Panie marszałku: oszukał pan mieszkańców
23.12.2009
aktualizacja: 2009-12-22 21:53
Marszałek Adam Struzik wbrew obietnicy nie zarezerwował w budżecie pieniędzy na remont niebezpiecznej drogi biegnącej przez Puszczę Kampinoską. Przeczytaj list dziennikarki do marszałka Struzika
ZOBACZ TAKŻE
- Struzik obiecał drogę, ale słowa nie dotrzymał (22-12-09, 08:00)
- Sposób burmistrzów na kryzys: podnoszą opłaty (29-12-09, 09:00)
- Drużyna Struzika w składzie unijnej porcelany (28-11-09, 10:00)
- Śmieci zasypią Platformę? - śmierdzący problem Warszawy (28-12-09, 08:00)
- Zamkną 20 przedszkoli? Urząd Struzika daje i odbiera (27-11-09, 09:00)
- Szopki bez ekstrawagancji. Zobacz, które najładniejsze (25-12-09, 11:00)
- Struzik przegnał reformatora Kolei Mazowieckich (21-11-09, 12:00)
- Struzik słabszy od Platformy, ale ciągle dominuje (06-02-10, 18:00)
- Biją się o władzę, a unijne pieniądze przepadają (05-02-10, 09:00)
- Wreszcie zakaz dla tirów w Kampinosie (08-01-10, 09:00)
- Nie będzie nowych miast na Mazowszu (01-01-10, 10:00)
- Burmistrz odpowiada Wajdzie: nie działamy z zaskoczenia (31-12-09, 11:00)
- Struzik obiecał, ale zakazu dla tirów wciąż nie ma (03-11-09, 09:00)
SERWISY
Szanowny Panie Marszałku!
Może Pan tego nie wie, ale Kampinoski Park Narodowy jest schronieniem dla kilkuset gatunków zwierząt i ptaków. Jest tak cenny, że został włączony do chronionego prawem unijnym obszaru Natura 2000, a UNESCO wpisało go na listę rezerwatów biosfery.
Od dwóch lat puszczę rozjeżdżają tiry. Wszystko przez to, że po remoncie drogi łączącej Kazuń - Leszno zniknął znak zakazu wjazdu dla dużych ciężarówek. Na dodatek wzdłuż drogi nie powstały chodniki, ścieżki rowerowe i żadna kładka umożliwiająca migrację zwierząt. Remont przeprowadził podległy Panu Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Na remont 25 mln zł wyłożyła Unia Europejska. Postawiła jednak warunek: inwestycja nie może zaszkodzić środowisku.
Może nie zdaje Pan sobie sprawy, jak teraz wygląda życie mieszkańców. Każdego dnia przed domami pędzą tysiące ciężarówek. Pod kołami tirów giną ludzie i zwierzęta. Natężenie ruchu jest tak duże, że zaczęły pękać domy. Władze parku i mieszkańcy długie miesiące prosili Pana urząd o interwencję. Błagali, by zakazał Pan wjazdy tirów oraz zbudował ścieżki rowerowe, chodniki i kładki dla zwierząt. Bez rezultatu.
Zrozpaczeni poprosili więc o pomoc "Gazetę". Dopiero po opisaniu przez nas dramatu mieszkańców kilkunastu kampinoskich wsi postanowił się Pan z nimi spotkać. Przyjechał Pan do remizy strażackiej w Lesznie i stanął Pan naprzeciwko setki rozżalonych mieszkańców. Wysłuchał Pan ich w skupieniu, a potem przyznał rację. Powiedział Pan wtedy: - Macie rację. Jak najszybciej spełnię wszystkie wasze żądania. Moi urzędnicy popełnili błąd. Będzie to sporo kosztowało, ale naprawimy błędy.
Mieszkańcy uwierzyli, że ich życie znów stanie się spokojne i bezpieczne.
Naprawdę mi Pan wtedy zaimponował. Niewielu polityków potrafi publicznie przyznać się do błędu. Niestety, w ostatni poniedziałek zrozumiałam, że dwa miesiące temu w Lesznie oszukał Pan mieszkańców. Do dzisiaj nie stanął znak zakazu wjazdu dla tirów. A w przyjętym właśnie budżecie Mazowsza na przyszły rok nie ma ani złotówki na remont drogi Kazuń - Leszno.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej o budżecie wyparł się Pan złożonych obietnic. Przekonywał Pan, że się pomyliłam. Problem w tym, że na spotkaniu w remizie oprócz Pana i mnie było ponad sto osób.
Dominika Olszewska
Może Pan tego nie wie, ale Kampinoski Park Narodowy jest schronieniem dla kilkuset gatunków zwierząt i ptaków. Jest tak cenny, że został włączony do chronionego prawem unijnym obszaru Natura 2000, a UNESCO wpisało go na listę rezerwatów biosfery.
Od dwóch lat puszczę rozjeżdżają tiry. Wszystko przez to, że po remoncie drogi łączącej Kazuń - Leszno zniknął znak zakazu wjazdu dla dużych ciężarówek. Na dodatek wzdłuż drogi nie powstały chodniki, ścieżki rowerowe i żadna kładka umożliwiająca migrację zwierząt. Remont przeprowadził podległy Panu Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Na remont 25 mln zł wyłożyła Unia Europejska. Postawiła jednak warunek: inwestycja nie może zaszkodzić środowisku.
Może nie zdaje Pan sobie sprawy, jak teraz wygląda życie mieszkańców. Każdego dnia przed domami pędzą tysiące ciężarówek. Pod kołami tirów giną ludzie i zwierzęta. Natężenie ruchu jest tak duże, że zaczęły pękać domy. Władze parku i mieszkańcy długie miesiące prosili Pana urząd o interwencję. Błagali, by zakazał Pan wjazdy tirów oraz zbudował ścieżki rowerowe, chodniki i kładki dla zwierząt. Bez rezultatu.
Zrozpaczeni poprosili więc o pomoc "Gazetę". Dopiero po opisaniu przez nas dramatu mieszkańców kilkunastu kampinoskich wsi postanowił się Pan z nimi spotkać. Przyjechał Pan do remizy strażackiej w Lesznie i stanął Pan naprzeciwko setki rozżalonych mieszkańców. Wysłuchał Pan ich w skupieniu, a potem przyznał rację. Powiedział Pan wtedy: - Macie rację. Jak najszybciej spełnię wszystkie wasze żądania. Moi urzędnicy popełnili błąd. Będzie to sporo kosztowało, ale naprawimy błędy.
Mieszkańcy uwierzyli, że ich życie znów stanie się spokojne i bezpieczne.
Naprawdę mi Pan wtedy zaimponował. Niewielu polityków potrafi publicznie przyznać się do błędu. Niestety, w ostatni poniedziałek zrozumiałam, że dwa miesiące temu w Lesznie oszukał Pan mieszkańców. Do dzisiaj nie stanął znak zakazu wjazdu dla tirów. A w przyjętym właśnie budżecie Mazowsza na przyszły rok nie ma ani złotówki na remont drogi Kazuń - Leszno.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej o budżecie wyparł się Pan złożonych obietnic. Przekonywał Pan, że się pomyliłam. Problem w tym, że na spotkaniu w remizie oprócz Pana i mnie było ponad sto osób.
Dominika Olszewska
Przeczytaj także: Tiry pędzą przez Kampinos. Ludzie grożą blokadami
-
Panie marszałku: oszukał pan mieszkańców
expilo
23.12.09, 08:56
To znaczy że można wziąć kasę i bezkarnie zrobić Unię w trąbę? Fajnie! Zostaję politykiem!»
-
Panie marszałku: oszukał pan mieszkańców
ewa-316
23.12.09, 14:47
, Pan Struzik działa według starej zasady rodem z PRL - jak partia mówi, że da, to znaczy, że partia mówi!! Trudno się dziwić, wszak działalność partyjną zaczął w tamtym okresie, jak widać »
-
A.Struzika dorobek
czesarna
26.12.09, 22:48
Postać nie zasługująca na żadną formę szacunku czy uszanowania. Jak to się dzieje, że tak długo trwa w polityce?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




