plażę do Warny (20-11-09, 08:00)
- Neonowy blask Wschodniego (16-11-09, 21:02)
Spółka PKP Intercity ogłasza rewolucję w swojej ofercie, żeby nie stracić pasażerów i przyciągnąć nowych. Większość zmian wejdzie w życie 13 grudnia wraz z nowym rozkładem jazdy. Tego dnia liczba pociągów pod szyldem Tanich Linii Kolejowych zwiększy się z kilkudziesięciu do niemal czterystu. Większość z nich to będą dotychczasowe pociągi pośpieszne. W barwach TLK zacznie też jeździć część ekspresów.
Kolejowa spółka przy okazji wprowadza wiele promocji. - W dobie recesji pasażerowie chcą tanich połączeń - mówi prezes PKP Intercity Krzysztof Celiński. Na obniżkę cen mogą liczyć pasażerowie jeżdżący z Warszawy do Krakowa. Przejazd pociągiem TLK na tej trasie będzie kosztował zaledwie 35 zł. Składy pojadą najszybszą linią w Polsce - Centralną Magistralą Kolejową. Spółka PKP Intercity nie ukrywa, że to odpowiedź na uruchomienie kilka miesięcy temu przez inną spółkę - PKP Przewozy Regionalne - składów typu Interregio, w których przejazd ze stolicy do Krakowa kosztuje 40 zł. Podróż odbywa się jednak mniej wygodnymi składami elektrycznymi podobnymi do kursujących na trasach podmiejskich. Ta konkurencja zapewne ucieszy pasażerów, którzy za przejazd szybką linią z Warszawy do Krakowa jeszcze wiosną tego roku musieli płacić blisko 100 zł, bo jeździły tam tylko pociągi ekspresowe i Intercity. Teraz oprócz droższych składów z rezerwacją będą tam trzy pary pociągów Interregio i cztery pary TLK. W tych ostatnich będzie obowiązywać tzw. rezerwacja na życzenie za 10 zł, ale tylko w wagonach pierwszej klasy.
O ile niskie ceny w pociągach TLK z Warszawy do Krakowa mają obowiązywać od 13 grudnia, to od 1 stycznia będzie można kupować wiele innych biletów promocyjnych. Każdy z nich będzie oznaczonym innym kolorem. Np. czerwony to ogłaszana w internecie wyprzedaż biletów na określone pociągi - tu obniżki mają sięgać nawet 60 proc., niebieski - to darmowy piąty przejazd przy zakupie czterech biletów. Będzie też bilet o nazwie Fuks za 20 zł na dowolnej trasie w pociągu TLK. Nadal będzie można kupować bilety weekendowe w niezmienionej cenie.
Spółka PKP Intercity chce także poprawić rozkłady jazdy. Będzie więcej pociągów z Warszawy do Częstochowy, które mają kursować co dwie godziny. W wakacje ze stolicy pojadą dodatkowe pociągi nocne - na Hel i do Zakopanego. Będą też nowe połączenia do Bydgoszczy, Poznania i Wrocławia przez Łódź.
Niektórych pasażerów może jednak zmartwić likwidacja nazw dotychczasowych pociągów pośpiesznych. Nie będzie już zatem "Nosala" do Zakopanego czy "Oleńki" do Częstochowy. Kolejarze przypuszczają, że podróżni będą ich nadal używać, ale już jak nieformalnych przydomków. Nazwy utrzymają na razie składy typu InterCity.
Kolejowa spółka przy okazji wprowadza wiele promocji. - W dobie recesji pasażerowie chcą tanich połączeń - mówi prezes PKP Intercity Krzysztof Celiński. Na obniżkę cen mogą liczyć pasażerowie jeżdżący z Warszawy do Krakowa. Przejazd pociągiem TLK na tej trasie będzie kosztował zaledwie 35 zł. Składy pojadą najszybszą linią w Polsce - Centralną Magistralą Kolejową. Spółka PKP Intercity nie ukrywa, że to odpowiedź na uruchomienie kilka miesięcy temu przez inną spółkę - PKP Przewozy Regionalne - składów typu Interregio, w których przejazd ze stolicy do Krakowa kosztuje 40 zł. Podróż odbywa się jednak mniej wygodnymi składami elektrycznymi podobnymi do kursujących na trasach podmiejskich. Ta konkurencja zapewne ucieszy pasażerów, którzy za przejazd szybką linią z Warszawy do Krakowa jeszcze wiosną tego roku musieli płacić blisko 100 zł, bo jeździły tam tylko pociągi ekspresowe i Intercity. Teraz oprócz droższych składów z rezerwacją będą tam trzy pary pociągów Interregio i cztery pary TLK. W tych ostatnich będzie obowiązywać tzw. rezerwacja na życzenie za 10 zł, ale tylko w wagonach pierwszej klasy.
O ile niskie ceny w pociągach TLK z Warszawy do Krakowa mają obowiązywać od 13 grudnia, to od 1 stycznia będzie można kupować wiele innych biletów promocyjnych. Każdy z nich będzie oznaczonym innym kolorem. Np. czerwony to ogłaszana w internecie wyprzedaż biletów na określone pociągi - tu obniżki mają sięgać nawet 60 proc., niebieski - to darmowy piąty przejazd przy zakupie czterech biletów. Będzie też bilet o nazwie Fuks za 20 zł na dowolnej trasie w pociągu TLK. Nadal będzie można kupować bilety weekendowe w niezmienionej cenie.
Spółka PKP Intercity chce także poprawić rozkłady jazdy. Będzie więcej pociągów z Warszawy do Częstochowy, które mają kursować co dwie godziny. W wakacje ze stolicy pojadą dodatkowe pociągi nocne - na Hel i do Zakopanego. Będą też nowe połączenia do Bydgoszczy, Poznania i Wrocławia przez Łódź.
Niektórych pasażerów może jednak zmartwić likwidacja nazw dotychczasowych pociągów pośpiesznych. Nie będzie już zatem "Nosala" do Zakopanego czy "Oleńki" do Częstochowy. Kolejarze przypuszczają, że podróżni będą ich nadal używać, ale już jak nieformalnych przydomków. Nazwy utrzymają na razie składy typu InterCity.
Przeczytaj także: Parkingi przesiadkowe - dlaczego tak wolno powstają?
-
Rewolucji na kolei ciąg dalszy - TLK będą napra...
pavle
17.11.09, 13:45
Hm, za 26 zł to ja, nie-student, jadę do Krakowa i z powrotem do Warszawy. Tego samego dnia. Pociągiem InterRegio.Bo mam RegioKarnet za 79 zł, na 3 dni jeżdżenia.Kochajmy InterRegio. Póki »
-
MArketingu na kolei ciąg dalszy
robot_humano
17.11.09, 16:11
Mała uwaga - dla PeeRów IR jest pociągiem "flagowym" więc będą walczyć o jak najlepsze godziny. Dla PICu TLK jest konkurencją dla ich flagowego IC więc na pewno NIE będzie jeździł o żadnej »
-
Zatem dlaczego....
sibeliuss
17.11.09, 17:58
do tej pory było tak drogo?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





