Nici z południowej obwodnicy stolicy
02.12.2009
aktualizacja: 2009-12-02 07:56
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Ponad pół roku zmarnowali drogowcy na przetarg, który trzeba było właśnie unieważnić, bo nie zgadzały im się dane w dokumentach. Chodzi o południową obwodnicę Warszawy, która miała połączyć autostradę z lotniskiem na Okęciu i Ursynowem.
ZOBACZ TAKŻE
- Hokeiści trenują na korytarzu... w szkole sportowej (04-12-09, 11:00)
- Tak Marki walczą o obwodnicę (08-10-09, 08:00)
- Kończą budowę ekspresówki za 2 mld zł [ZDJĘCIA] (07-10-10, 08:00)
- Tylko pół południowej obwodnicy w 2012 roku (10-02-10, 09:00)
- Obwodnica będzie gotowa czy "prawie" gotowa? (28-01-10, 13:00)
- Znowu poślizg z obwodnicą stolicy. Czy zdążą na Euro? (27-01-10, 08:00)
- Przez kłótnie w Platformie umiera klub sportowy Ursus (07-12-09, 09:00)
- Autobusy wracają na trasy w Ursusie. Jest kilka zmian (07-12-09, 07:00)
- Czynszówka czeka na lokatorów, a przedszkole już gotowe (05-12-09, 16:00)
- Ogromne korki na Płowieckiej i Trasie W-Z (02-12-09, 08:00)
- Odwołali dyrektora, bo w obwodnicy było za mało asfaltu (23-10-09, 08:00)
- Zaczęła się budowa obwodnicy Żyrardowa (04-09-09, 16:30)
SERWISY
Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu
- Gdyby chcieli zdążyć z tą trasą na Euro 2012, nowy przetarg musieliby ogłosić natychmiast. Teraz liczy się dosłownie każdy dzień - ponagla Robert Chwiałkowski ze stowarzyszenia SISKOM, które monitoruje przygotowania do inwestycji komunikacyjnych w Warszawie.
11-kilometrowa droga ekspresowa od węzła w podstołecznej Konotopie przez Ursus i Okęcie w stronę Ursynowa należy do najważniejszych tras planowanych w mieście. Rozładuje korki wokół lotniska, tędy ma też prowadzić jeden ze zjazdów z przyszłej autostrady. Drugi - przez Bemowo - już powstaje i powinien być gotowy pod koniec przyszłego roku. Autostrada z Łodzi do Warszawy też ma wykonawców, a rząd chce, żeby dało się nią przejechać tuż przed piłkarskimi mistrzostwami w czerwcu 2012 r. Tylko co dalej, skoro budowa południowej obwodnicy stanęła pod znakiem zapytania?
Przetarg na jej wykonawcę ciągnął się od kwietnia. Nagle Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad go unieważniła. "Wystąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca, że prowadzenie postępowania nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć" - tak to uzasadnia Robert Marszałek, który od niedawna pełni obowiązki szefa mazowieckiego oddziału GDDKiA. Co się kryje w tej szaradzie, klaruje rzecznik drogowców Marcin Hadaj: - Nasz warszawski oddział popełnił błąd, bo przetarg obejmował budowę obwodnicy z węzłem w Konotopie, a decyzja środowiskowa tego węzła już nie uwzględniała. To jest zresztą część innego kontraktu z firmą Budimex, która zbuduje też fragment autostrady od Konotopy w stronę Pruszkowa.
Winą za pomyłkę centrala GDDKiA obarcza odwołanego kilka tygodni temu dyrektora dróg na Mazowszu Wojciecha Dąbrowskiego. - Pierwsze słyszę - dziwi się. - Wykonawca południowej obwodnicy nie miał budować całego węzła w Konotopie, tylko łącznicę do powstającej już trasy przez Bemowo. Na wypadek, gdyby tego węzła i autostrady z jakichś powodów nie było.
Robert Chwiałkowski z SISKOM-u wytyka, że aż roi się od podobnych nieścisłości podczas przygotowywania inwestycji drogowych w Warszawie. - To, co się buduje, mamy tylko na zasadzie, że jakoś się naszym urzędnikom udało - komentuje. Dodaje, że zamiast tracić czas, przetarg na południową obwodnicę należało unieważnić dwa-trzy miesiące temu, kiedy była już znana decyzja środowiskowa.
Nowy przetarg według Marcina Hadaja ma być ogłoszony prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Uważa on, że nadal są szanse, by został rozstrzygnięty zgodnie z planem, czyli w marcu 2010 r., zaś południowa obwodnica była otwarta w maju 2012 r. razem z autostradą. Pierwotnie drogowcy planowali, że na wytyczenie 11-kilometrowego odcinka z węzłami w pobliżu Al. Jerozolimskich i al. Krakowskiej będą potrzebować dwóch lat i czterech miesięcy. Jeszcze na początku 2009 r. GDDKiA zapowiadała, że prace zaczną się wiosną i skończą w 2011 r. Wciąż jednak nie ma ani pozwolenia na budowę, ani wykonawcy, nie wykupiono też wszystkich gruntów, a do wysiedlenia pozostali mieszkańcy domów komunalnych na Okęciu.
Przeczytaj także: Trasa Mostu Północnego nie powstanie przez jedną rurę?
-
Wiadro farby i problem rozwiązany
zdzisiek66
02.12.09, 08:35
U nas w Warszawie mamy na to patent. Na tej tej całej autostradzie możnawymalować taką piękną grubą ciągłą linię i postawić znaki, że autom osobowym niewolno jej przejeżdżać (no, chyba, że »
-
Nici z południowej obwodnicy stolicy
dajan55
18.12.09, 14:59
O nowe drogi można apelować do pajaców z Zielonego Mazowsza i Ursynowa - będą nas podwozić na rowerach !?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


