Mistrz Jarocki w Gazeta Cafe. Posłuchaj relacji
04.12.2009
aktualizacja: 2009-12-04 22:12
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
- Mój związek z Mrożkiem to jest miłość nieodwzajemniona, albo jeszcze inaczej - miłość zmienna, kiedy narzeczona chce, ale się boi - żartował w Gazeta Cafe Jerzy Jarocki.
ZOBACZ TAKŻE
- Kultowa "Biała bluzka" (28-05-10, 18:51)
- Moja miłość do Mrożka (07-12-09, 19:56)
- Mikołajki według Robinsona Crusoe (07-12-09, 10:00)
- Rajd Barbórki i inne zaproszenia na weekend (04-12-09, 23:33)
- Roman Gutek w Gazeta Cafe. Posłuchaj relacji (03-11-09, 22:37)
- Janusz Morgenstern w Gazeta Cafe (19-10-09, 16:44)
- Iwan Wyrypajew i Karolina Gruszka na Woli i w Gazeta Cafe (13-09-09, 17:15)
- Film, muzyka, teatr w Gazeta Café (09-10-08, 11:22)
- Twórca Gardzienic gościł w Gazeta Cafe (15-02-10, 23:27)
- Janda i Umer w "Gazeta Cafe" o "Białej bluzce"[relacja] (30-05-10, 21:41)
Sztuki Sławomira Mrożka Jerzy Jarocki wystawia od lat. Od "Policji", którą w 1958 roku reżyserował w Katowicach, do "Miłości na Krymie" (z 2007 roku) i wreszcie ostatniej premiery "Tanga" w Teatrze Narodowym. W środowisku teatralnym krążą legendy na temat trudnej współpracy reżysera i dramatopisarza. Kilkanaście lat temu, kiedy Jarocki miał przygotować w Krakowie prapremierę "Miłości na Krymie", Mrożek zaprotestował przeciwko złemu potraktowaniu jego tekstu i ogłosił słynne 10 punktów, w których zabronił reżyserom skrótów, zmian itd. Jarocki wycofał się wtedy z prób. Wczoraj zdradził, że po tym nieporozumieniu otrzymał od Mrożka piękny list z przeprosinami i dowodem zaufania, list - jak go określił - "od obrażonej narzeczonej z nową deklaracją".
Piątkowa rozmowa nie skończyła się oczywiście na Mrożku. Jerzy Jarocki wspominał dzieciństwo, opowiadał o książkach, które go ukształtowały, dostało się też recenzentom. Remigiusz Grzela przypomniał słowa Gustawa Holoubka, który powiedział kiedyś: "W teatrze Jarockiego energia bierze się z pękania czaszki, a nie z rozrywania serca".
Na spotkanie w Gazeta Cafe przyszła też wczoraj Maja Komorowska. Specjalnie po to, aby publicznie podziękować swojemu mistrzowi.
Piątkowa rozmowa nie skończyła się oczywiście na Mrożku. Jerzy Jarocki wspominał dzieciństwo, opowiadał o książkach, które go ukształtowały, dostało się też recenzentom. Remigiusz Grzela przypomniał słowa Gustawa Holoubka, który powiedział kiedyś: "W teatrze Jarockiego energia bierze się z pękania czaszki, a nie z rozrywania serca".
Na spotkanie w Gazeta Cafe przyszła też wczoraj Maja Komorowska. Specjalnie po to, aby publicznie podziękować swojemu mistrzowi.
Przeczytaj także: Tłumy przyszły na "Rewers" w Gazeta Cafe. Posłuchaj relacji
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


