Dobre wzory
10.12.2009
aktualizacja: 2009-12-09 21:57
Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta
List w sprawie zakłócenia przez skrajnych prawicowców dyskusji o sytuacji prawnej transseksualistów.
ZOBACZ TAKŻE
- Kiermasz Ośrodka Karta: oryginalna "Bibuła" pod choinkę (10-12-09, 11:00)
- Nie bójcie się wzywać policji (09-12-09, 00:00)
- Prawicowcy zakłócili debatę o transseksualistach (08-12-09, 09:00)
- Awantura w "Nowym Wspaniałym Świecie" (07-12-09, 12:16)
"7 grudnia br. - czytamy w "Gazecie Stołecznej" - grupa 25 osobników weszła na spotkanie dyskusyjne w kawiarni Nowy Wspaniały Świat, usiłując okrzykami i ordynarnym zachowaniem przerwać toczącą się tam debatę".
Coś mi to przypomina: "9 stycznia 1979 r. - czytam w Komunikacie KSS KOR nr 26-27 z grudnia '78 i stycznia '79 - próba uniemożliwienia wykładu Jacka Kuronia, członka KSS KOR (program Towarzystwa Kursów Naukowych) w jego mieszkaniu przez 12 nieznanych osobników usiłujących przerwać wykład okrzykami i obelgami. Zostali wyproszeni. Wykład odbył się".
Obie grupy napastników zachowywały się prawie tak samo i miały ten sam cel: nie mogąc podjąć merytorycznej dyskusji z uczestnikami spotkania, usiłowały krzykiem i obelgami spotkanie przerwać.
W pierwszym przypadku (2009 r.) rozpoznano kilku członków Młodzieży Wszechpolskiej, w drugim - członków Socjalistycznego Związku Studentów Polskich z Akademii Wychowania Fizycznego.
W pierwszym przypadku uczestniczyli "mężczyźni ogoleni na łyso", w drugim - karatecy, ciężarowcy, bokserzy...
W obu przypadkach napastnicy zostali wyproszeni, ale znany jest dalszy ciąg tego, co zdarzyło się 31 lat temu. Aktywiści SZSP wkrótce powrócili (7 i 21 marca) i w grupie kilkudziesięciu bojówkarzy zaatakowali mieszkanie Jacka Kuronia, a przebywające tam osoby dotkliwie pobili.
Według znanego powiedzenia Karola Marksa historia powtarza się jako farsa. Teraz rzeczywiście zaczyna się groteskowo, ale mając w pamięci m.in. własne doświadczenie, nie lekceważyłbym tego incydentu.
Z wyrazami szacunku
Henryk Wujec
Coś mi to przypomina: "9 stycznia 1979 r. - czytam w Komunikacie KSS KOR nr 26-27 z grudnia '78 i stycznia '79 - próba uniemożliwienia wykładu Jacka Kuronia, członka KSS KOR (program Towarzystwa Kursów Naukowych) w jego mieszkaniu przez 12 nieznanych osobników usiłujących przerwać wykład okrzykami i obelgami. Zostali wyproszeni. Wykład odbył się".
Obie grupy napastników zachowywały się prawie tak samo i miały ten sam cel: nie mogąc podjąć merytorycznej dyskusji z uczestnikami spotkania, usiłowały krzykiem i obelgami spotkanie przerwać.
W pierwszym przypadku (2009 r.) rozpoznano kilku członków Młodzieży Wszechpolskiej, w drugim - członków Socjalistycznego Związku Studentów Polskich z Akademii Wychowania Fizycznego.
W pierwszym przypadku uczestniczyli "mężczyźni ogoleni na łyso", w drugim - karatecy, ciężarowcy, bokserzy...
W obu przypadkach napastnicy zostali wyproszeni, ale znany jest dalszy ciąg tego, co zdarzyło się 31 lat temu. Aktywiści SZSP wkrótce powrócili (7 i 21 marca) i w grupie kilkudziesięciu bojówkarzy zaatakowali mieszkanie Jacka Kuronia, a przebywające tam osoby dotkliwie pobili.
Według znanego powiedzenia Karola Marksa historia powtarza się jako farsa. Teraz rzeczywiście zaczyna się groteskowo, ale mając w pamięci m.in. własne doświadczenie, nie lekceważyłbym tego incydentu.
Z wyrazami szacunku
Henryk Wujec
Przeczytaj także: Prawicowcy zakłócili debatę o transseksualistach
-
Dobre wzory
jl_warszawa
10.12.09, 00:28
Przecież to była banda gimnazjalistów na dodatek nie łysych, obśmiała faceta w peruce i wyszła. Paranoja to co robicie. Przebija nawet list "czytelniczki" czyli żony naczelnego o krwi, »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


