Muzeum - dom rozrywek i przyjemności

Dariusz Bartoszewicz
08.12.2009 aktualizacja: 2009-12-07 22:08
A A A Drukuj
Zwycięski projekt Muzeum Historii Polski Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Współczesne muzeum to dom rozrywek i przyjemności pełen atrakcji z knajpami, sklepami. Dlatego przybiera on coraz częściej formę optymalną do obsługiwania tłumów - centrum handlowego.
SERWISY
Znów jęk zawodu, bo w niedzielę wygrało pudełko na wystawy, które stanie nad Trasą Łazienkowską dla Muzeum Historii Polski. Co je łączy z wybranymi projektami Muzeum Sztuki Nowoczesnej czy Wojska Polskiego? Prostota form i ich - deklarowana przez autorów - "przezroczystość" w sąsiedztwie zabytków: Zamku Ujazdowskiego, Pałacu Kultury, Cytadeli.

Dlaczego koncept budynków-pawilonów wygrywa u nas z gmachami-rzeźbami? Odpowiedź jest prosta - "pudełka" buduje się łatwiej. Są tańsze w realizacji i eksploatacji. Halowa przestrzeń o kątach prostych jest ustawna, aranżacja przestrzeni łatwiejsza, świetliki w dachu czy przezierne i przesłaniane elewacje pozwalają na optymalne kontrolowanie dopływu światła. Muzealnicy tak naprawdę kochają pudełka, a dzieła wielkich gwiazd architektury wolą zwiedzać (Muzeum Guggenheima w Bilbao autorstwa Franka Gehry'ego czy Muzeum Żydowskie w Berlinie Daniela Libeskinda).

- Na Zachodzie toczy się debata o powściągliwości. Wydarzenia architektoniczne stały się już nużące - uważa Bohdan Paczowski, którego luksemburska pracownia wygrała konkurs na projekt Muzeum Historii Polski.

Trudno się nie zgodzić, że kolejne realizacje kilkorga gwiazd architektury w bogatych metropoliach świata wyglądają tylko na powtórkę z rozrywki. I choć pudełkom można zarzucić to samo (wszystko już było, one też), to jest zasadnicza różnica: rozrzeźbiona architektura gwiazd jest rozrzutna, proste i ascetyczna pudełko bardziej pasuje do kryzysowych czasów, obsesji oszczędzania zasobów i energii. Mniej znów znaczy więcej. To trochę tak, jakby w dobie skręcanych i funkcjonalnych mebli wciąż zamawiać megaszafy rzeźbione z egzotycznego drewna przez najdroższych rzemieślników.

"Financial Times" potrafi pisać o architekturze, przeliczając wybraną technologię i realizację projektu na emisję dwutlenku węgla. Najkosztowniejszy dla środowiska jest beton, najbardziej przyjazny - dom z drewna. U nas takiego ekomyślenia brak. Myśli się o formie, najlepiej żeby była albo ikoniczna, albo niewidoczna, jeśli powstaje w zabytkowym sąsiedztwie. Koszty? Kto by sobie nimi zawracał głowę.

Współczesne muzeum nie ma nic wspólnego ze świątynią sztuki, jest tylko nieco snobistycznym miejscem do przyjemnego spędzania wolnego czasu, gdzie można się nie tylko pośmiać czy estetycznie sponiewierać, ale ten efekt jeszcze wzmocnić w muzealnej knajpie.

Victoria Newhouse, historyk architektury, przypomina wizję „domu przyjemności” nakreśloną przez szwedzkiego malarza i autora kreskówek Öyvinda Fahlströma jeszcze w 1967 r. „Był przekonany, że ostatecznie muzea zawierać będą teatry, dyskoteki, gabinety medytacji, rodzaj lunaparku, ogrody, restauracje, hotele, baseny i galerie sprzedające repliki dzieł. Wizja Fahlströma okazała się prorocza. Jego »dom przyjemności « stał się modelem dzisiejszego muzeum”.

Jeśli taki jest duch naszych czasów, nie możemy się wciąż dziwić, dlaczego projekty muzeów w Warszawie przypominają hale i centra handlowo-rozrywkowe. Trzeba w nich przecież zmieścić nie tylko eksponaty, ale też restaurację, kafeterię, bar, księgarnię, sklepy z pamiątkami, centrum multimedialne, salę konferencyjno-koncertową (którą będzie też można wynajmować na różne eventy). To wszystko znajdzie się w Muzeum Historii Polski. Dlatego można mieć pewność, że publiki nie zabraknie. Przecież kochamy galerie. I szklane pasaże.

Przeczytaj także: Muzeum Historii Polski: supermarket czy ikona?



Podziel się

  • Muzeum - dom rozrywek i przyjemności szabo 08.12.09, 18:28

    Bardzo mądry tekst. Przypomnia mi to o muzeum etnograficznym w Budapeszcie.Budynek piękny, pomnik postawiony węgierskiej sztuce ludowej. Tyle żepowierzchni wystawienniczej tam jak na »

  • Muzeum - dom rozrywek i przyjemności porazka zbizar 14.12.09, 05:44

    Ten projekt to porazka ! I moze kolejny przykala nadgorliwosci i kumoterstwa komisji architektow . Ptzeciez to magazyn ,czy centrum handlowe . Tak ma wygladac Muzeum Historii Polski ? to »

Najnowsze wiadomości z Warszawy