Mural z barankami w metrze pomalowany sprejem
24.01.2010
aktualizacja: 2010-01-24 17:43
Na muralu "Baranki Boże", który od początku roku można oglądać na stacji metra Marymont, ktoś w weekend namalował sprejem napis "Chłam nie sztuka"
ZOBACZ TAKŻE
- Baranki Boże "jak z seks shopu dla zoofili"? (10-01-10, 12:56)
- Ostrzelany tramwaj. Policja zatrzymała snajpera (25-01-10, 16:26)
- Nietypowy mural powstał na budynku wytwórni filmów (29-09-10, 10:00)
- Alarm bombowy w sądzie - ewakuowano trzy tysiące osób (25-01-10, 11:49)
- Guzki dla niewidomych w metrze będą jednak wcześniej (21-01-10, 10:00)
- Kilka pytań o metro dla niewidomych (19-01-10, 11:00)
- Baranki Boże pojawiły się na stacji metra (11-01-10, 00:00)
- Muralem walczą o zmianę surowego prawa narkotykowego (25-06-10, 09:00)
Obraz przedstawia unoszące się nad Warszawą (w tle m.in. Pałac Kultury) dmuchane zwierzęta. W zeszłym tygodniu o muralu zrobiło się głośno. Do dyrekcji Metra zaczęły spływać protesty przeciw wystawianiu tej pracy w miejscu publicznym. Protestujący dopatrzyli się, że zwierzęta na obrazie to gadżety z sex shopu. Uznali, że jest to nieprzyzwoite i rani uczucia religijne, zwłaszcza w połączeniu z tytułem "Baranki Boże".
W sobotę ktoś postanowił dosadnie wyrazić, co myśli o tej pracy. Domalował na muralu napis czarną farbą: "Chłam nie sztuka". Sprawcę zauważyła dyżurna ruchu na stacji Marymont i zawiadomiła policję. - Tożsamość tego mężczyzny jest ustalona - powiedziała nam oficer dyżurna policji, ale nie chciała ujawnić, kto to jest i co może mu grozić.
Po protestach opiekująca się wystawami na stacji Marymont rada programowa galerii w metrze poprosiła autorkę pracy Julię Curyło o dodatkowe wyjaśnienia. W oświadczeniu pisze ona m.in., że tytuł nawiązuje do "biznesu dewocyjnego", masowej produkcji kiczowatych dewocjonaliów, często niewiele mających wspólnego z istotą religii. Według niej owe owieczki - istotnie zaczerpnięte z arsenału sklepów erotycznych - kupowane są często przez młodych ludzi jako zabawne prezenty, gadżety, z których kpią. Sama przedstawia się jako osoba wierząca, stąd zarzut obrażania uczuć religijnych uznaje za szczególnie niesprawiedliwy. Po tych wyjaśnieniach rada programowa uznała, że praca nadal będzie pokazywana na stacji.
W sobotę ktoś postanowił dosadnie wyrazić, co myśli o tej pracy. Domalował na muralu napis czarną farbą: "Chłam nie sztuka". Sprawcę zauważyła dyżurna ruchu na stacji Marymont i zawiadomiła policję. - Tożsamość tego mężczyzny jest ustalona - powiedziała nam oficer dyżurna policji, ale nie chciała ujawnić, kto to jest i co może mu grozić.
Po protestach opiekująca się wystawami na stacji Marymont rada programowa galerii w metrze poprosiła autorkę pracy Julię Curyło o dodatkowe wyjaśnienia. W oświadczeniu pisze ona m.in., że tytuł nawiązuje do "biznesu dewocyjnego", masowej produkcji kiczowatych dewocjonaliów, często niewiele mających wspólnego z istotą religii. Według niej owe owieczki - istotnie zaczerpnięte z arsenału sklepów erotycznych - kupowane są często przez młodych ludzi jako zabawne prezenty, gadżety, z których kpią. Sama przedstawia się jako osoba wierząca, stąd zarzut obrażania uczuć religijnych uznaje za szczególnie niesprawiedliwy. Po tych wyjaśnieniach rada programowa uznała, że praca nadal będzie pokazywana na stacji.
Przeczytaj także: Baranki Boże pojawiły się na stacji metra
-
Wic w tym by prowokować.
dorsai68
24.01.10, 19:28
Więc dlaczego teraz zdziwienie i oburzenie, że prowokacja się powiodła?Wszak artystka namalowała idylliczny widoczek Warszawy, dodała dmuchane baranki, a na koniec tytuł. I tak na prawdę to »
-
Mural z barankami w metrze pomalowany sprejem
ofiara_interwencji
24.01.10, 22:52
A więc doczekaliśmy się nowego socrealizmu opierającego się na cenzurze, bo widziałem, że poprzedni mój post już wykasowano. W skrócie powtarzam, zobaczymy czy teraz też zniknie. Czy kogoś »
-
Mural z barankami w metrze pomalowany sprejem
mrowkojady
25.01.10, 01:51
Takie rzeczy to robiła już Nieznalska. Żadne to tam nowatorstwo i postępowość.A gdyby tak do muralu wpleść motywy judaistyczne?»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Warsaw Music Week. Wieczór z hip hopem od Prosto
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




