Co ochroni drzewa przed solą z ulic? Fartuchy

Krzysztof Śmietana
05.01.2010 aktualizacja: 2010-01-04 19:44
A A A Drukuj
Tak fartuchy chroniły drzewa przed solą w ubiegłym roku Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Nowy sposób ochrony drzew przed sypanymi na ulice tonami soli można zobaczyć na wyremontowanych Al. Ujazdowskich. To zasłony, które zawieszono na płotkach. Niewykluczone, że pojawią się także na innych ulicach.
Właściwie są to fartuchy ochronne - tak nazywa je Zarząd Oczyszczania Miasta, który je zamontował. Pojawiły się na niskich płotkach wzdłuż jezdni. Mają ograniczyć wsiąkanie w glebę środków stosowanych do oczyszczania ulic z lodu i śniegu. Tony soli, które są wysypywane na ulice każdej zimy, mają zgubny wpływ na drzewa. Tylko w Al. Ujazdowskich podczas ostatniego remontu trzeba było wyciąć kilkadziesiąt uschniętych lip. Teraz fartuchy mają chronić szpaler posadzonych jesienią młodych drzew. Iwona Fryczyńska, rzeczniczka ZOM: - To eksperyment. Po obserwacji tamtejszej zieleni będzie można odpowiedzieć na pytanie, czy fartuchy stosować szerzej.

Dendrolog dr Jacek Borowski ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego twierdzi, że takie zasłony mogą w dużym stopniu chronić drzewa przed solą. - Choć mogłyby być nieco ładniejsze - zaznacza. Według niego głównym problemem jest jednak sypanie zbyt dużej ilości soli na ulice. Uważa, że powinno się naciskać na władze miasta, by to ograniczyły. Tymczasem ratusz wydaje na solenie ogromne kwoty. Jedna kilkugodzinna akcja odśnieżania kosztuje 1 mln zł. Polega ona głównie na soleniu, bo według urzędników to najszybszy sposób udrożnienia ulic.

Przeczytaj także: 71 proc. warszawiaków popiera buspasy. Będą kolejne



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy