Świątynia Opatrzności staje się kościołem

Michał Wojtczuk
18.11.2009 aktualizacja: 2009-11-19 18:02
A A A Drukuj
Budowa Świątyni Opatrzności Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Proboszcz Krzysztof Mindewicz na budowie Świątyni Opatrzności
  • Budowa Świątyni Opatrzności
  • Budowa Świątyni Opatrzności
  • Budowa Świątyni Opatrzności
Będzie konkurs na zaprojektowanie wnętrza Świątyni Opatrzności Bożej. Najdalej do września 2010 r. świątynia będzie miała już kopułę. A być może już w to Boże Narodzenie mszę w niej odprawi arcybiskup warszawski Kazimierz Nycz
Z wnętrza świątyni usunięto niedawno rusztowania podtrzymujące kopułę. Teraz można już docenić olbrzymią przestrzeń nawy głównej i finezję wysokiej na 20 metrów ściany krzywoliniowej za ołtarzem. Budynek jest już wysoki na około 50 metrów - do tej wysokości doszła już budowa żeber przyszłej kopuły. Kiedy wraz z księdzem Krzysztofem Mindewiczem, proboszczem świątyni, wchodzimy do środka okręgu wyznaczanego przez te 32 metalowe belki, w powietrzu słychać delikatny, modulowany gwizd. To wiatr gra na żebrach kopuły. Pełną wysokość - 68 metrów - osiągną we wrześniu przyszłego roku.

Tak będzie wyglądać Świątynia Opatrzności Bożej

Wnętrza muszą być piękne i spójne

W przyszłym roku także zostanie ogłoszony konkurs architektoniczny na koncepcję całości wnętrza świątyni.

- Często dziennikarze mówią, że kościoły są brzydkie, że mało ciekawe architektonicznie, narzekają na ich wnętrza - mówił wczoraj arcybiskup warszawski Kazimierz Nycz. - To często efekt tego, że wykańcza się je w pośpiechu albo etapami rozciągniętymi na lata i poszczególne elementy do siebie nie pasują. Tak nie może się stać ze świątynią - mówił, zapowiadając, że konkurs będzie zamknięty i zostanie do niego zaproszonych pięciu-sześciu wybitnych architektów wnętrz.

Nie tylko świątynia rośnie w górę, rośnie też liczba wiernych w parafii. Jej proboszcz ksiądz Krzysztof Mindewicz poinformował, że ma już 1886 parafian. Większość z nich to ludzie młodzi, małżeństwa z dziećmi. - W ubiegłym roku mieliśmy w naszej parafii 42 chrzty, a w tym - już 65 - dodał Mindewicz. Zależy mu, żeby jak najszybciej przenieść msze z tymczasowego baraku do dolnego kościoła świątyni. Będzie to możliwe po uszczelnieniu świetlika w centrum krypty i załataniu innych otworów, tak by do krypty nie lała się woda. - Chętnie poprowadziłbym tam pasterkę lub mszę w pierwszy dzień Bożego Narodzenia - powiedział arcybiskup Nycz.

Podziękujemy za "Solidarność"

Za zbudowanie kopuły firma Warbud dostanie prawie 11 mln zł.

- W tym roku na budowę świątyni wydaliśmy 23 mln 711 tys. zł - poinformował wczoraj na konferencji podsumowującej rok budowy ksiądz Paweł Bekus, przedstawiciel archidiecezji warszawskiej odpowiedzialny za budowę kościoła. Oprócz kopuły m.in. na wysokość 28 metrów podniesiono cztery tzw. mosty - gigantyczne betonowe belki (każda ważąca ok. 780 ton) skrywające korytarze łączące cztery pylony świątyni. W sumie jak dotąd świątynia pochłonęła około 105 mln zł. Piotr Gaweł, prezes Centrum Opatrzności Bożej, poinformował, że ze zbiórek prowadzonych przed kościołami w Dzień Dziękczynienia oraz innych wpłat od czerwca do października zebranych zostało ponad 5,4 mln zł.

W przyszłym roku Dzień Dziękczynienia będzie organizowany z "Solidarnością", bo jednym z tematów święta będzie 30. rocznica powstania związku. W tle obchodów pojawi się też na pewno postać Jana Pawła II. - Mamy nadzieję, że będzie to okazja - i to jaka - do podziękowania za kolejnego beatyfikowanego - powiedział Kazimierz Nycz.

Wciągają 800-tonowy most na Świątynię Opatrzności Bożej

Tournée z muzeum

W 2010 roku w fazę projektowania wkroczą prace nad muzeum Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego. Nycz zapowiedział, że muzeum będzie promowane w nietypowy sposób. - Chcemy jeździć po podwarszawskich miejscowościach ze specjalnym namiotem, w którym będzie się mieściła przenośna wystawa poświęcona kardynałowi Wyszyńskiemu. Będzie to połączenie nowenny w intencji beatyfikacji kardynała z informowaniem wiernych o tym, jak będzie wyglądać muzeum - powiedział arcybiskup.

Kopuła jest ostatnim elementem potrzebnym, by zamknąć świątynię w stanie surowym. Ks. Paweł Bekus powiedział, że celem wszystkich jest, by prace te przeprowadzić przed zimą 2010 r. Na osiągnięcie stanu surowego zamkniętego potrzeba ok. 45 mln zł. Do pełnego wykończenia świątyni minie wiele miesięcy, będzie ona gotowa najwcześniej w 2012 r. i pochłonie kolejne kilkanaście-kilkadziesiąt milionów złotych.

Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy