Policjanci z CBŚ przechwycili 35 kilogramów marihuany
29.11.2009
aktualizacja: 2009-11-29 17:43
Fot. Policja
35 kilogramów marihuany o czarnorynkowej wartości ok. 875 tys. zł przechwycili pod Warszawą policjanci CBŚ podczas zatrzymania dwóch przestępców tuż po transakcji sprzedaży tego narkotyku.
ZOBACZ TAKŻE
- Dilerzy zatrzymani - mieli ponad kilogram kokainy (30-11-09, 17:00)
- Wietnamska plantacja marihuany zlikwidowana w Ząbkach (18-02-10, 23:27)
- Wielka bójka na Mokotowie - 9 osób zatrzymanych (29-11-09, 17:03)
- W wypadku w Wesołej zginął motocyklista (29-11-09, 16:21)
- Zatrzymana za handel podrobionymi dresami pod stadionem (29-11-09, 11:12)
- Luksusowy samochód spłonął na Świętokrzyskiej (28-11-09, 20:48)
Jednocześnie w okolicach Bielska-Białej zatrzymali trzy kolejne związane ze sprawą osoby. Czterech z pięciu zatrzymanych aresztowano.
Jak poinformował nadkomisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji, oba zatrzymania - pod Warszawą i Bielskiem-Białą - to następstwa zlikwidowania przed blisko dwoma tygodniami dużej plantacji marihuany na terenie b. szkoły w Zduńskiej Woli.
Aresztowani to członkowie lub współpracownicy zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się produkcją i dystrybucją hurtowych ilości narkotyków. Pod Warszawą zatrzymano dwóch gangsterów: 23-letniego i 52-letniego. Jak oceniają policjanci, znaleziony przy nich towar mógł pochodzić z plantacji w Zduńskiej Woli. Obaj zostali aresztowani.
Równolegle, w południowej części woj. śląskiego, podczas akcji prowadzonej przez CBŚ przy współpracy z policjantami z komendy w Bielsku-Białej, zatrzymano trzy kolejne osoby związane z gangiem, a już wcześniej karane za przestępstwa narkotykowe. Zgromadzony materiał pozwolił na aresztowanie dwóch z nich.
Podczas niedawnej akcji w b. szkole w Zduńskiej Woli funkcjonariusze CBŚ znaleźli kilka tysięcy doniczek konopi indyjskich, 720 sadzonek i ponad 174 kg suszu, zatrzymali też cztery zajmujące się produkcją marihuany osoby, z których trzy zostały aresztowane.
Według policjantów zduńskowolska plantacja marihuany była prawdopodobnie jedną z największych w Polsce. Doniczki znajdowały się na trzech kondygnacjach budynku b. szkoły - chronionego m.in. przez monitoring i alarm. Z jednego cyklu uprawy można było uzyskać nawet kilkaset kilogramów suszu, wartego na czarnym rynku około trzech milionów złotych.
Jak wyjaśniał 19 listopada rzecznik prowadzącej śledztwo w tej sprawie Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach prok. Leszek Goławski, likwidacja plantacji w b. szkole w Zduńskiej Woli to tylko jeden z wątków dużego śledztwa, dotyczącego kilkunastu plantacji w Polsce. W całym tym postępowaniu zarzuty przedstawiono do tamtego czasu 49 osobom.
Jak poinformował nadkomisarz Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji, oba zatrzymania - pod Warszawą i Bielskiem-Białą - to następstwa zlikwidowania przed blisko dwoma tygodniami dużej plantacji marihuany na terenie b. szkoły w Zduńskiej Woli.
Aresztowani to członkowie lub współpracownicy zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się produkcją i dystrybucją hurtowych ilości narkotyków. Pod Warszawą zatrzymano dwóch gangsterów: 23-letniego i 52-letniego. Jak oceniają policjanci, znaleziony przy nich towar mógł pochodzić z plantacji w Zduńskiej Woli. Obaj zostali aresztowani.
Równolegle, w południowej części woj. śląskiego, podczas akcji prowadzonej przez CBŚ przy współpracy z policjantami z komendy w Bielsku-Białej, zatrzymano trzy kolejne osoby związane z gangiem, a już wcześniej karane za przestępstwa narkotykowe. Zgromadzony materiał pozwolił na aresztowanie dwóch z nich.
Podczas niedawnej akcji w b. szkole w Zduńskiej Woli funkcjonariusze CBŚ znaleźli kilka tysięcy doniczek konopi indyjskich, 720 sadzonek i ponad 174 kg suszu, zatrzymali też cztery zajmujące się produkcją marihuany osoby, z których trzy zostały aresztowane.
Według policjantów zduńskowolska plantacja marihuany była prawdopodobnie jedną z największych w Polsce. Doniczki znajdowały się na trzech kondygnacjach budynku b. szkoły - chronionego m.in. przez monitoring i alarm. Z jednego cyklu uprawy można było uzyskać nawet kilkaset kilogramów suszu, wartego na czarnym rynku około trzech milionów złotych.
Jak wyjaśniał 19 listopada rzecznik prowadzącej śledztwo w tej sprawie Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach prok. Leszek Goławski, likwidacja plantacji w b. szkole w Zduńskiej Woli to tylko jeden z wątków dużego śledztwa, dotyczącego kilkunastu plantacji w Polsce. W całym tym postępowaniu zarzuty przedstawiono do tamtego czasu 49 osobom.
-
Policjanci z CBŚ przechwycili 35 kilogramów mar...
afore1
29.11.09, 19:29
Uuuuuu... cip-hopowcy i inne uliczniaki pewnie mają żałobę. Jaka szkoda, nie poćpają sobie.»
-
Policjanci z CBŚ przechwycili 35 kilogramów mar...
mirekmm
29.11.09, 21:25
Teraz muszą to komisyjnie spalić.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


