Koniec z bezkarnym jeżdżeniem po Trakcie Królewskim

kuch
02.12.2009 aktualizacja: 2009-12-02 18:39
A A A Drukuj
Krakowskie Przedmieście Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Ratusz szykuje bat na kierowców, którzy mimo zakazu wjeżdżają na Krakowskie Przedmieście. Od 1 stycznia będą mogły poruszać się tędy tylko uprawnione samochody i żadne tłumaczenia nie pomogą.
Dziś zakaz wjazdy na Krakowskie Przedmieście jest nagminnie łamany. Formalnie obowiązuje, ale nie dotyczy "dojazdu do posesji". - Straż miejska niewiele może zrobić, jeśli zatrzymany kierowca tłumaczy, że właśnie jedzie do pod jakiś adres na Krakowskim Przedmieściu - tłumaczy Adam Sobieraj z Zarządu Dróg Miejskich.

Dlatego na wniosek Miejskiego Inżyniera Ruchu prezydent wydała zarządzenie, które unormuje zasady wjazdu na Trakt Królewski. Według nowej organizacji zakaz ruchu nie obejmie służb miejskich, taxi, autobusów, rowerów, pojazdów służbowych Policji, BOR, Kancelarii: Prezydenta RP, Sejmu, Senatu, Rady Ministrów, Trybunału Konstytucyjnego, Prokuratury, Ministerstw i Sądu Najwyższego, dojazdu do Pałacu Prezydenta RP oraz pojazdów z identyfikatorami TK, a także samochodów z zaopatrzeniem, ale tych ostatnich tylko w godz. 20.00 - 7.00.

Dla mieszkańców przewidziano identyfikatory TK. Można się już po nie zgłaszać do ZDM. - Identyfikatory dostaną osoby zameldowane na Trakcie Królewskim, albo zainteresowane dojazdem, czyli na przykład właściciele kawiarni. O ile nie mają możliwości dojazdu od innej ulicy - mówi Sobieraj.

Zarządzenie prezydenta wchodzi w życie 1.01.2010 i obejmuje ulice: Nowy Świat (odcinek Smolna - Krakowskie Przedmieście), Krakowskie Przedmieście, ul. Bednarska (odcinek Furmańska - Krakowskie Przedmieście), ul. Miodowa (odcinek Senatorska - Krakowskie Przedmieście), ul. Ossolińskich (odcinek Moliera - Krakowskie Przedmieście).

Przeczytaj także: Komu nie w smak kultowy lokal na Krakowskim



Podziel się

  • Koniec z bezkarnym jeżdżeniem po Trakcie Królew... kogo-witam-kogo-goszcze 02.12.09, 19:02

    Lepiej późno niż wcale! Koniec z "ja przypadkiem, nie wiedziałem, na prawdę nie można? już mnie nie ma" To raczej rozwiązanie wpadło na urzędników niż urzędnicy na rozwiązanie, bo tyle »

  • Nareszcie. lozoffo 02.12.09, 19:14

    Bo autobusy jeździły z przystanku Uniwersytet na przystanek Ordynacka dłużejniż się idzie, a przecież "tylko one tam powinny być"...»

  • Gronkowiec z uporem maniaka walczy z w.i.l 02.12.09, 21:24

    ruchem samochodowym.Skutek: firmy wyprowadzają się poza Śródmieście byle dalej od jej łap.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy