Tenis czy rugby? Jaki sport powinien dotować ratusz?

kuch
06.12.2009 aktualizacja: 2009-12-06 16:19
A A A Drukuj
Eliminacje Pucharu Świata w rugby. Mecz Polska  - Belgia, Warszawa, 30 maja Fot. Kuba Atys / AG
  • Maria Szarapowa w turnieju Warsaw Open
Trwają podchody przed uchwalaniem przyszłorocznego budżetu Warszawy. Spory dotyczą także pieniędzy przeznaczonych na sport. Ciekawą poprawkę zaproponował radny SdPL: Chce zabrać część kwoty przeznaczonej na tenisowy turniej Warsaw Open i przeznaczyć ją na rugby. Na jaki sport powinna stawiać Warszawa?
SONDAŻ
Na co przeznaczyć pieniądze?

turniej tenisowy Warsaw Open
dotacje dla drużyn rugby
nie interesuje mnie żaden z tych sportów

Poprawkę do części sportowej budżetu zgłosił radny Bartosz Dominiak z SdPL. - Warszawa dotuje pierwszoligowych koszykarzy dwóch drużyn Polonii, siatkarzy Politechniki, więc dlaczego nie rugby, która ma takie sukcesy? - dziwi się radny.

W stolicy grają dwie drużyny rugbistów. Folc AZS AWF Warszawa to jedna z lepszych drużyn w kraju i ubiegłoroczny Mistrz Polski. W pierwszej lidze (a więc w drugiej klasie rozgrywek po Ekstralidze) gra Skra Warszawa. - Pod względem finansowym jesteśmy amatorami. Trenujemy po pracy. Ale pod względem sportowym chłopaki są lepsi od piłkarzy - mówi Tomasz Borowski, trener rugbistów Skry. Szara codzienność klubu to zagrzybione szatnie na stadionie przy Wawelskiej i granie za darmo. Borowski przyznaje, że drużyna dostała fundusze od miasta na sprzęt, ale brakuje na bieżącą działalność. - Gdybym miał dodatkowe pieniądze dałbym chłopakom chociażby na proszek do prania strojów po meczach - mówi Borowski.

Radny Dominiak proponuje, żeby na obie stołeczne drużyny przeznaczyć dodatkowe ok. 400 tys. zł. Skąd je wziąć? - Z budżetu na międzynarodowe imprezy sportowe. Na sam turniej WTA Warsaw Open wydaliśmy półtora miliona złotych. Warszawa powinna zamiast ekskluzywnego tenisa dotować sporty, które przyciągają więcej osób - mówi Dominiak i podaje argument: - Turniej tenisowy nie przyciągnął warszawiaków na trybuny. Dwa mecze reprezentacji rugby rozegrane w tym roku na stadionie Polonii wypełniły go po brzegi - mówi radny.

Przeciwko takiemu porównaniu ostro protestuje Wiesław Wilczyński, dyrektor miejskiego biura sportu. - Warsaw Open to najlepsza promocja miasta, jaką moglibyśmy sobie wymarzyć. Transmisje i newsy z turnieju obejrzało na całym świecie 110 mln ludzi. O Warszawie mówiono w CNN i BBC. Jaka impreza sportowa, kulturalna czy jakakolwiek inna, zwraca tak uwagę świata na nasze miasto? - mówi Wilczyński, ale jednocześnie dodaje, że nie jest przeciwnikiem rugby. - Warto poszukać środków na rozwój tej dyscypliny, tym bardziej że rugby w 2016 roku trafi do programu igrzysk olimpijskich. Ale nie kosztem Warsaw Open - mówi.

O losach poprawki zdecydują radni. Posiedzenie komisji sportu odbędzie się we wtorek 8 grudnia. A jakie jest wasze zdanie?

Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy



Podziel się

  • Tenis czy rugby? Jaki sport powinien dotować ra... kogo-witam-kogo-goszcze 06.12.09, 15:07

    proponuję Legię - skoro wszystkie środki na sport na nich idą, to po co się zastanawiać rugby czy tenis?»

  • Kto to pisał? robert_wwa 06.12.09, 15:30

    Warto aby ktoś kto to piszę zorientował się co się dzieje. Folc MP i drużyna na którą nie było mocnych, tak ale dawno w 2008. Teraz MP są bodaj Budowlani z Łodzi. To skoro tak banalny fakt »

  • Tenis czy rugby? Jaki sport powinien dotować ra... ben-oni 07.12.09, 14:35

    A czy przypadkiem turniej tenisowy nie jest imprezą czysto komercyjną?? Wtakim wypadku, nie rozumiem dlaczego podatnik musi dofinansowywać teninteres?? To samo dotyczy wszystkich zawodowych »

Najnowsze wiadomości z Warszawy