Żużlem z huty zasypali Park Krajobrazowy
19.11.2009
aktualizacja: 2009-11-18 23:06
Fot. Michał Mutor / Agencja Gazeta
Wywrotki i walce rozjeżdżają Mazowiecki Park Krajobrazowy. Na główną drogę wysypano żużel z warszawskiej huty - alarmują mieszkańcy Wesołej. - Musimy wzmocnić ścieżkę, aby w razie pożaru mogły tu wjechać wozy strażackie - bronią się władze Lasów Miejskich
ZOBACZ TAKŻE
- W niedzielę pierwsza aukcja mieszkań (20-11-09, 14:00)
- Skaryszewski najpiękniejszym polskim parkiem! (18-12-09, 16:16)
- Wirtualne ursynowskie parki - czy powstaną? (24-11-09, 09:00)
- Na kampinoskich ścieżkach albo pod G. Kalwarię (20-11-09, 00:00)
- Wypadek na drodze przez Kampinos (28-10-09, 18:42)
- Tiry pędzą przez Kampinos. Ludzie grożą blokadami (16-10-09, 10:00)
- Na przełaj przez Puszczę Kampinoską (02-10-09, 07:00)
- Posiedź przy ognisku w Kampinosie (04-09-09, 21:14)
SERWISY
Mazowiecki Park Krajobrazowy razem z Kampinoskim Parkiem Narodowym i Chojnowskim Parkiem Krajobrazowym tworzą osłonę ekologiczną stolicy, czyli tzw. zielony pierścień Warszawy.
Las Sobieskiego w Wesołej (część Mazowieckiego Parku Krajobrazowego) to najpopularniejsze miejsce spacerów i wycieczek rowerowych mieszkańców Wesołej, Wawra, Rembertowa czy Starej Miłosnej. Od zeszłego tygodnia trwa tu przebudowa drogi przecinającej las. Na teren parku wjechał więc ciężki sprzęt. Ciężarówki zaczęły zwozić tony żużlu, które ekipa remontowa już wysypała na drogę. Jakby tego było mało, robotnicy zaczęli wycinać drzewa.
- Kiedyś przyjeżdżałem się tu wyciszyć. Teraz jeżdżą tu walce i wywrotki. Jak jeździć rowerem po żużlu? Park przypomina teraz krajobraz księżycowy - denerwuje się Janusz Maciąg, malarz i zapalony cyklista z Wesołej.
- To hańba. Po co na terenie chronionym grudy żużlu? Przecież tą drogą nie będą jeździły czołgi - skwitował Wacław Kosecki, emeryt, który wczoraj w Lesie Sobieskiego uprawiał nordic walking.
Jak ustaliliśmy remont prowadzą Lasy Miejskie, którym podlega ta część Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.
- Poszerzamy i wzmacniamy ścieżkę, aby w razie pożaru mogły tędy jeździć wozy strażackie. Robimy to na polecenie straży pożarnej - zapewnia Marek Roman, wiceszef Lasów Miejskich.
- My tylko poleciliśmy poszerzyć drogę, ale nigdy nie kazaliśmy wysypywać w tym miejscu żużlu - zapewnia st. asp. Grzegorz Trzeciak, z biura prasowego stołecznej straży pożarnej.
Remont 700 metrów drogi pochłonie blisko 85 tys. zł. Ale to nie koniec. Na nietkniętej jeszcze części drogi (ok. 1,5 km) żużel pojawi się najpewniej w przyszłym roku. - To tzw. żużel wielkopiecowy z warszawskiej huty. Jest całkowicie bezpieczny i ma wszystkie atesty. Pod koniec prac przysypiemy go żwirkiem. Wszystko robimy zgodnie z prawem, a droga usypana żużlem jest tańsza i bardziej wytrzymała niż wykonana z innych materiałów - broni się Piotr Prądzyński z Lasów Miejskich.
Żużel w Parku Krajobrazowym dziwi jednak Jerzego Misiaka, dyrektora Kampinoskiego Parku Narodowego.
- U nas nigdy nie stosujemy żużlu w żadnej postaci. Zawsze wybieramy naturalne kamienie: granit czy wapień. Czasem trasy wykładamy drewnem. Są co prawda mniej trwałe, ale za wszelką cenę chcemy zachować naturalne piękno puszczy - twierdzi Jerzy Misiak.
Las Sobieskiego w Wesołej (część Mazowieckiego Parku Krajobrazowego) to najpopularniejsze miejsce spacerów i wycieczek rowerowych mieszkańców Wesołej, Wawra, Rembertowa czy Starej Miłosnej. Od zeszłego tygodnia trwa tu przebudowa drogi przecinającej las. Na teren parku wjechał więc ciężki sprzęt. Ciężarówki zaczęły zwozić tony żużlu, które ekipa remontowa już wysypała na drogę. Jakby tego było mało, robotnicy zaczęli wycinać drzewa.
- Kiedyś przyjeżdżałem się tu wyciszyć. Teraz jeżdżą tu walce i wywrotki. Jak jeździć rowerem po żużlu? Park przypomina teraz krajobraz księżycowy - denerwuje się Janusz Maciąg, malarz i zapalony cyklista z Wesołej.
- To hańba. Po co na terenie chronionym grudy żużlu? Przecież tą drogą nie będą jeździły czołgi - skwitował Wacław Kosecki, emeryt, który wczoraj w Lesie Sobieskiego uprawiał nordic walking.
Jak ustaliliśmy remont prowadzą Lasy Miejskie, którym podlega ta część Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.
- Poszerzamy i wzmacniamy ścieżkę, aby w razie pożaru mogły tędy jeździć wozy strażackie. Robimy to na polecenie straży pożarnej - zapewnia Marek Roman, wiceszef Lasów Miejskich.
- My tylko poleciliśmy poszerzyć drogę, ale nigdy nie kazaliśmy wysypywać w tym miejscu żużlu - zapewnia st. asp. Grzegorz Trzeciak, z biura prasowego stołecznej straży pożarnej.
Remont 700 metrów drogi pochłonie blisko 85 tys. zł. Ale to nie koniec. Na nietkniętej jeszcze części drogi (ok. 1,5 km) żużel pojawi się najpewniej w przyszłym roku. - To tzw. żużel wielkopiecowy z warszawskiej huty. Jest całkowicie bezpieczny i ma wszystkie atesty. Pod koniec prac przysypiemy go żwirkiem. Wszystko robimy zgodnie z prawem, a droga usypana żużlem jest tańsza i bardziej wytrzymała niż wykonana z innych materiałów - broni się Piotr Prądzyński z Lasów Miejskich.
Żużel w Parku Krajobrazowym dziwi jednak Jerzego Misiaka, dyrektora Kampinoskiego Parku Narodowego.
- U nas nigdy nie stosujemy żużlu w żadnej postaci. Zawsze wybieramy naturalne kamienie: granit czy wapień. Czasem trasy wykładamy drewnem. Są co prawda mniej trwałe, ale za wszelką cenę chcemy zachować naturalne piękno puszczy - twierdzi Jerzy Misiak.
Przeczytaj także: Tiry pędzą przez Kampinos. Ludzie grożą blokadami
-
Żużlem z huty zasypali Park Krajobrazowy
uzman
19.11.09, 08:45
Sztuczny problem. Od jednej drogi nic się nie zawali tym bardziej, że ta część lasu i tak latem jest niemiłosiernie zatłoczona. »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


