Warszawscy kiniarze szykują się na "Avatara"

Michał Wojtczuk
15.12.2009 aktualizacja: 2009-12-15 11:23
A A A Drukuj
Kadr z filmu Materiały prasowe
  • Bohaterami filmu są błękitnoskóre
humanoidy
Rewolucja, przyszłość filmu, obraz, który skończy erę kina dwuwymiarowego - tak mówi się o trójwymiarowym filmie "Avatar", którego 15-minutową próbkę zaprezentowano w poniedziałek w Multikinie w Złotych Tarasach.
"Avatar" to widowiskowy film science fiction nakręcony przez Jamesa Camerona, autora m.in. "Terminatora", "Obcych 2" i "Titanica". Opowiada o walce ludzi z błękitnoskórymi humanoidami na planecie Pandora. Zrealizowano go za pomocą komputerowych efektów specjalnych nowej generacji, nad którymi pracowała m.in. słynna nowozelandzka Weta odpowiedzialna za stronę wizualną trylogii "Władca Pierścieni". Ludzcy aktorzy są równie realistyczni co wykreowani przez komputery.

Avatar - zwiastun filmu

"Avatar" jest prawdopodobnie najdroższym filmem w historii kina - oficjalnego budżetu nikt nie podał, lecz mówi się, że przekroczył on 300 mln dol. Lecz tym, co sprawia, że dzieło Camerona otoczone jest atmosferą sensacji, jest to, że w całości nakręcono je jako film trójwymiarowy, za pomocą rewolucyjnych kamer i technologii obróbki zdjęć. Nie brakuje przedstawicieli przemysłu filmowego, którzy wierzą, że ten film może zakończyć erę kina dwuwymiarowego.

Do niedawna filmy trójwymiarowe można było oglądać tylko w kinach IMAX. Od dwóch lat jest to możliwe także w kinach konwencjonalnych, które zaopatrzą się w projektory cyfrowe. Mogą one wyświetlać 70 klatek na sekundę, podczas gdy zwykłe pokazują ich 24-25. Te dodatkowe są przesunięte lub mają przesuniętą paletę kolorów, co daje złudzenie trójwymiaru.

- Właśnie zakończyliśmy instalację systemu cyfrowego, który pozwoli na oglądanie filmów w technologii trójwymiarowej w największej sali Multikina Złote Tarasy. To największy w Europie ekran do projekcji cyfrowych 3D - twierdzi Karina Królikowska z Multikina. - Planowaliśmy tę inwestycję z myślą o "Avatarze". To najbardziej oczekiwana produkcja filmowa roku - przekonuje.

Ten ekran jest tak duży, że aby osiągnąć wrażenie trójwymiarowości, obraz wyświetlany jest z dwóch sprzężonych projektorów.

- Kino 3D to nie jest ciekawostka, lada chwila Amerykanie w ogóle przestaną kręcić filmy płaskie - mówi Przemysław Grodzki, kierownik NovegoKina Praha, pierwszego w Warszawie kina, które zamontowało projektor cyfrowy. Filmy w wersji 3D można tam oglądać od ubiegłego roku.

- Nasze oczekiwania wobec "Avatara" są bardzo wysokie, tak jak wszystkich w tym biznesie. To tytuł, który może zmienić kino - mówi Iwona Kuźnik z działu marketingu sieci Cinema City, która w Polsce ma wyłączność na kina IMAX. Przekonuje, że IMAX ze swym ogromnym ekranem są lepszym miejscem do oglądania filmów trójwymiarowych niż zwykłe kina.

Z kolei Wanda Stolarska, kierownik kina Wisła, nie może odżałować, że film pokaże tylko w wersji 2D. - Mamy projektor cyfrowy, dysponowaliśmy nakładką i okularami pozwalającymi na osiąganie efektu 3D. Ale tuż obok mamy Cinema City Arkadia. Frekwencja w naszym kinie nie zadowoliła Instytucji Filmowej Max Film, do której należy kino, i nakładka została zdemontowana i pojechała do innego kina gdzieś w Polsce. Szkoda.

- Rewolucja? To się okaże. My w naszym kinie pokażemy "Avatara" w klasycznej wersji. Nie boję się, że wszyscy pójdą go oglądać w kinach 3D i do nas nikt nie przyjdzie. W Warszawie jest co najmniej 10 proc. ludzi, którzy wolą zwykłe spokojne kino - przekonuje Edward Durys z Feminy. Dowodzi: - Kino trójwymiarowe jest ciekawe, ale kto wytrzyma prawie trzy godziny z dość ciężkimi okularami na nosie? Nie wierzę, że zwykłe filmy znikną. 3D jest dobre dla widowiskowych filmów science fiction, ale to przecież nie całe kino - dowodzi.



Na poniedziałkowej prezentacji trójwymiarowe fragmenty filmu wyglądały bardzo dobrze, a te w których główny bohater latał na skrzydlatym smoku zapierały dech w piersiach.

"Avatar" będzie regularnie wyświetlany w kinach od 25 grudnia.

Zrób to w Warszawie

Podziel się

  • Warszawscy kiniarze szykują się na "Avatara" not_so_serious 15.12.09, 12:22

    Panie Autorze, Film pod tutułem "obcy 2" nie istnieje. Film, o którym wydaje się Panu, że Pan pisze to "Aliens" - kolejna po filmie"Alien" ("Obcy - ósmy pasażer Nostromo") część serii o »

  • syf i brud gelbigel 15.12.09, 15:41

    dostaję 3d okulary w kiniezafyfione zapocone, szkła brudne od paluchów i spoconego czołaoto nowa era »

  • tylko nowy rodzaj widel moze zadziwic polakow wybitniemadry 27.12.09, 03:23

    ten poroniony narod skwaszonych facjat uporczywie pracujacy nad nowym ksztaltem widel nie moze pojac ze swiat ich olewa i idzie naprzod»

Najnowsze wiadomości z Warszawy