Rewolucja: Cała władza w ręce burmistrzów?
15.01.2010
aktualizacja: 2010-08-11 18:14
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Po raz pierwszy w historii warszawskiego samorządu wszystkie dzielnice będą miały identyczne statuty - zdecydowali wczoraj warszawscy radni.
ZOBACZ TAKŻE
- Ratusz wyjątkowo chętnie wspiera fundację posłanki PO (25-01-10, 10:00)
- Były wojewoda winny: zataił, że zabrano mu prawo jazdy (15-01-10, 16:14)
- Sposób burmistrzów na kryzys: podnoszą opłaty (29-12-09, 09:00)
- Burmistrz posądzony o terroryzm. Bo robił zdjęcia (16-12-09, 08:00)
- IPN lustruje burmistrza Piaseczna (25-11-09, 23:00)
- Mieszkańcy do burmistrza: "Zbyniu, nie tędy droga!" (29-10-09, 10:00)
SERWISY
- Oddajemy dzielnicom pełną władzę. Ten milowy krok kończy decentralizację Warszawy - ogłosił Lech Jaworski, radny PO i szef komisji statutowo-regulaminowej.
Pierwszym etapem decentralizacji był uchwalony ponad dwa lata temu statut Warszawy, czyli miejskiej konstytucji. Znalazły się w nim szerokie uprawnienia dla burmistrzów. Dokument poprzedza uroczystą preambułą z odwołaniem do Boga. By statut zaczął obowiązywać, konieczna była przyjęta rok później tzw. uchwała kompetencyjna, która precyzyjnie określiła uprawnienia poszczególnych szczebli samorządu.
Ostatnim etapem oddawania władzy dzielnicom było właśnie przyjęcie wspólnych statutów dla wszystkich 18 dzielnic. Dotąd każda miała inny. Np. Bielany prócz burmistrza i dwóch zastępców miały również dwóch członków zarządu. Choć robili to samo co zastępcy, zarabiali ponad 1 tys. zł mniej. Po zmianach wszyscy będą oficjalnie wiceburmistrzami. - To porządkuje sytuację - uważa wiceburmistrz Bielan Kacper Pietrusiński (PO).
Dość absurdalne zapisy miał statut Bemowa: zakazywał burmistrzowi wychodzenia z obrad sesji nawet na chwilę. Teraz może go zmienić zastępca. - Wreszcie żegnamy się z nieżyciowymi przepisami - cieszy się Jarosław Dąbrowski (PO), burmistrz Bemowa.
Wspólne dla wszystkich statuty upraszczają zasady rządzenia. Teraz rada miasta będzie nadzorowała działania wszystkich rad dzielnic, a prezydent Warszawy - ich zarządy.
Przez brak jasnych przepisów przez blisko trzy lata trwały spory sądowe o to, kto jest legalną władzą na Pradze-Północ. Trzy lata temu radni PiS i Praskiej Wspólnoty Samorządowej (PWS) wybrali podczas przerwy w sesji ze swojego grona szefa rady Jacka Wachowicza. Ratusz nigdy nie uznał tego wyboru. Do rządzenia Pragą wyznaczył komisarycznego burmistrza Jolantę Koczorowską (PO).
- Dzięki jednolitym statutom nie będzie już takich problemów. O tym, kto jest pełnoprawnym burmistrzem czy szefem rady dzielnicy, zdecyduje prezydent i rada miasta - tłumaczył Jarosław Jóźwiak, wiceszef gabinetu prezydent Warszawy.
- Statuty wzmacniają podmiotowość dzielnic - dodał Marek Rojszyk, radny SLD.
Inne zdanie mieli radni opozycyjnego PiS. - Pani prezydent niebezpiecznie przejmuje władzę. Statuty dzielnic wzmocniły jej pozycję. Nie ma tu mowy o żadnej decentralizacji - twierdził Maciej Maciejowski (PiS).
Statuty zaczną obowiązywać w ciągu miesiąca.
Pierwszym etapem decentralizacji był uchwalony ponad dwa lata temu statut Warszawy, czyli miejskiej konstytucji. Znalazły się w nim szerokie uprawnienia dla burmistrzów. Dokument poprzedza uroczystą preambułą z odwołaniem do Boga. By statut zaczął obowiązywać, konieczna była przyjęta rok później tzw. uchwała kompetencyjna, która precyzyjnie określiła uprawnienia poszczególnych szczebli samorządu.
Ostatnim etapem oddawania władzy dzielnicom było właśnie przyjęcie wspólnych statutów dla wszystkich 18 dzielnic. Dotąd każda miała inny. Np. Bielany prócz burmistrza i dwóch zastępców miały również dwóch członków zarządu. Choć robili to samo co zastępcy, zarabiali ponad 1 tys. zł mniej. Po zmianach wszyscy będą oficjalnie wiceburmistrzami. - To porządkuje sytuację - uważa wiceburmistrz Bielan Kacper Pietrusiński (PO).
Dość absurdalne zapisy miał statut Bemowa: zakazywał burmistrzowi wychodzenia z obrad sesji nawet na chwilę. Teraz może go zmienić zastępca. - Wreszcie żegnamy się z nieżyciowymi przepisami - cieszy się Jarosław Dąbrowski (PO), burmistrz Bemowa.
Wspólne dla wszystkich statuty upraszczają zasady rządzenia. Teraz rada miasta będzie nadzorowała działania wszystkich rad dzielnic, a prezydent Warszawy - ich zarządy.
Przez brak jasnych przepisów przez blisko trzy lata trwały spory sądowe o to, kto jest legalną władzą na Pradze-Północ. Trzy lata temu radni PiS i Praskiej Wspólnoty Samorządowej (PWS) wybrali podczas przerwy w sesji ze swojego grona szefa rady Jacka Wachowicza. Ratusz nigdy nie uznał tego wyboru. Do rządzenia Pragą wyznaczył komisarycznego burmistrza Jolantę Koczorowską (PO).
- Dzięki jednolitym statutom nie będzie już takich problemów. O tym, kto jest pełnoprawnym burmistrzem czy szefem rady dzielnicy, zdecyduje prezydent i rada miasta - tłumaczył Jarosław Jóźwiak, wiceszef gabinetu prezydent Warszawy.
- Statuty wzmacniają podmiotowość dzielnic - dodał Marek Rojszyk, radny SLD.
Inne zdanie mieli radni opozycyjnego PiS. - Pani prezydent niebezpiecznie przejmuje władzę. Statuty dzielnic wzmocniły jej pozycję. Nie ma tu mowy o żadnej decentralizacji - twierdził Maciej Maciejowski (PiS).
Statuty zaczną obowiązywać w ciągu miesiąca.
Przeczytaj także: Za co burmistrzowie dostali nagrody?
-
Cała para w gwizdek.
dorsai68
15.01.10, 09:32
Guzik nie decentralizacja. Warszawa to jeden organizm, jedno miasto i przestańcie w końcu opowiadać farmazony o decentralizacji i wracać do rozwiązań, które się nie sprawdziły. W latach »
-
Rewolucja: Cała władza w ręce burmistrzów?
waldemarkoc2
15.01.10, 10:49
Hej, rozdałam już kasę na ITI (500 milioów z pożyczki), teraz d.pa w troki, o przedszkola i małe kluby sportowe martwcie się sami.Pa!»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


