"Gdyby śnieg padał tylko nad trawnikami..."

Dariusz Bartoszewicz
12.01.2010 aktualizacja: 2010-01-11 22:42
A A A Drukuj
Fot. Krzysztof Miller / Agencja Gazeta
Wreszcie mamy prawdziwą zimę. Jest łagodniejsza niż zima stulecia czy ta ze stanu wojennego z przełomu 1981-82. Mróz nie jest trzaskający, pasażerowie nie muszą pchać autobusów przez zaspy na Krakowskim Przedmieściu - felieton Dariusza Bartoszewicza.
Dzieci znów przypominają sobie przyjemności z jazdy na sankach. Po raz pierwszy od lat w Lesie Kabackim śmiga aż tylu narciarzy na biegówkach. A media podają mrożące krew w żyłach newsy, że walka z zimą kosztowała w Warszawie już dziesiątki milionów złotych. To rachunek za solenie i płużenie błota pośniegowego tylko na głównych ulicach.

W redakcji "Stołka" mamy pewną taką świecką tradycję. Kiedy zima przypuszcza podstępny atak na miasto, a z nieba sypią się zdradliwe śnieżynki, na kolegium cytujemy kultowy tekst mgr. Eugeniusza Góry, pełnomocnika dyr. ds. promocji i marketingu, rzecznika prasowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. Zaczynał się tak: "Zawsze, kiedy pada śnieg, w każdym z nas rodzą się sprzeczne uczucia".

Mgr Góra przysłał nam swój poetycko-filozoficzny wywód na początku lutego 1998 r. po krytyce, że zima zaskoczyła służby miejskie. Dalej tekst brzmiał tak: "Z jednej strony cieszymy się, bo odzywa się w nas zwykłe poczucie piękna, z drugiej strony pojawia się lęk przed sytuacją na drogach i trudnościami związanymi z prowadzeniem samochodu. Marzy nam się wtedy, aby śnieg padał wyłącznie nad trawnikami, parkami czy na szlakach narciarskich. Byłoby wspaniale, gdyby omijał ulice i parkingi. Niestety, śnieg nie wybiera, pada wszędzie, nie oszczędzając żadnych szlaków komunikacyjnych...".

Wszyscy wykuliśmy wtedy na blachę kody MPO. Akcja Alfa to "rozsypywanie chlorku sodu zmieszanego z chlorkiem wapnia", a Beta to "mechaniczne zgarnianie śniegu". Cel jest zawsze ten sam - uzyskać "standard tzw. czarnej jezdni". Jak wiadomo, zimą to syzyfowa praca. Może dlatego śnieg budzi w nas tak sprzeczne uczucia.

Przeczytaj także: Seria awarii sparaliżowała w poniedziałek pociągi



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy