Miasto walczy o społeczne liceum

Małgorzata Zubik
26.11.2009 aktualizacja: 2009-11-26 22:52
A A A Drukuj
W listopadzie 2009 roku uczniowie protestowali w obronie budynku Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Ratusz wystąpił wczoraj do ministra skarbu państwa w sprawie 2. Społecznego Liceum Ogólnokształcącego i Gimnazjum przy ul. Nowowiejskiej.
- Byłoby najlepiej, gdy szkoły zostały tam, gdzie są - mówi rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk, który sam kończył "Dwójkę". - Dlatego wiceprezydent Włodzimierz Paszyński wystąpił z prośbą o nieodpłatne przekazanie budynku miastu, które potem mogłoby go wynająć szkole.

Gdyby to było niemożliwe, prezydent prosi ministra Aleksandra Grada o przedłużenie umowy ze społecznikami prowadzącymi szkołę.

To efekt naszej interwencji. W zeszłym tygodniu opisaliśmy trudną sytuację, w jakiej znalazły się szkoły. Ministerstwo Skarbu Państwa, które przejęło budynek zajmowany od 20 lat przez uczniów od resortu oświaty, zgodziło się na jego wynajmowanie szkołom tylko do końca czerwca. Potem ma go przejąć jakaś instytucja państwowa. Chętnych nie brakuje. Opisywaliśmy, że gdy przyszli do szkoły, aby ją obejrzeć, przywitali ich protestujący licealiści.

"Dwójka" to jedna z pierwszych szkół niepublicznych w Polsce. Słynie z wysokiego poziomu nauczania. Dyrekcja szkoły już przed wakacjami zaalarmowała ratusz o problemie z budynkiem. List do urzędu napisało też Ministerstwo Skarbu Państwa, proponując wymianę nieruchomości ze szkołami na jakąś inną. Wówczas miejscy urzędnicy odpisali, że nie są zainteresowani taką transakcją i że w Śródmieściu jest dość szkół. Dziś rzecznik ratusza przyznaje, że odpowiedź była niefortunna i deklaruje chęć pomocy szkole.

Przeczytaj także: Taki tłok w szkołach, że lekcje aż do godz. 21



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy