Pogrzeby według regulaminu? Tak chce radna PO
20.11.2009
aktualizacja: 2009-11-19 21:22
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Czy honorowych obywateli Warszawy należy chować według regulaminu? Spisania pogrzebowych reguł domaga się szefowa rady miasta Ewa Malinowska-Grupińska (PO). Ratusz stawia weto
ZOBACZ TAKŻE
- Prof. Skubiszewski będzie pochowany w panteonie (18-02-10, 07:00)
- Profesor Skubiszewski został pochowany w Wilanowie (18-02-10, 16:48)
- Ratusz zareagował - ograniczy zlecenia dla doradców (24-11-09, 10:00)
- Za co ratusz płaci prywatnym kancelariom? (23-11-09, 09:00)
- Ratusz obcina urzędnikom nagrody (21-11-09, 10:00)
- Dziś odbył się pogrzeb Jana Wejcherta (09-11-09, 20:40)
- Dziś odbył się pogrzeb Marka Edelmana [RELACJA] (09-10-09, 00:00)
- Pogrzeb rektora AM (23-09-09, 00:00)
- Uroczystości pogrzebowe prof. Stelmachowskiego (15-04-09, 15:23)
- Dziś odbył się pogrzeb Religi: Taki sławny, taki ludzki (13-03-09, 07:00)
SERWISY
Do nadawania honorowego obywatelstwa stolica wróciła w 1992 r. Dotąd tytuł oznaczał możliwość udziału "na prawach honorowych gości w sesjach rady miasta, uroczystościach miasta, imprezach kulturalnych, sportowych, rekreacyjnych i innych organizowanych przez miasto". Dawał też przywilej bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. Po blisko 20 latach Ewa Malinowska-Grupińska uznała, że należy ten katalog rozszerzyć. O pochówek.
Przewodnicząca Rady Warszawy uważa, że dotychczas pogrzebom honorowych obywateli brakowało rangi i skatalogowanych zachowań lokalnej władzy. A to błąd i "obyczajowa luka".
- Temat pojawił się podczas rozmowy z naszym honorowym obywatelem gen. Zbigniewem Ściborem-Rylskim, który zapytał w pewnym momencie: "Czy jest regulamin uroczystości pogrzebowych", co może brzmi nieco pompatycznie - relacjonuje szefowa rady.
Dotąd próbowała sprawę załatwić dyskretnie, w końcu napisała interpelację do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz: "Już w lipcu prosiłam panią prezydent o realizację tego postulatu. Ponieważ do dnia dzisiejszego nie otrzymałam informacji o jego wykonaniu, proszę o odpowiedź, na jakim etapie są prace nad przygotowaniem regulaminu".
Przewodnicząca przyznaje, że brak jej doświadczeń w organizowaniu tego typu ceremonii, występuje w roli emisariusza. Samo zainteresowanie tematem tłumaczy tak: - Pan generał to wojskowy, a więc człowiek, który lubi procedury. Jak także je lubię.
Jako posłaniec nie ma listy zachowań ani pomysłów na symbole, które podczas pochówku podkreślałby honorowe obywatelstwo zmarłego. - Ale pani prezydent dysponuje służbami, które znają się na reprezentacji o niebo lepiej niż ja - zapewnia Ewa Malinowska-Grupińska. Dopytywana o zapisy projektu proponuje: - Kwiaty powinny być na pewno. Ale i list do rodziny zmarłego, laudacja wygłaszana przy grobie, sztandar miasta, wyraźne wskazanie przedstawicieli samorządu, którzy mieliby prawo do okolicznościowych wystąpień na cmentarzu.
Urzędnikom doradza konsultacje ze "służbami dyplomatycznymi" i samymi odznaczonymi. - Choć wiem, że to temat trudny, należałoby ich zapytać o zdanie, oczekiwania, opinie, jak oni to widzą - uważa.
Okazuje się, że ratusz nie zamierza angażować się w projekt regulaminu pochówków. Jak tłumaczy Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydent Warszawy, "pogrzeby trudno skatalogować według urzędowych reguł", których oczekuje przewodnicząca Malinowska-Grupińska. - Nie wyobrażam sobie rozmów z żyjącymi honorowymi obywatelami o ich pogrzebie - mówi Jarosław Jóźwiak. - To, co może najbliższa rodzina, zwyczajnie nie godzi się urzędnikom. Znamy swoje obowiązki. Wyznacza je ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 r. Przy oficjalnych pogrzebach zmarłym przysługuje wojskowa asysta regulowana sztywnym ceremoniałem.
Wicedyrektor mówi, że nie każda rodzina życzy sobie np. oficjalnej oprawy uroczystości pogrzebowych. - Pani prezydent ma przemawiać na siłę, bo tak jest w dokumencie ratusza? Wystawianie sztandaru miasta odbywa się według reguł z asystą strażników miejskich. Temat jest ważny, ale nie spis zachowań jest jego istotą.
- Pożyjemy, zobaczymy - komentuje decyzję ratusza przewodnicząca rady Warszawy. - Ten regulamin, a może lepiej - "katalog zachowań" podczas pogrzebów honorowych obywateli może przecież uchwalić Rada Warszawy. Nie chciałam nikomu wchodzić w kompetencje, ale teraz mamy prawo zająć się sprawą.
Najpewniej uchwałą zajmie się komisja kultury. Ewa Malinowska-Grupińska zapowiada, że jej konsultantami będą żyjący honorowi obywatele. Ponieważ ratusz odmówił, przewodnicząca poszuka kontaktu osobiście. - Zapytam, czy zechcieliby wystąpić w takiej roli - planuje.
Zapisy o ceremonii pogrzebowej miałyby się znaleźć w uchwale o honorowym obywatelstwie. Jak się okazało, jej nowelizację przygotowuje także ratusz. - Regulaminu pogrzebów pisać nie będziemy, to decyzja ostateczna, ale chcemy otworzyć sobie możliwość zwolnienia z opłat za miejsce na cmentarzu rodzin dla zmarłych honorowych obywateli - zapowiada Jarosław Jóźwiak
Przewodnicząca Rady Warszawy uważa, że dotychczas pogrzebom honorowych obywateli brakowało rangi i skatalogowanych zachowań lokalnej władzy. A to błąd i "obyczajowa luka".
- Temat pojawił się podczas rozmowy z naszym honorowym obywatelem gen. Zbigniewem Ściborem-Rylskim, który zapytał w pewnym momencie: "Czy jest regulamin uroczystości pogrzebowych", co może brzmi nieco pompatycznie - relacjonuje szefowa rady.
Dotąd próbowała sprawę załatwić dyskretnie, w końcu napisała interpelację do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz: "Już w lipcu prosiłam panią prezydent o realizację tego postulatu. Ponieważ do dnia dzisiejszego nie otrzymałam informacji o jego wykonaniu, proszę o odpowiedź, na jakim etapie są prace nad przygotowaniem regulaminu".
Przewodnicząca przyznaje, że brak jej doświadczeń w organizowaniu tego typu ceremonii, występuje w roli emisariusza. Samo zainteresowanie tematem tłumaczy tak: - Pan generał to wojskowy, a więc człowiek, który lubi procedury. Jak także je lubię.
Jako posłaniec nie ma listy zachowań ani pomysłów na symbole, które podczas pochówku podkreślałby honorowe obywatelstwo zmarłego. - Ale pani prezydent dysponuje służbami, które znają się na reprezentacji o niebo lepiej niż ja - zapewnia Ewa Malinowska-Grupińska. Dopytywana o zapisy projektu proponuje: - Kwiaty powinny być na pewno. Ale i list do rodziny zmarłego, laudacja wygłaszana przy grobie, sztandar miasta, wyraźne wskazanie przedstawicieli samorządu, którzy mieliby prawo do okolicznościowych wystąpień na cmentarzu.
Urzędnikom doradza konsultacje ze "służbami dyplomatycznymi" i samymi odznaczonymi. - Choć wiem, że to temat trudny, należałoby ich zapytać o zdanie, oczekiwania, opinie, jak oni to widzą - uważa.
Okazuje się, że ratusz nie zamierza angażować się w projekt regulaminu pochówków. Jak tłumaczy Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydent Warszawy, "pogrzeby trudno skatalogować według urzędowych reguł", których oczekuje przewodnicząca Malinowska-Grupińska. - Nie wyobrażam sobie rozmów z żyjącymi honorowymi obywatelami o ich pogrzebie - mówi Jarosław Jóźwiak. - To, co może najbliższa rodzina, zwyczajnie nie godzi się urzędnikom. Znamy swoje obowiązki. Wyznacza je ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 1959 r. Przy oficjalnych pogrzebach zmarłym przysługuje wojskowa asysta regulowana sztywnym ceremoniałem.
Wicedyrektor mówi, że nie każda rodzina życzy sobie np. oficjalnej oprawy uroczystości pogrzebowych. - Pani prezydent ma przemawiać na siłę, bo tak jest w dokumencie ratusza? Wystawianie sztandaru miasta odbywa się według reguł z asystą strażników miejskich. Temat jest ważny, ale nie spis zachowań jest jego istotą.
- Pożyjemy, zobaczymy - komentuje decyzję ratusza przewodnicząca rady Warszawy. - Ten regulamin, a może lepiej - "katalog zachowań" podczas pogrzebów honorowych obywateli może przecież uchwalić Rada Warszawy. Nie chciałam nikomu wchodzić w kompetencje, ale teraz mamy prawo zająć się sprawą.
Najpewniej uchwałą zajmie się komisja kultury. Ewa Malinowska-Grupińska zapowiada, że jej konsultantami będą żyjący honorowi obywatele. Ponieważ ratusz odmówił, przewodnicząca poszuka kontaktu osobiście. - Zapytam, czy zechcieliby wystąpić w takiej roli - planuje.
Zapisy o ceremonii pogrzebowej miałyby się znaleźć w uchwale o honorowym obywatelstwie. Jak się okazało, jej nowelizację przygotowuje także ratusz. - Regulaminu pogrzebów pisać nie będziemy, to decyzja ostateczna, ale chcemy otworzyć sobie możliwość zwolnienia z opłat za miejsce na cmentarzu rodzin dla zmarłych honorowych obywateli - zapowiada Jarosław Jóźwiak
Przeczytaj także: Za co burmistrzowie dostali nagrody?
-
Pogrzeby według regulaminu? Tak chce radna PO
cillian1
20.11.09, 11:27
nie ma większych problemów w Warszawie, panienko z PO? »
-
Pogrzeby według regulaminu? Tak chce radna PO
koloratura1
20.11.09, 11:39
"Zapisy o ceremonii pogrzebowej miałyby się znaleźć w uchwale o honorowym obywatelstwie"Ale będzie miło honorowemu obywatelowi, gdy mu na uroczystości nadania tego tytułu odczytają stosowną »
-
Pogrzeby według regulaminu?
sekwana2005
21.11.09, 10:42
Czasem uczestniczę w pogrzebach. Zresztą ludzi róznych wyznań, mniej lub bardziej zasłużonych. Regulamin? to pieprzenie głupot !Na pogrzebie mojego przyjaciela zabierał głos i ksiądz, i »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


