Kierowcy, radni, księża - wszyscy na Stadion Narodowy
18.11.2009
aktualizacja: 2009-11-17 22:53
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
"Stadionie Narodowy, ty jesteś jak zdrowie, ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię widział" - recytować będą mogli ci, którzy odwiedzą budowę. Zaprasza Narodowe Centrum Sportu, które rozpoczęło akcję informowania "poszczególnych grup społecznych" o postępach prac.
ZOBACZ TAKŻE
- Logo na Pałacu jakieś takie niewyraźne [wideo] (14-12-09, 19:40)
- To już pewne: Kazimierz Deyna stanie przed stadionem (20-11-09, 09:00)
- 150 rannych na Stadionie Narodowym - pierwsze ćwiczenia (18-11-09, 21:06)
- Na Stadionie Narodowym montują belki pod trybuny (13-11-09, 17:19)
- Budowa stadionu Legii trwa już rok. Jak idzie? (18-11-09, 19:32)
- Sutanna zamiast emerytury. Został księdzem, mając 69 lat (04-06-10, 09:00)
- Nowe szyby na Legii: można je rozbić dopiero kilofem (11-12-09, 21:00)
- Stadion Narodowy wyrósł ponad dawną koronę - zdjecia (10-12-09, 19:00)
- Na Stadionie Narodowym rośnie parking (25-11-09, 19:21)
- Odkrywamy tajemnice Siekierek - przewodnik w sobotę (18-11-09, 11:00)
- Pierwsze elementy prefabrykowane na Narodowym (11-11-09, 21:22)
- Szamani na Stadionie Narodowym (30-10-09, 18:38)
- Za rok będzie ciepło na Stadionie Narodowym (27-10-09, 15:14)
- Stadion Narodowy już przyciąga wycieczki (29-10-09, 20:03)
GALERIA ZDJĘĆ
- Aktualne zdjęcia z budowy Stadionu Narodowego (17-11-09, 15:22)
Studenci z całej Polski, warszawscy kierowcy autobusów, politycy, radni, działacze społeczni, dzieci, a nawet księża od końca października mogą zwiedzać budowę Stadionu Narodowego. To program Narodowego Centrum Sportu. Cel: popularyzowanie wiedzy o obiekcie wśród wszystkich grup społecznych oraz udowadnianie, że rośnie jak na drożdżach.
Na pierwszy ogień poszli kierowcy autobusów miejskich. Nie dość, że zobaczyli stadion z platformy widokowej, to dowiedzieli się, że podczas Euro 2012 będą grupą społeczną niezwykle istotną. - W czasie mistrzostw będzie obowiązywać tzw. karta kibica uprawniająca do darmowych przejazdów. Ważne, żeby kierowcy mieli poczucie ważności swojego zadania - podkreśla Daria Kulińska, rzecznika NCS-u.
Budowę oglądali też przedstawiciele Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa. "Mogli skonfrontować swoje zainteresowania dotyczące projektu Stadionu Narodowego, jego realizacji i zastosowanych technologii budowlanych z faktycznym postępem prac na budowie" - czytamy na stronie NCS-u.
Wczoraj stadion zwiedzała reprezentacja taksówkarzy. - Buce! Klapki na oczach mają i tylko swój interes widzą. Zamiast przyjechać na chwilę, biznesu pilnują - denerwował się Ryszard Abramowski, taksówkarz City Warsaw Radio Taxi. W ten sposób skomentował niską frekwencję podczas wycieczki. To on zgłosił się do NCS-u, by zorganizować ją także dla tej grupy zawodowej. - Kiedyś wiozłem młodego człowieka, który pracował w NCS-ie. Od niego dowiedziałem się, że jest taka możliwość. Załatwił mi też kamień ze stadionu, który wmurowałem w kominek - opowiada Abramowski.
Stadion chciało zwiedzać tylko czterech taksówkarzy. Na platformie widokowej robili sobie zdjęcia. - Za piłką nie jestem, ale jak mogę zobaczyć, to czemu nie - mówił Marek Mróz. - Ludzie w taksówce raczej o stadion nie pytają.
Być może niebawem o Narodowym usłyszymy z ambony, bo w czwartek budowę odwiedzą księża. - Staramy się zapraszać różne grupy społeczne, żeby jak najszerzej informować społeczeństwo. Księża są ważną grupą - podkreśla Kulińska.
Według jakiego klucza wybierani są goście? - To akcja w dużej mierze spontaniczna. Albo sami zapraszamy, albo grupy się zgłaszają. Nie ma żadnego klucza, bo każdy ma prawo zobaczyć budowę - tłumaczy rzeczniczka NCS-u.
Nic w tym dziwnego. Przed 1989 r. często powtarzano hasło: "Wzmożona kontrola dźwignią społecznego zaufania".
Grupę na wycieczkę można zgłosić pod adresem: biuro@ncs2012.pl

Na pierwszy ogień poszli kierowcy autobusów miejskich. Nie dość, że zobaczyli stadion z platformy widokowej, to dowiedzieli się, że podczas Euro 2012 będą grupą społeczną niezwykle istotną. - W czasie mistrzostw będzie obowiązywać tzw. karta kibica uprawniająca do darmowych przejazdów. Ważne, żeby kierowcy mieli poczucie ważności swojego zadania - podkreśla Daria Kulińska, rzecznika NCS-u.
Budowę oglądali też przedstawiciele Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa. "Mogli skonfrontować swoje zainteresowania dotyczące projektu Stadionu Narodowego, jego realizacji i zastosowanych technologii budowlanych z faktycznym postępem prac na budowie" - czytamy na stronie NCS-u.
Wczoraj stadion zwiedzała reprezentacja taksówkarzy. - Buce! Klapki na oczach mają i tylko swój interes widzą. Zamiast przyjechać na chwilę, biznesu pilnują - denerwował się Ryszard Abramowski, taksówkarz City Warsaw Radio Taxi. W ten sposób skomentował niską frekwencję podczas wycieczki. To on zgłosił się do NCS-u, by zorganizować ją także dla tej grupy zawodowej. - Kiedyś wiozłem młodego człowieka, który pracował w NCS-ie. Od niego dowiedziałem się, że jest taka możliwość. Załatwił mi też kamień ze stadionu, który wmurowałem w kominek - opowiada Abramowski.
Stadion chciało zwiedzać tylko czterech taksówkarzy. Na platformie widokowej robili sobie zdjęcia. - Za piłką nie jestem, ale jak mogę zobaczyć, to czemu nie - mówił Marek Mróz. - Ludzie w taksówce raczej o stadion nie pytają.
Być może niebawem o Narodowym usłyszymy z ambony, bo w czwartek budowę odwiedzą księża. - Staramy się zapraszać różne grupy społeczne, żeby jak najszerzej informować społeczeństwo. Księża są ważną grupą - podkreśla Kulińska.
Według jakiego klucza wybierani są goście? - To akcja w dużej mierze spontaniczna. Albo sami zapraszamy, albo grupy się zgłaszają. Nie ma żadnego klucza, bo każdy ma prawo zobaczyć budowę - tłumaczy rzeczniczka NCS-u.
Nic w tym dziwnego. Przed 1989 r. często powtarzano hasło: "Wzmożona kontrola dźwignią społecznego zaufania".
Grupę na wycieczkę można zgłosić pod adresem: biuro@ncs2012.pl
Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy

Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



