Wyspa na Wiśle - niespełnione marzenia architektów
20.12.2009
aktualizacja: 2009-12-18 20:22
W nurcie rzeki - wyspa z kawiarnią, biblioteką i przystankiem tramwaju wodnego. Powiązana z brzegami kładką dla pieszych i rowerzystów - taką wizję przedstawiła studentka architektury
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy biurowiec zasłania Rivierę. I dobrze (31-12-09, 10:00)
- Wisła za parę lat: Będą fontanny i bulwar (19-11-09, 09:00)
- Architekci naprawiają świat (23-04-10, 12:00)
- Biblioteka przy Koszykowej do remontu. Na razie małego (02-03-10, 10:00)
- Dzięki internetowi my też możemy planować swoje miasto (22-01-10, 14:00)
- Poziom wody na Wiśle nadal przekracza stan alarmowy (03-01-10, 19:08)
- Zamiast sadzić, niszczą drzewa - list czytelniczki (22-12-09, 11:00)
- Z apartamentowca przy Grzybowskiej zrobi się biurowiec (21-12-09, 17:05)
- Dwa lata więzienia (w zawieszeniu) za hałdę na Wisłą (08-12-09, 10:00)
- Skoczyli do Wisły, żeby ratować tonącą kobietę (03-12-09, 10:00)
- Jadłodajnia Filozoficzna przeniesie się nad Wisłę? (10-11-09, 12:31)
- Koniec z piciem piwa nad Wisłą (05-11-09, 18:08)
SERWISY
Projekt powstał na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej pod kierunkiem dr. Piotra Trębacza. Nina Wójcicka obroniła go na piątkę. Przedstawiona przez nią wyspa to nie tylko miejsce relaksu i łącznik między dwoma brzegami, ale też "nowy symbol Warszawy".
Budowla z żelbetu przypominająca kształtem prawdziwą wyspę uformowaną przez wodę miałaby stanąć na wbitych w dno palach, takich samych, na jakich opierają się mosty. Większość powierzchni wyspy zajęłoby nabrzeże z trawnikami. Projektantka umieściła na niej także futurystyczny, przeszklony budynek. Miałyby się w nim znaleźć kawiarnia, sala multimedialna i mediateka (na komputerach można przeglądać zdigitalizowane zbiory dotyczące kultury i sztuki).
Najważniejsza jest jednak miastotwórcza funkcja wyspy. - Scala dzielnice oddzielone rzeką. Obecnie odległość między jezdniami Wybrzeża Kościuszkowskiego i Wybrzeża Szczecińskiego wynosi ok. 500 m, a szerokość samej rzeki to ok. 250 m. Znajdująca się w połowie odległości między brzegami wyspa zmniejsza wizualnie szerokość Wisły - przekonuje Nina w swojej pracy.
Dziś mało kto spaceruje warszawskimi mostami, bo jeżdżą po nich samochody, a odległość do przejścia jest spora. Co innego, gdyby na środku rzeki można było zrobić przystanek na podziwianie przyrody przy kawie. Taki spacer stałby się turystycznym hitem: kładka na wyspę zaczynałaby się przy Centrum Nauki Kopernik w okolicach Biblioteki Uniwersyteckiej i prowadziłaby przez wyspę aż na środkowy pirs Portu Praskiego. Stąd już tylko krok na Stadion Narodowy.
Dr Krzysztof Domaradzki, urbanista, który opracował koncepcję zagospodarowania lewobrzeżnych bulwarów nad Wisłą i okolic Stadionu Narodowego, przypomina: - Pomysł wyspy nie jest nowy. Rysował je nieżyjący już architekt Andrzej Kiciński. Ale ich realizacja zawsze okazywała się niemożliwa. Nie godzi się na to administrator rzeki, czyli Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej.
Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. Wisły, dodaje: - Nie ma na to szans w ciągu najbliższych 5 czy 10 lat. W końcu musi się coś zmienić. Na razie RZGW nie pozwala na takie inwestycje - mówi.
- Wizualizacje przedstawiają bardzo ciekawą wizję architektoniczną - przyznaje Dariusz Bogacz z RZGW. Ale zaraz dodaje, że RZGW obowiązuje zapis ustawy, w myśl której "niezbędne jest utrzymanie drożności rzeki oraz zapewnienie swobodnego przepływu wód i lodu". To przepis, który skutecznie blokuje wszelkie inwestycje w międzywalu. Przekonało się o tym nawet Centrum Nauki Kopernik, które musiało zrezygnować z "nogi" budynku stojącej w nurcie rzeki (miała się w niej znaleźć restauracja). RZGW naturalnie się na to nie zgodził.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Budowla z żelbetu przypominająca kształtem prawdziwą wyspę uformowaną przez wodę miałaby stanąć na wbitych w dno palach, takich samych, na jakich opierają się mosty. Większość powierzchni wyspy zajęłoby nabrzeże z trawnikami. Projektantka umieściła na niej także futurystyczny, przeszklony budynek. Miałyby się w nim znaleźć kawiarnia, sala multimedialna i mediateka (na komputerach można przeglądać zdigitalizowane zbiory dotyczące kultury i sztuki).
Najważniejsza jest jednak miastotwórcza funkcja wyspy. - Scala dzielnice oddzielone rzeką. Obecnie odległość między jezdniami Wybrzeża Kościuszkowskiego i Wybrzeża Szczecińskiego wynosi ok. 500 m, a szerokość samej rzeki to ok. 250 m. Znajdująca się w połowie odległości między brzegami wyspa zmniejsza wizualnie szerokość Wisły - przekonuje Nina w swojej pracy.
Dziś mało kto spaceruje warszawskimi mostami, bo jeżdżą po nich samochody, a odległość do przejścia jest spora. Co innego, gdyby na środku rzeki można było zrobić przystanek na podziwianie przyrody przy kawie. Taki spacer stałby się turystycznym hitem: kładka na wyspę zaczynałaby się przy Centrum Nauki Kopernik w okolicach Biblioteki Uniwersyteckiej i prowadziłaby przez wyspę aż na środkowy pirs Portu Praskiego. Stąd już tylko krok na Stadion Narodowy.
Dr Krzysztof Domaradzki, urbanista, który opracował koncepcję zagospodarowania lewobrzeżnych bulwarów nad Wisłą i okolic Stadionu Narodowego, przypomina: - Pomysł wyspy nie jest nowy. Rysował je nieżyjący już architekt Andrzej Kiciński. Ale ich realizacja zawsze okazywała się niemożliwa. Nie godzi się na to administrator rzeki, czyli Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej.
Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. Wisły, dodaje: - Nie ma na to szans w ciągu najbliższych 5 czy 10 lat. W końcu musi się coś zmienić. Na razie RZGW nie pozwala na takie inwestycje - mówi.
- Wizualizacje przedstawiają bardzo ciekawą wizję architektoniczną - przyznaje Dariusz Bogacz z RZGW. Ale zaraz dodaje, że RZGW obowiązuje zapis ustawy, w myśl której "niezbędne jest utrzymanie drożności rzeki oraz zapewnienie swobodnego przepływu wód i lodu". To przepis, który skutecznie blokuje wszelkie inwestycje w międzywalu. Przekonało się o tym nawet Centrum Nauki Kopernik, które musiało zrezygnować z "nogi" budynku stojącej w nurcie rzeki (miała się w niej znaleźć restauracja). RZGW naturalnie się na to nie zgodził.
Zobacz także: Budowa Centrum Nauki "Kopernik" na ostatniej prostej
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
-
Z lotu kaczki wyglada jak "S"
cezar85
20.12.09, 13:40
Dodajcie jeszcze "P" i "i" a o poparcie i dotacje nie musicie sie martwic»
-
Brawo Nina ale rada wyjedz
malpakropkacom
20.12.09, 14:50
za granice uzyskaj uprawnienia danego kraju ,bo tutaj utna Ci skrzydla,wrocisz z nazwiskiem jak tadao ando , juz masz komentarze ze pomysl juz bylwczesniej etc piepszyc pomysl liczy sie »
-
Wyspa na Wiśle - niespełnione
sekwana2005
22.12.09, 13:08
Gazeta Stołeczna ma skłonność do zachwycania się najdziwacznymi pomysłami. Na budowę wysp, robienie na barkach gniazd dla ptaszków, kolejkę linową ze Starówki do ZOO. W tym czasie inne »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







