Drożeje prąd, ale w Warszawie i tak będzie najtańszy
21.12.2009
aktualizacja: 2009-12-21 10:12
Fot. Tomasz Kamiński / AG
Ale warszawiacy nadal będą płacić najniższe w Polsce rachunki - zapewnia koncern energetyczny RWE Stoen.
ZOBACZ TAKŻE
- Śmieci zasypią Platformę? - śmierdzący problem Warszawy (28-12-09, 08:00)
- Mamy tu siedzieć na stu tysiącach woltów? (23-05-10, 16:00)
- Zamiast sadzić, niszczą drzewa - list czytelniczki (22-12-09, 11:00)
- Czy stacje elektryczne to rzeczywiście przyszłość? (12-12-09, 10:00)
- Cukierni i pubowi odcięli prąd, działają na generator (10-12-09, 09:00)
- Pierwszy punkt ładowania aut na prąd. Czy to początek rewolucji? (17-11-09, 14:30)
Ceny wzrosną o 2,82 proc. To oznacza, że warszawiak, który rocznie zużywa 1777 kilowatogodzin, czyli tyle energii, ile wynosi ogólnopolska średnia, zapłaci w 2010 r. rachunki wyższe od tegorocznych o blisko 22 zł.
- To głównie efekt wzrostu cen energii, którą my kupujemy - mówi Iwona Jarzębska, rzecznik RWE Stoen. Przypomina, że jej firma nie produkuje energii, lecz kupuje ją na rynku hurtowym. - Poza tym z roku na rok mamy obowiązek kupować coraz więcej energii zielonej i czerwonej, a zdrożały one aż o jedną piątą - dodaje. Rozszyfrowuje kolory: energia zielona pochodzi ze źródeł odnawialnych, czyli np. z elektrowni wiatrowych, a czerwona to taka, która powstaje podczas produkcji ciepła.
Rzeczniczka RWE Stoen zapewnia, że łączne rachunki za dystrybucję i energię płacone przez warszawskie gospodarstwa domowe są jednymi z najniższych w Polsce. Zwraca też uwagę, że podwyżki zamierzają wprowadzić także inne firmy energetyczne. Twierdzi, że rachunki klientów RWE Stoen po podwyżce będą niższe od tych, jakie płacą klienci innych firm przed podwyżkami.
Ostatni raz RWE Stoen podniósł ceny energii w lutym, była to podwyżka aż o 14 proc.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
- To głównie efekt wzrostu cen energii, którą my kupujemy - mówi Iwona Jarzębska, rzecznik RWE Stoen. Przypomina, że jej firma nie produkuje energii, lecz kupuje ją na rynku hurtowym. - Poza tym z roku na rok mamy obowiązek kupować coraz więcej energii zielonej i czerwonej, a zdrożały one aż o jedną piątą - dodaje. Rozszyfrowuje kolory: energia zielona pochodzi ze źródeł odnawialnych, czyli np. z elektrowni wiatrowych, a czerwona to taka, która powstaje podczas produkcji ciepła.
Rzeczniczka RWE Stoen zapewnia, że łączne rachunki za dystrybucję i energię płacone przez warszawskie gospodarstwa domowe są jednymi z najniższych w Polsce. Zwraca też uwagę, że podwyżki zamierzają wprowadzić także inne firmy energetyczne. Twierdzi, że rachunki klientów RWE Stoen po podwyżce będą niższe od tych, jakie płacą klienci innych firm przed podwyżkami.
Ostatni raz RWE Stoen podniósł ceny energii w lutym, była to podwyżka aż o 14 proc.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Przeczytaj także: Warszawa stawia na ekologię: ma być mniej zanieczyszczeń
-
Niektórzy piszą tak jakby węgiel miał tanieć
blendyks
21.12.09, 14:36
Połowa ceny prądu to cena surowca, 90% prądu w Polsce produkuje się z węgla, a węgiel chyba nie tanieje?»
-
RWE STOEN jest najdroższe
elzbietawypych
25.12.09, 10:07
A konkretnie jednym z dwóch najdroższych. Tak podają inne, moim zdaniem, bardziej wiarygodne źródła.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


