Nocne wędrówki chorych między szpitalami
23.11.2009
aktualizacja: 2009-11-23 10:10
Fot. Anna Bedyńska / AG
120 pacjentów stacji dializ w Szpitalu Bielańskim przez miesiąc będzie jeździć na zabiegi na Ochotę. Prawdopodobnie będą dializowani od północy do 4 rano.
ZOBACZ TAKŻE
- Rewolucyjny wynalazek zastosowany po raz pierwszy w Polsce (11-10-10, 10:00)
- Rodzice niepełnosprawnych chcą sami prowadzić ośrodek (27-11-09, 11:00)
- Pierwsza ofiara śmiertelna A/H1N1 w Warszawie (23-11-09, 14:47)
- Likwidują ośrodek. Co się stanie z chorymi? (23-11-09, 10:00)
- Akcja o AIDS? Niektóre uczelnie nie są zainteresowane (24-11-09, 10:00)
- Po 50 latach z Kolskiej znika Izba Wytrzeźwień (22-11-09, 17:25)
- Warszawa została bez śmigłowca ratunkowego (20-11-09, 17:54)
- Znów można rodzić po prawej stronie Wisły (20-11-09, 11:00)
- "Grypa? To bardziej panika niż epidemia" (20-11-09, 09:00)
SERWISY
Centrum Dializ i Diagnostyki prowadzi stację w Szpitalu Bielańskim od 10 lat. We wrześniu szpital ogłosił przetarg na wynajęcie zajmowanej przez nią powierzchni. Wygrała firma Diaverum, która rocznie zapłaci ok. 500 tys. zł więcej. Poprzedni najemca twierdził, że szpital obiecał im przedłużenie współpracy, i wystąpił do ratusza o unieważnienie konkursu. - Zainwestowaliśmy 2,5 mln dol. Czujemy się oszukani - mówi Roman Rewald, prawnik reprezentujący firmę Dialysy International prowadzącą Centrum Dializy i Diagnostyki.
Jednak ratusz zgodził się na podpisanie umowy z Diaverum. Ma to nastąpić w przyszłym tygodniu.
Pacjenci są zaniepokojeni. Stacja w Szpitalu Bielańskim przez miesiąc nie będzie działać, bo konieczny jest remont. Pan Czesław korzysta z niej od czterech lat. Ma amputowane dwie kończyny. Na zabieg jest dowożony z domu. - Wszystko mi jedno, czy stację będzie prowadziła firma z prezesem w Stanach, czy w Koluszkach - podkreśla. - Ja bym chciał, żeby był ten sam personel i taka sama jakość urządzeń i obsługi, bo z obecnej jestem bardzo zadowolony.
Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektorka Szpitala Bielańskiego, podkreśla, że nowa firma do tej pory nie informowała pacjentów o zmianach, bo nie miała umowy najmu. Diaverum, które od 1 stycznia 2010 r. ma przejąć pacjentów, twierdzi, że jest przygotowane. - Musimy zamontować nasze urządzenia w szpitalu. W okresie przejściowym będziemy wozić pacjentów do naszej stacji przy ul. Białobrzeskiej na Ochocie [korzysta z niej już 120 osób] - zapewnia Ryszard Zając, dyrektor ds. inwestycji i rozwoju firmy Diaverum. - Zaproponujemy im transport z domów i z powrotem. Aby przyjąć wszystkich chorych, stacja będzie działać na czwartą zmianę od godz. 24 do 4 nad ranem. Rozumiemy, że może być to niedogodność, dlatego chcemy im też zaproponować siedmiodniowe turnusy z osobami towarzyszącymi w kilku wybranych miejscowościach. Oczywiście w ramach wypoczynku zapewnimy też dostęp do dializ.
- Nie wierzę w św. Mikołaja. Jeżeli ktoś chce fundować wczasy z dializami, to może w Warszawie nie jest w stanie zapewnić opieki wszystkim chorym - komentuje Andrzej Golimont, radny SLD.
Prof. Magdalena Durlik, konsultantka ds. nefrologii, uważa, że stacja na Białobrzeskiej powinna przejąć większość pacjentów. - Jeśli ktoś nie będzie chciał się dializować w nocy, są inne stacje, które mogą ich przyjąć - mówi. - Nie pierwszy raz z powodu remontu stacji trzeba przenieść gdzieś chorych. Będzie to dla nich niedogodność, ale po miesiącu wrócą do odnowionych pomieszczeń.
Pan Stanisław na wieść, że za miesiąc będzie się dializował w nocy, bezradnie rozkłada ręce: - A jakie mam wyjście? Bez tego umrę.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Jednak ratusz zgodził się na podpisanie umowy z Diaverum. Ma to nastąpić w przyszłym tygodniu.
Pacjenci są zaniepokojeni. Stacja w Szpitalu Bielańskim przez miesiąc nie będzie działać, bo konieczny jest remont. Pan Czesław korzysta z niej od czterech lat. Ma amputowane dwie kończyny. Na zabieg jest dowożony z domu. - Wszystko mi jedno, czy stację będzie prowadziła firma z prezesem w Stanach, czy w Koluszkach - podkreśla. - Ja bym chciał, żeby był ten sam personel i taka sama jakość urządzeń i obsługi, bo z obecnej jestem bardzo zadowolony.
Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektorka Szpitala Bielańskiego, podkreśla, że nowa firma do tej pory nie informowała pacjentów o zmianach, bo nie miała umowy najmu. Diaverum, które od 1 stycznia 2010 r. ma przejąć pacjentów, twierdzi, że jest przygotowane. - Musimy zamontować nasze urządzenia w szpitalu. W okresie przejściowym będziemy wozić pacjentów do naszej stacji przy ul. Białobrzeskiej na Ochocie [korzysta z niej już 120 osób] - zapewnia Ryszard Zając, dyrektor ds. inwestycji i rozwoju firmy Diaverum. - Zaproponujemy im transport z domów i z powrotem. Aby przyjąć wszystkich chorych, stacja będzie działać na czwartą zmianę od godz. 24 do 4 nad ranem. Rozumiemy, że może być to niedogodność, dlatego chcemy im też zaproponować siedmiodniowe turnusy z osobami towarzyszącymi w kilku wybranych miejscowościach. Oczywiście w ramach wypoczynku zapewnimy też dostęp do dializ.
- Nie wierzę w św. Mikołaja. Jeżeli ktoś chce fundować wczasy z dializami, to może w Warszawie nie jest w stanie zapewnić opieki wszystkim chorym - komentuje Andrzej Golimont, radny SLD.
Prof. Magdalena Durlik, konsultantka ds. nefrologii, uważa, że stacja na Białobrzeskiej powinna przejąć większość pacjentów. - Jeśli ktoś nie będzie chciał się dializować w nocy, są inne stacje, które mogą ich przyjąć - mówi. - Nie pierwszy raz z powodu remontu stacji trzeba przenieść gdzieś chorych. Będzie to dla nich niedogodność, ale po miesiącu wrócą do odnowionych pomieszczeń.
Pan Stanisław na wieść, że za miesiąc będzie się dializował w nocy, bezradnie rozkłada ręce: - A jakie mam wyjście? Bez tego umrę.
Przeczytaj także: 2010 - to nie będzie dobry rok na chorowanie
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Oryginalny biurowiec: przy Prostej wyrosła krzywa wieża
- Wielki festiwal w Warszawie. Znamy pierwsze gwiazdy
- Obciął penisa, chciał wyciąć serce
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Rewolucja w taksówkach: nie trzeba dzwonić do centrali
- Poważny wypadek na wylotówce. Z auta wypadł silnik
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Środa w Warszawie [15.02.2012]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Ta cukiernia to fenomen: ludzie stoją od świtu [WIDEO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Nowa polska tania linia. Zabierze pasażerów pociągom?
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



