Radni do dyrektorów szpitali: nie rozmawiajcie z BBN-em
12.01.2010
aktualizacja: 2010-01-11 22:18
Aleksander Szczygło, Fot. Jerzy Gumowski / AG
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło szczegółowo pyta o kondycję finansową szpitali. Komisja zdrowia Rady Warszawy twierdzi, że nie ma do tego podstaw prawnych, i prosi, by dyrektorzy nie odpowiadali na pytania
ZOBACZ TAKŻE
- Szczygło znów żąda wyjaśnień. Tym razem ws. GROM-u (22-01-10, 17:31)
- "Idziesz do lekarza? Masz siedzieć i czekać" (18-01-10, 10:00)
- Koniec ostrych dyżurów! Gips założą w każdym szpitalu (15-01-10, 08:00)
- Słowo Kaczyńskiego na każdy miesiąc (14-01-10, 09:00)
- Prezydent Kaczyński na każdy miesiąc - jest kalendarz (13-01-10, 08:00)
- Ostro negocjacją w sprawie urazówek (12-01-10, 10:00)
- Policja zamknęła aptekę - leki dla bezdomnych pod kluczem (12-01-10, 09:00)
- Zrób za darmo USG dziecku (12-01-10, 07:00)
- Protest pod ministerstwem: "Dajcie pieniądze szpitalowi" (11-01-10, 19:27)
- Bezpłatne badania USG dzieci w Warszawie (11-01-10, 13:09)
Szef BBN ankietę z pytaniami wysłał do dyrektorów ponad 700 szpitali w całej Polsce. Dostali ją już szefowie warszawskich klinik. Pytania dotyczą m.in. wartości kontraktu z NFZ w 2009 r., tego, czy w 2009 r. szpital przyjął więcej pacjentów, niż zakładały limity, czy NFZ za to zapłacił lub zapłaci. - Na te pytania odpowiedzi zna NFZ - podkreślał Dariusz Hajdukiewicz, dyrektor biura polityki zdrowotnej.
Najwięcej kontrowersji wzbudzały pytania dotyczące kondycji finansowej szpitala. Dyrektor ma poinformować o wysokości długów, podać ich przyczyny, napisać, ile pieniędzy musieliby dostać w 2010 r., żeby się nie zadłużali itd.
- Jaki te pytania mają związek ze strategią bezpieczeństwa narodowego i obronnością kraju? - pytał Andrzej Golimont, radny SLD. - Czy jak NFZ zmniejszył kontrakt, to przyjdzie Ruski i nas zajmie? Nie rozumiem, dlaczego dyrektorzy szpitali mają dostarczać materiałów wyborczych Prawu i Sprawiedliwości. Nie widzę żadnego prawnego uzasadnienia do tego, by szefowie szpitali, których organem założycielskim jest miasto Warszawa, odpowiadali na te pytania.
Radny PiS Zbigniew Cierpisz przekonywał, że BBN działa w imieniu prezydenta Polski i należy mu udzielić informacji. - Może na podstawie tych informacji pan prezydent przygotuje program naprawy opieki zdrowotnej - argumentował.
Większość radnych była innego zdania i wnioskowała, by prezydent miasta sprawdziła, czy są podstawy prawne, by podawać informacje, oraz by poinformowała dyrektorów, że nie muszą wypełniać ankiet.
Minister Aleksander Szczygło tłumaczył, że podjęta przez BBN inicjatywa spowodowana jest niepokojącymi doniesieniami dotyczącymi ograniczeń w dostępie do opieki zdrowotnej, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli.
Najwięcej kontrowersji wzbudzały pytania dotyczące kondycji finansowej szpitala. Dyrektor ma poinformować o wysokości długów, podać ich przyczyny, napisać, ile pieniędzy musieliby dostać w 2010 r., żeby się nie zadłużali itd.
- Jaki te pytania mają związek ze strategią bezpieczeństwa narodowego i obronnością kraju? - pytał Andrzej Golimont, radny SLD. - Czy jak NFZ zmniejszył kontrakt, to przyjdzie Ruski i nas zajmie? Nie rozumiem, dlaczego dyrektorzy szpitali mają dostarczać materiałów wyborczych Prawu i Sprawiedliwości. Nie widzę żadnego prawnego uzasadnienia do tego, by szefowie szpitali, których organem założycielskim jest miasto Warszawa, odpowiadali na te pytania.
Radny PiS Zbigniew Cierpisz przekonywał, że BBN działa w imieniu prezydenta Polski i należy mu udzielić informacji. - Może na podstawie tych informacji pan prezydent przygotuje program naprawy opieki zdrowotnej - argumentował.
Większość radnych była innego zdania i wnioskowała, by prezydent miasta sprawdziła, czy są podstawy prawne, by podawać informacje, oraz by poinformowała dyrektorów, że nie muszą wypełniać ankiet.
Minister Aleksander Szczygło tłumaczył, że podjęta przez BBN inicjatywa spowodowana jest niepokojącymi doniesieniami dotyczącymi ograniczeń w dostępie do opieki zdrowotnej, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli.
Przeczytaj także: 2010 - to nie będzie dobry rok na chorowanie
-
Re: Radni do dyrektorów szpitali: nie rozmawiajci
zawsze.gjanka
12.01.10, 08:52
Chyba takie dane o szpitalach powinny być jawne w każdym mieście.»
-
Radni do dyrektorów szpitali: nie rozmawiajcie ...
anna12-3
12.01.10, 08:59
To my spoleczenstwo mamy prawo wiedziec jak jest naprawde ze sluzba zdrowia,bokretactwa Kopaczowej i prezesa NFZ-niczego nie wyjasniaja.My placimy podatki ikazdy z nas moglby byc na miejscu »
-
Radni do dyrektorów szpitali: nie rozmawiajcie ...
mfru
14.01.10, 14:29
Pan Prezydent martwi się możliwą utratą, z powodu krachu finansowego w NFZ, przywileju codziennej darmowej lewatywy.»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


