Nowy mural Dariusza Paczkowskiego z grupy 3fala powstał 10 listopada, dokładnie w rocznicę wydarzeń Nocy Kryształowej. Na ścianie pod Trasą Łazienkowską przy Wale Miedzeszyńskim artysta namalował postacie i wypisał cytat niemieckiego pastora Martina Niemöllera: "Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było".
Już kilka dni później zaalarmował nas czytelnik, pan Michał. - Chciałbym zachęcić państwa do odwiedzenia tego miejsca raz jeszcze i zobaczenia jak Polacy świętują 11 XI i szanują (czyt. bezczeszczą)pamięć ofiar Kryształowej Nocy.
Faktycznie mural został już zabazgrany antysemickimi napisami: "Żydy won", "Stop lewackim kłamcom", "Tylko Polska". Ktoś przekreślił też cytat Niemöllera i domalował szubienicę, na której "powiesił" Antifę, antyfaszystowską organizację działającą m.in. w Warszawie.
- Niestety nie jestem zaskoczona, bo takie sytuacje się zdarzały - mówi Aldona Szymańska z Porozumienia 11 listopada, które próbowało w Dniu Niepodległości powstrzymać marsz ONR-u przez miasto i organizowało malowanie fraffiti. - Niestety dostaliśmy zgodę na mural tylko w takim odludnym miejscu. Może gdyby powstał gdzieś na bardziej uczęszczanej ulicy, to przetrwałby dłużej - mówi Szymańska.
Przeczytaj: Nowy mural na Saskiej Kępie. Przeciw faszyzmowi
