Prowokacja, która daje do myślenia: Góry w Warszawie?

Agnieszka Kowalska
09.12.2009 aktualizacja: 2009-12-08 23:22
A A A Drukuj
Tak wyobrażał sobie góry w Warszawie... fot. materiały Bęc Zmiany
W Warszawie krajobraz mamy płaski jak deska. Z nielicznymi górkami usypanymi z powojennych gruzów albo śmieci. Jedynym naturalnym wzniesieniem jest Skarpa Warszawska. Ale kto powiedział, że nie możemy sobie gór wokół Warszawy zbudować?!
Na taki szalony pomysł wpadli Grzegorz Piątek i dr Marek Pieniążek. Młody architekt spotkał się z młodym geografem z Uniwersytetu Warszawskiego w cyklu "Ekspektatywa" fundacji Bęc Zmiana, która skojarzyła w pary artystów i naukowców, by opracowali wspólne projekty.

"Góry dla Warszawy!" to bardziej intelektualna prowokacja niż projekt do zrealizowania. Chodzi o to, byśmy zastanowili się nad rozwojem miasta, które rozlewa się zupełnie po amerykańsku, mając jeszcze tyle wolnej przestrzeni w centrum.

- Po co hamować ten rozwój? Bo grozi nam całkowite uzależnienie się od transportu samochodowego, a co za tym idzie - nieznośna emisja spalin i kurczące się zasoby energii - przekonuje dr Pieniążek. Stąd taki trend we współczesnej urbanistyce, by wydzielać raczej z wielkich metropolii mniejsze organizmy, "miasteczka" z własną pełną infrastrukturą, które można przemierzyć spacerem w dziesięć minut.

- Choć stworzenie gór doprowadziłoby do uszczuplenia terenów inwestycyjnych, przyniosłyby też korzyści deweloperom - przekonuje Grzegorz Piątek. - Ile zyskają na wartości peryferyjne działki w Białołęce czy na Kawęczynie. Ile można będzie zaśpiewać za mieszkanie z widokiem na górę albo za domek na stoku z widokiem na całe miasto. A turystyka? Spacery, wspinaczka, narciarstwo, rowery, panoramiczne hotele i restauracje. Może warszawiacy wreszcie zostawią w spokoju Tatry.

Góry wokół Warszawy nie byłyby oczywiście żadną granicą nie do przebycia i nie zahamowałyby rozlewania się miasta. Ale wizja ciekawa. I daje do myślenia. Zwizualizował ją Jan Dziaczkowski w kolażach, które będzie można oglądać od 18 grudnia na wystawie w siedzibie Bęc Zmiany przy Mokotowskiej 65. I wcale niewykluczone, że jakiś prezydent - wizjoner podejmie to wyzwanie, usypie góry z przetworzonych odpadów i za kilkadziesiąt lat spojrzymy na centrum Warszawy z takiej górskiej grani.

Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce

Zrób to w Warszawie

Podziel się

  • Zróbcie coś sensownego felicjan15 09.12.09, 10:08

    Dodatkowe trzy-cztery górki narciarskie - ziemia będzie z tunelu metra.»

  • Prowokacja, która daje do myślenia: Góry w Wars... gniewkosynrybaka 09.12.09, 20:11

    a daloby sie jakis ocean podciagna?? i moze wysepke z lasem tropikalnym irafa.. No i wulkan, taka atrakcja turystyczna.»

  • Śmierdzi plagiatem ten "pomysł"... treblig 09.12.09, 20:12

    Tzw "autorów" pomysłu należało by pogonić za plagiat i to bezczelny. Pomysł wybudowania pod Warszawą kopii fragmentu Tatr z Giewontem w roli głównej pochodzi z książki "Komusutra" wydanej »

Najnowsze wiadomości z Warszawy