Muzeum Chopina jeszcze niegotowe, a 1 marca tuż tuż
08.01.2010
aktualizacja: 2010-01-07 21:14
Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Zima i 200. rocznica urodzin Fryderyka Chopina zaskoczyły wykonawców. Jeśli w styczniu i lutym śnieg nie sypnie, a mróz zelżeje, to uda się skończyć wszystkie inwestycje wokół Muzeum Chopina do 1 marca.
ZOBACZ TAKŻE
- Akcja ratusza: Chopin wchodzi do szkół (09-01-10, 12:00)
- Pocałować klamkę na urodziny Chopina (09-01-10, 11:00)
- Kuriozalny pomysł na promocję: Chopinowskie body (08-01-10, 09:00)
- Będą grać Chopina przez tydzień bez przerwy - 24h/dobę (27-01-10, 10:00)
- Bluszcz? Szukajcie pieniędzy gdzie indziej (26-01-10, 08:00)
- Wre praca w Centrum Chopinowskim - zdążą na 200-lecie? (13-01-10, 09:00)
- Muzeum Etnograficzne przeżywa drugą młodość (12-01-10, 11:00)
- Za 80 dni rusza najnowocześniejsze muzeum biograficzne (11-12-09, 10:00)
- Centrum Chopinowskie coraz bliżej (16-07-09, 04:00)
- Chiński początek roku Chopinowskiego w Warszawie (07-01-10, 11:00)
RAPORTY
SERWISY
Cała nadzieja w ociepleniu klimatu. Rok Chopinowski już się zaczął, a muzeum kompozytora przy Tamce w Zamku Ostrogskich niegotowe. Wciąż trwają prace przy ścianie oporowej od strony parku (tu skryją się kasy), która została odsłonięta po rozebraniu schodów wiodących z Tamki na Ordynacką. Trzeba je odtworzyć i skończyć podziemny łącznik między Zamkiem a nowoczesnym Centrum Chopinowskim.
Park na tyłach szkoły muzycznej przy Okólniku też jest rozgrzebany. W mróz i w śnieg nie można kłaść bruku na Ordynackiej, na dodatek ulicę blokuje ciężki sprzęt i zaplecze budowy firmy Polimex-Mostostal, która jest generalnym wykonawcą Centrum Chopinowskiego. Do kładki dla pieszych nad Tamką z parku prowadzą prowizoryczne schody zbite ze z grubsza oheblowanych desek.
Co robić? Goście - także ze świata - zjadą za niecałe dwa miesiące. Na placu budowy zawsze można rozciągnąć czerwony dywan.
Rozstawić namiot cyrkowy
- Mamy taki plan, żeby wszystko było gotowe do końca marca. Być może uda się nawet wcześniej. Ale ciągle ktoś coś doprojektowuje, chce dobudować. To jednak jest życie - zauważa Paweł Szymaniak, rzecznik firmy Polimex-Mostostal.
Kłopot w tym, że Chopin urodził się 200 lat temu 1 marca (taką datę przyjęto), a nie np. w prima aprilis. I tego dnia powinna być przecięta wstęga do jego muzeum.
- Można rozstawić cyrkowy namiot nad dziedzińcem, włączyć ogrzewnice, robić ten łącznik, a na ścianie oporowej kłaść kamień - zapewnia Jarosław Grzegory, główny projektant remontu i adaptacji Zamku Ostrogskich na Muzeum Chopina.
Architekt twierdzi, że wszystkie najcięższe roboty są na ukończeniu, a beton z chemicznymi dodatkami w mróz też stężeje. Wczoraj robotnicy kładli izolację na betonowych schodach. Architekt przekonuje: - Jest szansa, że się uda, że zdążą.
Miejskie biura nie kryją niepokoju, bo dosłownie wszystko jest robione na ostatnią chwilę. A wykonawcy pracujący dla ratusza będą się mogli zabrać do wykończeniówki w parku i na ulicy dopiero po zamknięciu budowy muzeum i Centrum Chopinowskiego z łącznikiem.
- Muszę odzyskać Ordynacką, usunąć ich zaplecze budowy, jeśli mam dokończyć remont tej ulicy. Najpóźniej w lutym - naciska Renata Kaznowska, dyrektorka śródmiejskiego Zarządu Terenów Publicznych.
Podpowiada też inny wariant: kontenery Polimeksu-Mostostalu przenosi się najpierw w inne miejsce, kładzie bruk na Ordynackiej, a potem zaplecze wraca na już wyremontowaną ulicę. I usuwa się je tuż przed przyjazdem gości.
Dylematy firmy Dylemo i ratusza
- Ja na budowę mogę rzucić wszystko, co się rusza. Ale najpierw muszą zniknąć ciężkie maszyny, kontenery i baraki z Ordynackiej, a temperatura musi zbliżyć się do zera stopni Celsjusza - mówi Paweł Morawski, wiceprezes firmy Dylemo (odpowiada za roboty brukarskie i modernizację całego parku na skarpie między Tamką a Smolną).
Twierdzi, że na dokończenie inwestycji potrzebuje tylko ok. dwóch tygodni. W parku stoją już eleganckie ławki i słupy pod nowe latarnie. Najwięcej roboty będą mieć brukarze. - Co prawda mogą pracować zimą w namiotach, ale potem poprawki będą nieuniknione - ostrzega wiceszef spółki Dylemo.
Dziś ratusz organizuje spotkanie inwestorów i wykonawców. - Bo każdy podaje inny termin. Musimy w końcu ustalić, kto, co i kiedy kończy. Blokuje nas inwestycja prowadzona przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Chcemy się dowiedzieć, kiedy Ordynacką przestanie jeździć ciężki sprzęt, kiedy wykonawca zlikwiduje zaplecze budowy lub przynajmniej ograniczy je do minimum. Bez tego nie możemy skończyć naszych inwestycji - mówi Jerzy Kulik, dyrektor biura rozwoju miasta pilotujący inwestycje chopinowskie finansowane ze stołecznego budżetu.
Park na tyłach szkoły muzycznej przy Okólniku też jest rozgrzebany. W mróz i w śnieg nie można kłaść bruku na Ordynackiej, na dodatek ulicę blokuje ciężki sprzęt i zaplecze budowy firmy Polimex-Mostostal, która jest generalnym wykonawcą Centrum Chopinowskiego. Do kładki dla pieszych nad Tamką z parku prowadzą prowizoryczne schody zbite ze z grubsza oheblowanych desek.
Co robić? Goście - także ze świata - zjadą za niecałe dwa miesiące. Na placu budowy zawsze można rozciągnąć czerwony dywan.
Rozstawić namiot cyrkowy
- Mamy taki plan, żeby wszystko było gotowe do końca marca. Być może uda się nawet wcześniej. Ale ciągle ktoś coś doprojektowuje, chce dobudować. To jednak jest życie - zauważa Paweł Szymaniak, rzecznik firmy Polimex-Mostostal.
Kłopot w tym, że Chopin urodził się 200 lat temu 1 marca (taką datę przyjęto), a nie np. w prima aprilis. I tego dnia powinna być przecięta wstęga do jego muzeum.
- Można rozstawić cyrkowy namiot nad dziedzińcem, włączyć ogrzewnice, robić ten łącznik, a na ścianie oporowej kłaść kamień - zapewnia Jarosław Grzegory, główny projektant remontu i adaptacji Zamku Ostrogskich na Muzeum Chopina.
Architekt twierdzi, że wszystkie najcięższe roboty są na ukończeniu, a beton z chemicznymi dodatkami w mróz też stężeje. Wczoraj robotnicy kładli izolację na betonowych schodach. Architekt przekonuje: - Jest szansa, że się uda, że zdążą.
Miejskie biura nie kryją niepokoju, bo dosłownie wszystko jest robione na ostatnią chwilę. A wykonawcy pracujący dla ratusza będą się mogli zabrać do wykończeniówki w parku i na ulicy dopiero po zamknięciu budowy muzeum i Centrum Chopinowskiego z łącznikiem.
- Muszę odzyskać Ordynacką, usunąć ich zaplecze budowy, jeśli mam dokończyć remont tej ulicy. Najpóźniej w lutym - naciska Renata Kaznowska, dyrektorka śródmiejskiego Zarządu Terenów Publicznych.
Podpowiada też inny wariant: kontenery Polimeksu-Mostostalu przenosi się najpierw w inne miejsce, kładzie bruk na Ordynackiej, a potem zaplecze wraca na już wyremontowaną ulicę. I usuwa się je tuż przed przyjazdem gości.
Dylematy firmy Dylemo i ratusza
- Ja na budowę mogę rzucić wszystko, co się rusza. Ale najpierw muszą zniknąć ciężkie maszyny, kontenery i baraki z Ordynackiej, a temperatura musi zbliżyć się do zera stopni Celsjusza - mówi Paweł Morawski, wiceprezes firmy Dylemo (odpowiada za roboty brukarskie i modernizację całego parku na skarpie między Tamką a Smolną).
Twierdzi, że na dokończenie inwestycji potrzebuje tylko ok. dwóch tygodni. W parku stoją już eleganckie ławki i słupy pod nowe latarnie. Najwięcej roboty będą mieć brukarze. - Co prawda mogą pracować zimą w namiotach, ale potem poprawki będą nieuniknione - ostrzega wiceszef spółki Dylemo.
Dziś ratusz organizuje spotkanie inwestorów i wykonawców. - Bo każdy podaje inny termin. Musimy w końcu ustalić, kto, co i kiedy kończy. Blokuje nas inwestycja prowadzona przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Chcemy się dowiedzieć, kiedy Ordynacką przestanie jeździć ciężki sprzęt, kiedy wykonawca zlikwiduje zaplecze budowy lub przynajmniej ograniczy je do minimum. Bez tego nie możemy skończyć naszych inwestycji - mówi Jerzy Kulik, dyrektor biura rozwoju miasta pilotujący inwestycje chopinowskie finansowane ze stołecznego budżetu.
Przeczytaj także: Chopin Live w Warszawie - wybrano najlepszy plakat
-
Muzeum Chopina jeszcze niegotowe, a 1 marca tuż...
dominutka
09.01.10, 01:55
"Park na tyłach szkoły muzycznej przy Okólniku"- dopiero co Akademia Muzyczna zyskała rangę uniwersytetu a tu mowa jak o podstawówce.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


