Akty oskarżenia dla autorów strony redwatch
15.12.2009
aktualizacja: 2009-12-15 18:22
Propagowanie totalitarnego ustroju państwa, nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, znieważanie innych osób - takie zarzuty usłyszeli neofaszyści współtworzący witrynę redwatch. Nie zostali aresztowani.
ZOBACZ TAKŻE
- Policjanci zrobili kalendarz. Zobacz zdjęcia (16-12-09, 19:29)
- Pociski znalezione w piwnicy. Ewakuowana kamienica (15-12-09, 19:40)
- Ukradli bony warte ponad półtora miliona (15-12-09, 09:00)
- Oszukiwała metodą "na wnuczka" - kilkaset zarzutów? (12-12-09, 14:00)
- Nie ma siły na faszystów w sieci (26-11-09, 12:55)
- Sprawcy brutalnego napadu ujęci - użyli paralizatora (15-12-09, 14:30)
Akt oskarżenia do sądu w Szczecinie Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała w poniedziałek, ale informuje o tym dopiero dziś. Andrzej P., Bartosz B. i Mariusz T. oskarżeni są o "udział w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnienie przestępstw przeciwko porządkowi publicznemu, w szczególności poprzez propagowanie totalitarnego ustroju państwa, nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, znieważanie poszczególnych grup ludności na tle ich przynależności narodowej, etnicznej, rasowej i wyznaniowej".
Cała trójka według prokuratury zaangażowana była w tworzenie neofaszystowskiej strony redwatch. Młodzi mężczyźni nawoływali w internecie do przemocy wobec grupy osób z powodu ich przynależności narodowej i politycznej. Żeby ułatwić zadanie potencjalnym napastnikom umieszczali w sieci zdjęcia, adresy i inne dane osobowe osób o odmiennych poglądach, orientacji seksualnej czy narodowości. W sumie na liście neofaszytów znalazło się 385 osób.
Bartosz B. częściowo przyznał się do stawianych mu zarzutów, Paweł P. i Mariusz T. nie przyznali się. Cała trójka została objęta dozorem policyjnym, zatrzymano im też paszporty
Cała trójka według prokuratury zaangażowana była w tworzenie neofaszystowskiej strony redwatch. Młodzi mężczyźni nawoływali w internecie do przemocy wobec grupy osób z powodu ich przynależności narodowej i politycznej. Żeby ułatwić zadanie potencjalnym napastnikom umieszczali w sieci zdjęcia, adresy i inne dane osobowe osób o odmiennych poglądach, orientacji seksualnej czy narodowości. W sumie na liście neofaszytów znalazło się 385 osób.
Bartosz B. częściowo przyznał się do stawianych mu zarzutów, Paweł P. i Mariusz T. nie przyznali się. Cała trójka została objęta dozorem policyjnym, zatrzymano im też paszporty
Przeczytaj także: Zaatakował, by ukarać "zdrajcę rasy"?
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


