Trzeba uważać! - nowa akcja plakatowa

Magdalena Dubrowska
23.12.2009 aktualizacja: 2009-12-22 22:06
A A A Drukuj
Plakat akcji Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
"Trzeba uważać!" - krzyczą na czerwono plakaty, które pojawiły się właśnie na kilkudziesięciu słupach ogłoszeniowych w Warszawie
Rozwiesili je członkowie Komuny/warszawa, czyli dawnej Komuny Otwock, alternatywnego teatru i „anarchistycznej wspólnoty działań” z siedzibą przy ul. Lubelskiej 30/32. Poza przestrogą na plakacie widnieje adres strony internetowej: www.trzebauwazac.pl. To tu znajdziemy wreszcie odpowiedź na narzucające się pytanie: na co trzeba uważać? W czarnych kwadratach Komuna wyszczególniła swoje propozycje. Praktyczne: „Jeśli jeździsz rowerem, kierowcy chcą cię zabić. Trzeba uważać!”. Polityczne: „Jeśli w budżecie brakuje kasy na kulturę i sztukę, to znaczy, że sport jest ważniejszy dla mas, a masy są ważniejsze od polityków. Trzeba uważać!”. Aktualne: „Jeśli myślisz, że nikt cię nie widzi, niekoniecznie musisz być Piesiewiczem, bo kamery są wszędzie. Trzeba uważać!”. Egzystencjalne: „Jeśli uważasz, że życie jest beznadziejne, masz dużo racji, ale czasami jest fajnie, a można to przegapić. Trzeba uważać!”.

- Chcemy, aby każdy mógł dopisać tu swoje propozycje, tak aby wspólnie z internautami stworzyć "mapę uważności". Nie tylko negatywną, bo przecież można uważać na miłą panią w kiosku - wyjaśnia Grzegorz Laszuk, założyciel Komuny Otwock. - Ta akcja zaczyna nowy etap działalności naszej grupy. Odcinamy się od dziedzictwa Komuny Otwock i jako Komuna/warszawa rozglądamy się za nowymi treściami i sposobem ich opowiadania. Dlatego zapraszamy publiczność.

Akcja będzie trwała miesiąc. Każdy, kto chciałby rozszerzyć „mapę uważności” o własne propozycje, może wysłać je na adres: nacojeszcze@trzebauwazac.pl.

- Na koniec na podstawie mapy stworzymy jakąś akcję uliczną, a jeśli zauważymy, że pewne myśli się powtarzają albo są szczególnie świetlane, zrobimy z tego spektakl - zapowiada Laszuk.

Na co sam uważa? - Teraz na pogodę, bo jest brzydka, wolałbym, żeby była wiosna - mówi. - Uważam też na kandydatów do prezydentury.

Akcję finansuje miejskie biuro kultury w ramach trzyletniej dotacji na działalność Komuny/warszawa w przestrzeni miasta.

Przeczytaj także: Boom na neony



Zrób to w Warszawie

Podziel się

  • Hipokryzja urzędasów three-gun-max 23.12.09, 11:41

    Biuro kultury wspiera akcję ostrzegającą przed inwigilacją, po czym inne urzędasy montują nowe kamery. Podobnie jak w "Roku 1984" reżim sam napisał książke, której potem zakazał.»

Najnowsze wiadomości z Warszawy