Koleją do Krakowa pojedziemy za 35 zł

Krzysztof Śmietana
17.11.2009 aktualizacja: 2009-11-17 23:25
A A A Drukuj
Pociąg TLK fot. Archiwum/ Agencja Gazeta
  • Dworzec Centralny: tak będą wyglądały wagony 1 klasy  TLK
  • Pociąg TLK
Konkurencja na torach przyniesie korzyści pasażerom. Z Warszawy do Krakowa pociągiem Tanich Linii Kolejowych pojedziemy już za 35 zł. Będzie też mnóstwo innych promocji.
Spółka PKP Intercity ogłasza rewolucję w swojej ofercie, żeby nie stracić pasażerów i przyciągnąć nowych. Większość zmian wejdzie w życie 13 grudnia wraz z nowym rozkładem jazdy. Tego dnia liczba pociągów pod szyldem Tanich Linii Kolejowych zwiększy się z kilkudziesięciu do niemal czterystu. Większość z nich to będą dotychczasowe pociągi pośpieszne. W barwach TLK zacznie też jeździć część ekspresów.

Kolejowa spółka przy okazji wprowadza wiele promocji. - W dobie recesji pasażerowie chcą tanich połączeń - mówi prezes PKP Intercity Krzysztof Celiński. Na obniżkę cen mogą liczyć pasażerowie jeżdżący z Warszawy do Krakowa. Przejazd pociągiem TLK na tej trasie będzie kosztował zaledwie 35 zł. Składy pojadą najszybszą linią w Polsce - Centralną Magistralą Kolejową. Spółka PKP Intercity nie ukrywa, że to odpowiedź na uruchomienie kilka miesięcy temu przez inną spółkę - PKP Przewozy Regionalne - składów typu Interregio, w których przejazd ze stolicy do Krakowa kosztuje 40 zł. Podróż odbywa się jednak mniej wygodnymi składami elektrycznymi podobnymi do kursujących na trasach podmiejskich. Ta konkurencja zapewne ucieszy pasażerów, którzy za przejazd szybką linią z Warszawy do Krakowa jeszcze wiosną tego roku musieli płacić blisko 100 zł, bo jeździły tam tylko pociągi ekspresowe i Intercity. Teraz oprócz droższych składów z rezerwacją będą tam trzy pary pociągów Interregio i cztery pary TLK. W tych ostatnich będzie obowiązywać tzw. rezerwacja na życzenie za 10 zł, ale tylko w wagonach pierwszej klasy.

O ile niskie ceny w pociągach TLK z Warszawy do Krakowa mają obowiązywać od 13 grudnia, to od 1 stycznia będzie można kupować wiele innych biletów promocyjnych. Każdy z nich będzie oznaczonym innym kolorem. Np. czerwony to ogłaszana w internecie wyprzedaż biletów na określone pociągi - tu obniżki mają sięgać nawet 60 proc., niebieski - to darmowy piąty przejazd przy zakupie czterech biletów. Będzie też bilet o nazwie Fuks za 20 zł na dowolnej trasie w pociągu TLK. Nadal będzie można kupować bilety weekendowe w niezmienionej cenie.

Spółka PKP Intercity chce także poprawić rozkłady jazdy. Będzie więcej pociągów z Warszawy do Częstochowy, które mają kursować co dwie godziny. W wakacje ze stolicy pojadą dodatkowe pociągi nocne - na Hel i do Zakopanego. Będą też nowe połączenia do Bydgoszczy, Poznania i Wrocławia przez Łódź.

Niektórych pasażerów może jednak zmartwić likwidacja nazw dotychczasowych pociągów pośpiesznych. Nie będzie już zatem "Nosala" do Zakopanego czy "Oleńki" do Częstochowy. Kolejarze przypuszczają, że podróżni będą ich nadal używać, ale już jak nieformalnych przydomków. Nazwy utrzymają na razie składy typu InterCity.

Przeczytaj także: Parkingi przesiadkowe - dlaczego tak wolno powstają?



Podziel się

  • Rewolucji na kolei ciąg dalszy - TLK będą napra... pavle 17.11.09, 13:45

    Hm, za 26 zł to ja, nie-student, jadę do Krakowa i z powrotem do Warszawy. Tego samego dnia. Pociągiem InterRegio.Bo mam RegioKarnet za 79 zł, na 3 dni jeżdżenia.Kochajmy InterRegio. Póki »

  • MArketingu na kolei ciąg dalszy robot_humano 17.11.09, 16:11

    Mała uwaga - dla PeeRów IR jest pociągiem "flagowym" więc będą walczyć o jak najlepsze godziny. Dla PICu TLK jest konkurencją dla ich flagowego IC więc na pewno NIE będzie jeździł o żadnej »

  • Zatem dlaczego.... sibeliuss 17.11.09, 17:58

    do tej pory było tak drogo?»

Najnowsze wiadomości z Warszawy