Warszawa będzie przyznawać nagrodę im. Kapuścińskiego

Dominika Olszewska
15.01.2010 aktualizacja: 2010-01-14 23:24
A A A Drukuj
Dom, w którym Kapuściński mieszkał po wojnie. Pisarz sam zrobił to zdjęcie. Na odwrocie napisał ołówkiem: Warszawa, ulica Wawelska, stan 1990 r. III kolonia, domek 6. Tu mieszkałem z rodzicami i siostrą w latach 1946-1955. Fot. ARCHIWUM DOMOWE RYSZARDA KAPUSCINSKIEGO
Najlepsze książki reporterskie roku będą honorowane nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego - zdecydowali w czwartek warszawscy radni.
Na pomysł ustanowienia nowego wyróżnienia wpadły władze miasta. Nagrodzony autor otrzyma 50 tys. zł oraz zdjęcie autorstwa Ryszarda Kapuścińskiego.

Wczoraj nad sprawą nagrody pochylili się radni. - Chcemy uhonorować Ryszarda Kapuścińskiego. Ten wybitny reportażysta i pisarz przez ponad 60 lat mieszkał w Warszawie. Zależy nam też na odkrywaniu utalentowanych autorów reportaży. Jestem pewien, że ta nagroda będzie promowała nie tylko książkę reporterską, ale też miasto - tłumaczył podczas sesji rady Marek Kraszewski, szef miejskiego biura kultury.

Zgodnie z proponowanym regulaminem nagrody pięcioosobowe jury wybierze prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.

To nie spodobało się radnym PiS. - Nie zgadzamy się, by o składzie jury decydowała tylko pani prezydent, wiceszefowa Platformy Obywatelskiej. Skoro fundatorem nagrody jest miasto, wszyscy radni powinni mieć w tym swój udział - protestował Maciej Maciejowski (PiS).

Działacze partii Jarosława Kaczyńskiego zaproponowali, by skład jury ustalała prezydent Warszawy (dwie osoby) i rada miasta (trzy osoby: po jednym kandydacie PO, PiS i Lewicy). W ten sposób wyłoniono jury do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, którą w ubiegłym roku otrzymał Józef Hen. - Dlaczego PiS chce do wszystkiego mieszać politykę? Przecież tu chodzi o literaturę - przekonywała szefowa rady miasta Ewa Malinowska-Grupińska (PO).

- Literatura wymaga fachowców. W przypadku tej nagrody nie ma mowy o jakichkolwiek politycznych nominacjach. W jury znajdą się najlepsi w Polsce eksperci - uspokajał wiceprezydent Włodzimierz Paszyński.

Jednak radni PiS byli nieprzejednani. - Jeśli pani prezydent z PO może zgłosić kogoś do jury, to my też powinniśmy. Dlaczego o nagrodzie ma decydować tylko Platforma? - upierał się radny Maciejowski.

- Włączanie radnych w wybieranie jury to upolitycznianie tego wyróżnienia. Nie możemy się zgodzić - podsumowała Ewa Malinowska-Grupińska.

Ostatecznie koalicja PO-Lewica przegłosowała utworzenie nagrody, której jury będzie apolityczne. Politycy PiS wstrzymali się od głosu.

Kandydata do nagrody może zgłosić każdy (osoby prywatne, wydawcy, a nawet sami autorzy). Termin nadsyłania zgłoszeń mija 8 lutego. Propozycje można przysyłać tylko listownie na adres miejskiego biura kultury, ul. Smolna 10a. Więcej szczegółów organizatorzy przedstawią wkrótce na konferencji prasowej w przededniu 3 rocznicy śmierci Ryszarda Kapuścińskiego.

Przeczytaj także: Ścieżka Kapuścińskiego na Polu Mokotowskim coraz bliżej



Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy