Zobacz najbardziej nowoczesne filmy o sztuce w Polsce

Jerzy S. Majewski
21.01.2010 aktualizacja: 2010-01-20 20:50
A A A Drukuj
Kadr jednego z filmów o Wilanowie fot. wilanow-palac.pl
Tak się szczęśliwie złożyło, że Jan Sobiepan umarł w odpowiednim momencie. Piękna Marysieńka nie musiała się z nim rozwodzić i jeszcze przed końcem żałoby "poszła do pościeli" z Janem Sobieskim
Pełne uroku historie związane z dziejami rezydencji królewskiej w Wilanowie od wczoraj każdy może obejrzeć w jednym z dwunastu filmów na stronie www.wilanow-palac.pl ]. To najbardziej atrakcyjne, najnowocześniej zmontowane filmy o dawnej sztuce, jakie powstały w Polsce. Opowiadają o problemach artystycznych, zagmatwanych losach mieszkańców Wilanowa. Z przyjemnością obejrzy je zarówno uczeń szkoły podstawowej, jak i profesor historii sztuki. - Wzorowaliśmy się trochę na BBC, trochę zaś na filmach na kanale Discovery - zdradza koordynator przedsięwzięcia Elżbieta Grygiel.

"Patrzysz na bezcenne dzieło. Młody francuski artysta namalował portret młodego polskiego arystokraty. Potem malarz został rewolucjonistą i portrecistą Napoleona, a oświecony arystokrata ministrem (...) i twórcą Muzeum Wilanowskiego. Do dziś nie wiemy, czy się spotkali podczas malowania portretu, i szukamy rozwiązania tej zagadki". Tak zaczyna się początek kilkuminutowego filmu o portrecie konnym Stanisława Kostki Potockiego.

W filmach obrazom towarzyszą m.in. pełne dowcipu opowieści historyka Michała Kopczyńskiego z Uniwersytetu Warszawskiego. Co chwilę obala stereotypy. - August II Mocny wcale nie był taki silny, jak mówiono. Jako osiłka odmalowywali go Prusacy, którzy byli jego wrogami - przekonuje.

Miłośnicy rysunku koniecznie powinni obejrzeć krótki kurs malarstwa iluzjonistycznego prowadzony przez konserwatora i historyka Macieja Barana. Nie dość, że znakomicie tłumaczy tajemnice iluzji, to sam na oczach widzów rysuje jak XVIII-wieczny mistrz.

- Przeglądaliśmy filmy o różnych muzeach w Europie. Piękne przedmioty pokazywane na nich zbyt długo nużą. Nam udało się tego uniknąć - opowiada reżyser Marcin Mastykarz.

I tak właśnie jest. Tylko przez chwilę zaglądamy do zwierciadła należącego kiedyś do Marysieńki Sobieskiej i przez tę chwilę czujemy, że jest to magiczny przedmiot, wciąż strzegący tajemnicy kobiecej urody, rozpalającej niegdyś zwycięzcę spod Wiednia.

- Te filmy to fragment naszego programu popularyzacji kultury staropolskiej Silva Rerum - mówi Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu w Wilanowie. Całość kosztowała około 200 tys. zł, a pieniądze pochodzą z przyznanego w ubiegłym roku programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko" oraz z budżetu państwa.

Spacery po nieodbudowanej Warszawie z Jerzym S. Majewskim



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy