Kuriozalny pomysł na promocję: Chopinowskie body

Magdalena Dubrowska
08.01.2010 aktualizacja: 2010-01-08 09:29
A A A Drukuj
Prezydent Warszawy prezentuje chopinowskie body, miasto przekaże też warszawskim maturzystom długopisy z Chopinem Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Wkroczyliśmy w długo oczekiwany i hucznie zapowiadany Rok Chopinowski. Machina promocji, która ruszyła ponad rok temu, jest już nie do zatrzymania i produkuje coraz bardziej kuriozalne pomysły.
Najnowszy to "pamiątkowe body niemowlęce" w rozmiarze 62, które otrzyma każde dziecko urodzone w 2010 r. w Warszawie. Pamiątkowość tkwi w nadrukowanym z przodu cytacie z Cypriana Kamila Norwida o Fryderyku Chopinie:

"Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel".

Słowa mocne, ale wybór cokolwiek dziwny, biorąc pod uwagę, że pochodzą z nekrologu, który Norwid przysłał do jednej z polskich gazet po śmierci Chopina. Kończy się słowami: "zszedł z tego świata", które pomysłodawcy z ratusza subtelnie pominęli. Co więcej, w haśle wydrukowanym na ubranku jest błąd ortograficzny! Warszawianin pisze się małą literą i właśnie takiej użyli w powyższym cytacie z wieszcza Henryk Markiewicz i Andrzej Romanowski w swoim wielkim słowniku cytatów polskich i obcych pt. "Skrzydlate słowa".

Pierwsze "pamiątkowe ubranko" otrzymał wczoraj Tomasz Zych z Białołęki, który urodził się 1 stycznia 23 minuty po północy. Z racji młodego wieku (7 dni) nie mógł odebrać body osobiście. Dumnym rodzicom wręczyła je prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas ceremonii w Urzędzie Stanu Cywilnego (ul. Andersa 5).

- Tomasz ma szansę stać się znanym człowiekiem, bo jest taki malutki, a już ma znane body - mówiła prezydent. - Nie każdy warszawiak jest melomanem, nie każdy ma czas, by chodzić do filharmonii, ale każdy powinien wiedzieć, że to właśnie w Warszawie nasz kompozytor spędził połowę swojego życia. Chopin to najbardziej rozpoznawalna polska marka.

Stremowani nagłą sławą państwo Zychowie wili się przed kamerami i radiowymi mikrofonami.

- No, białe, dość sympatyczne - wydusił pan Cezary (ojciec) na polecenie: "Proszę opisać body". - Z tyłu ma zapis nutowy, podobno Mazurka a-moll, ale mnie te znaczki nic nie mówią.

Pozostali rodzice będą odbierać chopinowskie ubranka razem z aktem urodzenia podczas rejestracji noworodka (trzeba mieć meldunek w Warszawie).

Komentarz
Poczekamy 39 lat
Czy urzędnicy liczą na to, że "pamiątkowe body" podziała na warszawiaków prokreacyjnie? Przecież już mamy boom, a miejsc w stołecznych żłobkach wciąż brakuje. Dlaczego miasto pompuje nasze pieniądze w galopującą tandetę? Dlaczego zamiast 20 tys. sztuk body z błędem ortograficznym pani prezydent nie ufunduje z okazji Roku Chopinowskiego stypendiów dla młodych muzyków? Dlaczego nie kupi szkole muzycznej nowych instrumentów albo nie zbuduje publicznego przedszkola muzycznego? Miejmy nadzieję, że zupełnie inną strategię biuro promocji przyjmie na 200. rocznicę śmierci Fryderyka Chopina. To już za 39 lat.



Przeczytaj także: Chopin Live w Warszawie - wybrano najlepszy plakat



Podziel się

  • Następny krok w promocji... aegis_of_heart 08.01.10, 11:24

    to zakup 20 000 skrzynek wódki Chopin.Radni i urzędnicy w czynie społecznym postanowią ją "zwalczyć"; ku chwalekompozytora, oczywiście. ;]»

  • Kuriozalny pomysł - body & soul sekwana2005 08.01.10, 20:07

    Już był pomysł, by warszawską kulturę i Chopina promować wyrzucając co tydzień przez okno fortepian. Podobno zaprotestowali przechodzący tamtędy mieszkańcy, prosząc o jakieś »

  • Śmieszna odpowiedź ratusza(Ratajczak)Blumsztajnowi belferxxx 14.01.10, 03:07

    zrobtowwawie.blox.pl/2010/01/Riposta-w-sprawie-body.html »

Najnowsze wiadomości z Warszawy