Praga walczy o plac Wileński przyjazny pieszym
21.11.2009
aktualizacja: 2009-11-20 22:52
Fot. Marzena Hmielewicz/AG
Niewykluczone, że na pl. Wileńskim zostaną jednak niektóre przejścia dla pieszych
ZOBACZ TAKŻE
- Zaczną kopać metro tylko na lewym brzegu (17-02-10, 08:00)
- Pan Guma, czyli prawdziwy pomnik warszawski (13-12-09, 18:04)
- PiS chce wysadzić w powietrze pomnik "czterech śpiących" (27-02-10, 09:00)
- Urzędnicy pytają się Rosji, czy mogą przenieść pomnik (02-10-10, 10:00)
- Jest nowy pomysł na przejścia podziemne (28-10-10, 17:48)
- Kompromis na Pradze: zebry zostają, przejścia powstaną (01-02-10, 08:00)
- "Ułatwienia dla samochodów już nigdzie nie są priorytetem" (23-11-09, 08:00)
- Betonowa prowincja w centrum stolicy (22-11-09, 12:00)
- Stumetrowy wieżowiec w samym centrum? Może za rok (20-11-09, 08:00)
- Plac Wileński - dla pieszych czy samochodów? (20-11-09, 09:00)
- Przejścia dla pieszych: podziemne czy zebry? - wasze opinie (10-11-09, 09:45)
- Niewidomi w metrze poradzą sobie dzięki komórkom (06-11-09, 11:00)
- W którą stronę rozbudować drugą linię metra? (04-11-09, 23:00)
- Afera z wagonami dla metra: TVN 24 trafiła kulą w płot? (03-11-09, 07:00)
- Jak zmieniać Pragę? Dzielnica w prestiżowym konkursie (29-01-10, 09:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- Tak mają wyglądać wnętrza przyszłych stacji metra (04-11-09, 14:35)
RAPORTY
SERWISY
Na piątkowym spotkaniu z mieszkańcami Pragi taką deklarację złożył wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Wcześniej "Gazeta" ujawniła plany ratusza, który w czasie budowy drugiej linii metra chce zlikwidować "zebry" u zbiegu Targowej z al. "Solidarności". Wszystkich pieszych zamierzano skierować do przejść podziemnych.
Na Pradze zawrzało. Coraz bardziej aktywne stowarzyszenia mieszkańców tej dzielnicy uznały, że urzędnicy chcą narzucić im fatalną koncepcję, która preferuje kierowców. Ich zdaniem rozkopanie skrzyżowania na czas budowy drugiej linii to okazja, by potem odbudować plac bardziej przyjazny dla pieszych - mógłby się stać prawdziwym sercem Pragi. Społecznicy zorganizowali w piątek spotkanie na ten temat z miejskimi urzędnikami.
- Projekt ratusza wygląda jak wielki zawieszony w próżni węzeł drogowy - krytykował Jacek Grunt-Mejer ze Związku Stowarzyszeń Praskich. Autorską koncepcję zagospodarowania pl. Wileńskiego zaprezentował architekt Maciej Czeredys. Oprócz pozostawienia przejść naziemnych, które współistniałyby z przejściami podziemnymi, proponuje m.in. zamknięcie wlotu ul. św. Cyryla i Metodego w Targową i skierowanie ruchu w obu kierunkach jezdnią przy budynku spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Jadący od strony ul. Wileńskiej na środku skrzyżowania z al. "Solidarności" przejeżdżaliby na ukos na właściwą stronę Targowej. Dzięki temu po stronie cerkwi dałoby się wygospodarować spory plac publiczny. Na jego środku znalazłby się przesunięty ze środka skrzyżowania pomnik "czterech śpiących" albo fontanna. W tym ostatnim wariancie pomnik definitywnie zniknąłby spod Dworca Wileńskiego. Na skraju placu znalazłby się długi pawilon z kawiarniami i wypożyczalnią rowerów.
Stefan Sarna, autor węzła przesiadkowego w wariancie przyjętym przez ratusz, przyznał, że w tej chwili trudno będzie tam ograniczać ruch drogowy, bo kierowcy nie mają na Pradze innej drogi. O zwężaniu ulicy można pomyśleć dopiero po zbudowaniu obwodnicy tej dzielnicy, a na to nie zanosi się do 2013 r., kiedy ma być ukończony centralny odcinek drugiej linii metra.
Propozycjom mieszkańców Pragi przysłuchiwali się wszyscy najważniejsi urzędnicy odpowiedzialni za inwestycje komunikacyjne w mieście m.in. szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta, prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk, koordynator remontów Wiesław Witek, dyrektor Biura Drogownictwa Mieczysław Reksnis i wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. - Ciężko jest dogodzić wszystkim grupom. Być może pewne korekty są jeszcze możliwe. Sądzę, że będzie można zostawić część przejść dla pieszych np. to wzdłuż al. "Solidarności" po stronie cerkwi i planowanego tam przejazdu rowerowego. Wszystkie przedstawione tu propozycje zostaną przemyślane - obiecał wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. "Gazecie" przyznał jednak, że pozostało już najwyżej kilka tygodni na ustalenie, jak ma wyglądać pl. Wileński. Projektanci działający na zlecenie włosko-tureckiego konsorcjum, które wydrąży metro, zabierają się właśnie do pracy.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Na Pradze zawrzało. Coraz bardziej aktywne stowarzyszenia mieszkańców tej dzielnicy uznały, że urzędnicy chcą narzucić im fatalną koncepcję, która preferuje kierowców. Ich zdaniem rozkopanie skrzyżowania na czas budowy drugiej linii to okazja, by potem odbudować plac bardziej przyjazny dla pieszych - mógłby się stać prawdziwym sercem Pragi. Społecznicy zorganizowali w piątek spotkanie na ten temat z miejskimi urzędnikami.
- Projekt ratusza wygląda jak wielki zawieszony w próżni węzeł drogowy - krytykował Jacek Grunt-Mejer ze Związku Stowarzyszeń Praskich. Autorską koncepcję zagospodarowania pl. Wileńskiego zaprezentował architekt Maciej Czeredys. Oprócz pozostawienia przejść naziemnych, które współistniałyby z przejściami podziemnymi, proponuje m.in. zamknięcie wlotu ul. św. Cyryla i Metodego w Targową i skierowanie ruchu w obu kierunkach jezdnią przy budynku spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Jadący od strony ul. Wileńskiej na środku skrzyżowania z al. "Solidarności" przejeżdżaliby na ukos na właściwą stronę Targowej. Dzięki temu po stronie cerkwi dałoby się wygospodarować spory plac publiczny. Na jego środku znalazłby się przesunięty ze środka skrzyżowania pomnik "czterech śpiących" albo fontanna. W tym ostatnim wariancie pomnik definitywnie zniknąłby spod Dworca Wileńskiego. Na skraju placu znalazłby się długi pawilon z kawiarniami i wypożyczalnią rowerów.
Stefan Sarna, autor węzła przesiadkowego w wariancie przyjętym przez ratusz, przyznał, że w tej chwili trudno będzie tam ograniczać ruch drogowy, bo kierowcy nie mają na Pradze innej drogi. O zwężaniu ulicy można pomyśleć dopiero po zbudowaniu obwodnicy tej dzielnicy, a na to nie zanosi się do 2013 r., kiedy ma być ukończony centralny odcinek drugiej linii metra.
Propozycjom mieszkańców Pragi przysłuchiwali się wszyscy najważniejsi urzędnicy odpowiedzialni za inwestycje komunikacyjne w mieście m.in. szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta, prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk, koordynator remontów Wiesław Witek, dyrektor Biura Drogownictwa Mieczysław Reksnis i wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. - Ciężko jest dogodzić wszystkim grupom. Być może pewne korekty są jeszcze możliwe. Sądzę, że będzie można zostawić część przejść dla pieszych np. to wzdłuż al. "Solidarności" po stronie cerkwi i planowanego tam przejazdu rowerowego. Wszystkie przedstawione tu propozycje zostaną przemyślane - obiecał wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. "Gazecie" przyznał jednak, że pozostało już najwyżej kilka tygodni na ustalenie, jak ma wyglądać pl. Wileński. Projektanci działający na zlecenie włosko-tureckiego konsorcjum, które wydrąży metro, zabierają się właśnie do pracy.
Przeczytaj także: Budowa drugiej linii Metra
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
-
Re: Praga walczy o plac Wileński przyjazny pieszy
robert_wwa
21.11.09, 17:46
Wszystkie przedstawione tu propozycje zostaną przemyślane - obiecał wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. "Gazecie" przyznał jednak, że pozostało już najwyżej kilka tygodni na ustalenie, jak ma»
-
Re: Praga walczy o plac Wileński przyjazny pieszy
dr_olek
21.11.09, 22:08
A mnie ciekawi czy ktokolwiek w ogóle pomyślał o niepełnosprawnych? Jak zwyklezapewne skończy się przejściami podziemnymi bez wind.Nic dziwnego, że w Polsce nie widać ludzi niepełnosprawnych»
-
tak dla przejsc podziemnych.
agg
03.12.09, 20:38
jakos nie widzialem bo ktos protestowal przeciw tym przejsciom ktore juz taksa. jest duzo szybciej i bezpieczniej, mogly by tylko bycmniej oblesna jak chocby te przy al jerozolimskich z »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



