Nowa atrakcja w zoo - klatka z ludźmi

Grzegorz Miecznikowski
25.11.2009 aktualizacja: 2009-11-26 11:21
A A A Drukuj
Nowa atrakcja w warszawskim zoo - jaskiniowcy Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
  • Nowa atrakcja w warszawskim zoo - jaskiniowcy
  • Nowa atrakcja w warszawskim zoo - jaskiniowcy
  • Nowa atrakcja w warszawskim zoo - jaskiniowcy
  • Nowa atrakcja w warszawskim zoo - jaskiniowcy
- Są mili, nie gryzą, można dokarmiać. Tak samo wyglądaliśmy 20 tys. lat temu - tak nową atrakcję w zoo zachwala dyrekcja placówki. Od dziś można oglądać zamknięty w klatce gatunek homo sapiens.
SONDAŻ
Czy umieszczanie ludzi w klatkach to dobry sposób na promocję zoo?

tak, to przyciągnie zwiedzających
nie, to niezbyt mądry pomysł
nie wiem i tak nie chodzę do zoo

Samiec i samica - przedstawiciele gatunku ludzkiego - zamieszkali w starej małpiarni. Zachowują się spokojnie. Iskają swoje brudne włosy, karbują skóry, próbują rozpalić ogień.

Warszawskie zoo: Ludzi zamknęli w klatkach

Na pomysł zamknięcia ludzi w klatce wpadł jeden z pielęgniarzy małp człekokształtnych. W ten sposób chciał przypomnieć, że "człek też zwierz". Szczególnie ten sprzed 20 tys. lat. - To pomysł bardzo twórczy, otwierający wyobraźnię i inspirujący rozmowy na temat kondycji człowieka i jego miejsca we wszechświecie - twierdzi Ewa Zbonikowska, wicedyrektor placówki. - To świeże i zabawne - przekonuje. - W sam raz na jesienne dni. Tym sposobem chcemy też zachęcić ludzi do odwiedzin zoo.

Jaskiniowców nie tylko można oglądać, ale także o nich posłuchać. Od piątku do niedzieli przy klatce jaskiniowców (w godz. 11.30 i 12.30) odbywać się będą dwa dwudziestominutowe wykłady, które poprowadzi Aleksander Daukszewicz, historyk i dziennikarz. Tematy wykładów to m.in.: "Jaskiniowiec gotuje", "Jaskiniowiec tworzy", "Jaskiniowiec się urządza". - Chcemy pokazać, że wcale nie różnimy się tak bardzo od naszych przodków. Tak samo się nudzimy, myślimy o życiu, gotujemy. Bardzo mało wiemy o jaskiniowcach i myślimy o nich jak o zwierzętach. Dlatego są w klatkach - wyjaśnia Daukszewicz.

A co na to sami jaskiniowcy?

- Skóry na szczęście grzeją, opona i wiszący konar jest zamiast siłowni, może i trochę nudno, ale przynajmniej wiem, jak wygląda świat z perspektywy eksponatu - wyjaśnia Zbigniew Zych, 24-letni barman i wolontariusz, który wcielił się w rolę jaskiniowca. Mniej uradowana była jego partnerka. - Fajna przygoda, ale trochę zimno. No i tylko dwie kanapki z kotletami wzięłam, a ludzie nie chcą dokarmiać. Rzucili nam tylko kawałek zgniłego orzecha - żartuje Magdalena Górska, 18-letnia licealistka.

Wolno dokarmiać jaskiniowców? - Czemu nie! Są płochliwi, ale niegroźni. Jedzą warzywa, surowe mięso. Sama na lunch przyniosę im tatara - oferuje Ewa Zbonikowska.

Niedawno warszawskie zoo zainstalowało kilka kamer w wybiegach dla goryli i szympansów. Możne je podglądać na żywo w internecie.

Przeczytaj także: Siusiu w torcik Zachęty: po co to porno?



Podziel się

  • Nowy atrakcja w zoo - klatka z ludźmi kaeira 25.11.09, 21:18

    Pytanie sondażowe jest ŹLE sformułowane. Oczywiste, że pomysł zamykania ludziw klatkach to jednocześnie "niezbyt mądry pomysł" (co najmniej niezbyt mądry i"tak, to przyciągnie »

  • 90%katoli wierzy ze to bog stworzyl ludzi :) syn_wojtyly 26.11.09, 13:49

    o ewolucji nigdy nie slyszeli...moze to ich uswiadomi :)»

  • genialny pomysł!:)) fotodiagnoza 26.11.09, 14:44

    można by jeszcze zamknąć kilku mniej rozgarniętych polityków czy urzędnikówstołecznego miasta a z nimi krewnych i znajomych, których zdążyli zatrudnićwokół siebie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy