Rosną kolejki po kartę miejską ze zdjęciem

Jarosław Osowski
03.12.2009 aktualizacja: 2009-12-02 23:08
A A A Drukuj
Karta miejska z miejscem na zdjęcie
  • Nowy wzór karty miejskiej z Chopinem
Coraz większy tłok w punktach, które za darmo wystawiają nowe karty miejskie. Kto zamówi je przez internet, na odbiór poczeka nawet miesiąc. A od 1 stycznia tylko na nich zakodujemy imienne bilety 30- i 90-dniowe
SERWISY
100 tys., a może więcej? Zarząd Transportu Miejskiego może teraz tylko zgadywać, ilu pasażerów nie ma jeszcze osobistej karty miejskiej, na której jest zdjęcie, imię i nazwisko. Kiedy w lipcu wyrobiło ją sobie 150 tys., urzędnicy informowali, że "to przeszło połowa". Gdy w październiku padł nowy rekord (260 tys. kart), szef ZTM Leszek Ruta przekonywał, że "została już tylko końcówka". Wczoraj rzecznik ZTM Igor Krajnow podał, że nowych kart wydano 365 tys. i od kilku dni stoi się po nie w kolejkach. Np. w punkcie w przejściu podziemnym do stacji metra Ratusz-Arsenał przed południem pasażerowie ledwo mieścili się w środku.

Oni przynajmniej mogli dostać kartę od ręki. Ci, którzy wniosek o jej wydanie wyślą przez internet (Personalizacja.ztm.waw.pl), na zwrotnego maila z informacją, że można się zgłosić po odbiór, poczekają nawet miesiąc. Dlaczego tak długo? - Bo tyle mamy zamówień - mówi Igor Krajnow. - Zatrudniliśmy dodatkowe osoby do ich realizowania.

Dodatkowo wydłużono godziny pracy głównego punktu sprzedaży biletów w siedzibie ZTM przy Senatorskiej 37. Do 30 grudnia po kartę można się tam zgłosić w godz. 7-20. Trzeba ze sobą zabrać zdjęcie. Tym, którzy go nie mają, ZTM poleca wycieczkę na ostatnią stację metra Młociny. W łączniku prowadzącym do parkingu przesiadkowego działa tam punkt wystawiania nowych kart, w którym dyżuruje fotograf (w dni powszednie od godz. 7 do 20, a w soboty od 9 do 16). Pozostałe punkty są czynne na stacjach metra Centrum, Świętokrzyska, Plac Wilsona i Marymont oraz na Dworcu Wschodnim od strony Kijowskiej.

Żeby usprawnić wymianę kart, pracownicy ZTM odwiedzali już licea, centra handlowe i jeździli do podwarszawskich miasteczek. Od poniedziałku 7 grudnia taki mobilny punkt personalizacji kart z darmowym fotografem uruchamiają w Domu Kultury "Uśmiech" przy Poznańskiej 165 w Ożarowie Maz. Na pasażerów czekają w godz. 9-16.

Do kart ze zdjęciem urzędnicy zachęcają też wszystkich, którym przysługują tzw. bilety seniora za 40 zł rocznie. To osoby w wieku 65-70 lat (dla starszych warszawska komunikacja jest darmowa). Głównie z myślą o nich od dzisiaj ZTM wprowadza nowy wzór kart z kolumną Zygmunta. Bilety seniora na starych kartach bez zdjęcia kontrolerzy będą honorować tylko do 30 czerwca 2010 r.

ZTM spodziewa się dużych kolejek zaraz po nowym roku. Wtedy na dotychczasowych kartach będzie można zakodować tylko droższe bilety na okaziciela. Rocznie takich kart bez zdjęcia wydawano ok. pół miliona. Ponieważ były dostępne za darmo, wiele osób brało je przy kodowaniu kolejnych biletów - co miesiąc lub co kwartał. Miasto ponosiło na tym milionowe straty, dlatego m.in. wprowadza karty spersonalizowane, których mamy używać latami.

Przeczytaj także: Karta miejska nie może obrażać "kanara"



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy