Spektakularny remont na Pradze: remiza odzyskała wieżę
06.01.2010
aktualizacja: 2010-01-08 14:26
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Budynek straży pożarnej przy Marcinkowskiego znów wygląda jak w XIX w. Na ściany wróciły tynki i detale architektoniczne, a nad dachem wyrosła wieża obserwacyjna. Tak spektakularnego remontu zabytku nie było na Pradze od dawna.
ZOBACZ TAKŻE
- Ocaleje pamiątka po powstańczym Dulagu (09-01-10, 15:00)
- Wstyd w Muzeum Katyńskim (07-01-10, 09:00)
- Powrót do przeszłości na Pradze-Północ: Triumf PO nad PiS (06-01-10, 11:00)
- Zburzyli historyczny mur, a na wieży powiesili kamery (22-12-09, 09:00)
- Są dodatkowe miliony na remonty kamienic (15-12-09, 09:00)
SERWISY
Ostatni raz takie metamorfozy miały miejsce kilka lat temu przy Ząbkowskiej, gdzie ponure rudery przeistoczyły się ładne kamienice. Zabytkowa remiza przy Marcinkowskiego też była w opłakanym stanie: pozbawiona tynków i ozdobnych detali, z przeciekającym dachem i zabitymi dyktą oknami na parterze (na piętrze do rozpoczęcia remontu mieszkali lokatorzy). Z wystroju elewacji ocalał przytwierdzony do szczytu fasady herb z wizerunkiem Syreny, pokaleczony odłamkami z czasów ostatniej wojny. Nie zachowała się za to charakterystyczna wieża obserwacyjna wrośnięta w środkowe skrzydło budynku. Rozebrano ją już po wojnie, pozostawiając tylko jej dolną część.
- Chcieliśmy przywrócić budynkowi pierwotną formę, żeby każdy z przechodniów od razu rozpoznał, że to strażnica. Tak jak kościół ma dzwonnicę, strażnica musi mieć wieżę - mówi Piotr Piątkowski, naczelnik wydziału kwatermistrzowskiego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Przy ul. Marcinkowskiego działa jedna z najstarszych jednostek strażackich w Warszawie. Powstała w 1836 r. i początkowo zajmowała drewniane zabudowania przy ul. Jagiellońskiej. W obecne miejsce przeniosła się w 1878 r. Wzniesiono tu dla niej kilka budynków wokół wewnętrznego dziedzińca. Kamień węgielny wmurował ówczesny prezydent miasta Sokrates Starynkiewicz. Najbardziej okazały piętrowy budynek biurowo-mieszkalny zwieńczono wieżą. Dyżurny strażak obserwował z niej okolicę. Była to wtedy najwyższa budowla na Pradze.
- Strażacy sami zaproponowali remont i rekonstrukcję brakujących elementów tego budynku. Przedstawili dobrze wykonany projekt - mówi Ewa Nekanda-Trepka, stołeczna konserwator zabytków.
Pierwszy etap remontu właśnie dobiega końca. Odtworzono elewacje, wymieniono zniszczoną konstrukcję dachu i wszystkie okna. Wieżę odbudowano z betonu, a w jej środek wstawiono kręcone schody. Taras widokowy znalazł się na wysokości prawie 25 m nad poziomem gruntu, a iglica sięga niemal 30 m. - Nie będziemy z wieży wypatrywać pożarów. W dzisiejszych czasach tego się już nie robi. Wieżę traktujemy jako symbol - tłumaczy Piotr Piątkowski.
Prace kosztowały ok. 3,5 mln zł. Strażacy chcą w tym roku rozpocząć drugi etap remontu, który obejmie wnętrza budynku, gdzie zachowały się np. drewniane schody i kaflowe piece. Mają być zachowane, a odnowione pomieszczenia zajmą biura Komendy Miejskiej PSP. W planach jest też odrestaurowanie pozostałych budynków historycznej strażnicy, w tym dawnych stajni i wozowni.
Projekt wykonało przedsiębiorstwo "Akset", architekt - Grzegorz Móżdżyński, konstruktor - Stanisław Plewko, instalacje sanitarne - Mieczysław Majewski, instacje elektryczne - Janusz Karski i współpracownicy. Projekt wykonano na podstawie archiwalnych inwentaryzacji budynku oraz koncepcji architekta Ryszarda Wyszyńskiego.
- Chcieliśmy przywrócić budynkowi pierwotną formę, żeby każdy z przechodniów od razu rozpoznał, że to strażnica. Tak jak kościół ma dzwonnicę, strażnica musi mieć wieżę - mówi Piotr Piątkowski, naczelnik wydziału kwatermistrzowskiego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.
Przy ul. Marcinkowskiego działa jedna z najstarszych jednostek strażackich w Warszawie. Powstała w 1836 r. i początkowo zajmowała drewniane zabudowania przy ul. Jagiellońskiej. W obecne miejsce przeniosła się w 1878 r. Wzniesiono tu dla niej kilka budynków wokół wewnętrznego dziedzińca. Kamień węgielny wmurował ówczesny prezydent miasta Sokrates Starynkiewicz. Najbardziej okazały piętrowy budynek biurowo-mieszkalny zwieńczono wieżą. Dyżurny strażak obserwował z niej okolicę. Była to wtedy najwyższa budowla na Pradze.
- Strażacy sami zaproponowali remont i rekonstrukcję brakujących elementów tego budynku. Przedstawili dobrze wykonany projekt - mówi Ewa Nekanda-Trepka, stołeczna konserwator zabytków.
Pierwszy etap remontu właśnie dobiega końca. Odtworzono elewacje, wymieniono zniszczoną konstrukcję dachu i wszystkie okna. Wieżę odbudowano z betonu, a w jej środek wstawiono kręcone schody. Taras widokowy znalazł się na wysokości prawie 25 m nad poziomem gruntu, a iglica sięga niemal 30 m. - Nie będziemy z wieży wypatrywać pożarów. W dzisiejszych czasach tego się już nie robi. Wieżę traktujemy jako symbol - tłumaczy Piotr Piątkowski.
Prace kosztowały ok. 3,5 mln zł. Strażacy chcą w tym roku rozpocząć drugi etap remontu, który obejmie wnętrza budynku, gdzie zachowały się np. drewniane schody i kaflowe piece. Mają być zachowane, a odnowione pomieszczenia zajmą biura Komendy Miejskiej PSP. W planach jest też odrestaurowanie pozostałych budynków historycznej strażnicy, w tym dawnych stajni i wozowni.
Projekt wykonało przedsiębiorstwo "Akset", architekt - Grzegorz Móżdżyński, konstruktor - Stanisław Plewko, instalacje sanitarne - Mieczysław Majewski, instacje elektryczne - Janusz Karski i współpracownicy. Projekt wykonano na podstawie archiwalnych inwentaryzacji budynku oraz koncepcji architekta Ryszarda Wyszyńskiego.
Spacery po nieodbudowanej Warszawie z Jerzym S. Majewskim
-
wątek na forum Zabytki Warszawy
palker
07.01.10, 13:29
też podejmuje powyższy temat forum.gazeta.pl/forum/w,437,105236767,,Gmach_d_V_Oddzialu_Strazy_Pozarnej_na_Pradze.html?v=2»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


